Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czekałem już 2 miesiące na uchwyty do Ciągnika od Tura z Metal-Fachu do Farmtraca 80 4WD.

 

I wreścię przyjechały wczoraj.

 

I co się okazało nie pasują do ciągnika.

 

Nie wiem co mam robić ,muszę robić Kiszonki zwieść Słomę z pola, będe musiał znowy zapłacić za Usługi dla Sąsiada.

A tak jak by był Tur to bym nie muśiał wydawać Kasy za Usługi.

 

Co wy na to.

Nie wie ktoś czy mogą oni mi koszt zwrócić za tę Usługi.

Opublikowano

Po co zakładasz drugi raz taki sam temat ???

 

Odpowiem Ci to samo co za pierwszym razem

 

"Robią towar specjalnie pod twój ciągnik a ty masz pretensje, że to trwa tak długo ??

Zawsze mogłeś iść do jakiegoś zakładu budowy maszyn to by zrobili za 50 tyś. i byś czekał pół roku.

Przecież to nie jest tak hop siup zrobić konstrukcję która ma wytrzymywać 1600kg i nic nie urwać, przetestować to trzeba, zatwierdzić itp.

 

Tak to jest jak się chce coś zamawiać samemu. Trzebabyło iść do dealera popytać, podzwonić, dopytać, spytać jeszcze raz czy są plany opracowane, to by nie było problemów.

Po drugie jeśli chciałeś zaoszczędzić parę groszy na dealerze to teraz nie miej do nikogo pretensji tylko do siebie, że się nie dopytałeś takiej ważnej rzeczy."

Opublikowano

@dyczko0 a jak wytłumaczysz, że mi w mrągowie od podstaw zaprojektowali mocowanie na traktorze, opracowali podłączenie pod pompy hydrauliki i zamontowali cały ładowacz na traktor w 1,5 tygodnia (razem z zabraniem i odwozem z powrotem na podwórko). Jak do tej pory nic nie odpadło nic się nie urwało. Można?

Opublikowano

A że tak spytam Cie kolego dyczko bo bardzo dużo sie udzielasz-czy Metal Fach robi pierwszy raz ładowacz i mocowania na Farmtraca? Piszesz tak jakby to jakiś prototypowy model ciągnika był, ja bym ich normalnie zaskarżył i tyle

Opublikowano (edytowane)

jak kolega wyzej pisze trzeba ich obwinic za to ..;/ tu robota czeka a oni tak robia .. powinni dac jakis zastepczy jak tak długo to trwało

Edytowane przez reset1990
Opublikowano

@dyczko0 a jak wytłumaczysz, że mi w mrągowie od podstaw zaprojektowali mocowanie na traktorze, opracowali podłączenie pod pompy hydrauliki i zamontowali cały ładowacz na traktor w 1,5 tygodnia (razem z zabraniem i odwozem z powrotem na podwórko). Jak do tej pory nic nie odpadło nic się nie urwało. Można?

 

może właśnie łatwiej by było gdyby mieli ciągnik na miejscu. tylko zastanawia mnie to czemu skoro kolega posiada ciągnik z mrągowa, czemu nie zamawiał tan tura.

a tak nawiasem gościu u którego brałem maszyny twierdzi że tury hydrametu są najlepsze. a myślę że ma trochę pojęcia bo sami tury robią.

Opublikowano

Ja też uważam że z polskich hydramet najlepszy.W tym roku wziołem drugi i naprawdę jest świetny ale oni mieli też falstart bo rama nie pasowała i nim poprawili trwało to wieeeeeeeeecznośc ale już się zapomniało. :D

Opublikowano

Kokoman : a nie pomyślałeś o tym, że mieli łatwiejszy dostęp do danego modelu ciągnika albo co lepsze do specyfikacji technicznej z wszystkimi wymiarami i podłączeniami podanymi na tacy ??

I widocznie nikt nie zamawia tego badziewia skoro mają tyle czasu wolnego i nie mają zapełnionej linii produkcyjnej.

W Hydramecie najprostszy ładowacz musisz czekać 6 - 8 tygodni, tak mają zawalone plany, bo są dobre i się sprzedają.

 

Ponadto są niektóre modele ciągników (np. Escort tylko nie pamiętam modelu) które w okresie produkcji miał zmieniane otwory na mocowania !! I nawet w tym przypadku po otrzymaniu gotowego mocowania do danego modelu może nie pasować.

 

Mogłeś wziąść ładowacz w Hydramecie, oni jak nie mają mocowania do ciągnika, to zabierają twój ciągnik do siebie i tam na miejscu tworzą konstrukcję i go montują oczywiście za kasę, ale tak robią.

 

A co ma do tego rzecznik praw konsumentów, jakieś sądy, prawnicy i coś jeszcze ?

Opublikowano (edytowane)

Dyczko Wątpie aby mieli łatwiejszy dostęp do specyfikacji technicznej niż Metal-Fach do farmtrac-a. W końcu Kubota swoje traktory produkuje znacznie dalej niż w Farmtrac. A co do ich czasu wolnego dzwonisz umawiasz się na określony termin i wtedy układają plany tak aby było wszystko tak jak trzeba. Poza tym zawsze lepiej dla każdej firmy jeśli ma w swojej ofercie większą ilość mocowań do traktorów.

Edytowane przez kokoman0
Opublikowano

teraz to człowiek mądrzejszy

jak bym wiedział to bym wziął z Hydrometu Tura.

 

No ale już zapłacone wsystko jest i nic nie zrobię.

Ale dziś dzwoniłem do Sokółki i mi powiedział że za to wsystko dostaniemy w prezącie Krokodyla.

Opublikowano

A ja uważam, że rzecznik praw konsumenta najszybciej pomoże. Nieważne co powie na to kolega dyczko który odstrasza od takowego rzecznika bo być może sam już miał przeżycia z takowym które to rzadko bywają miłe.

Pytanie jak wyglądał zakup tego tura, czy jest jakaś umowa która określa na kiedy zobowiązali się dostarczyć kompletne urządzenie. Jeśli tak, jeśli sprzedali tura do konkretnego modelu ciągnika, jeśli się zobowiązali do czegoś to konsumenta nie obchodzi to, że oni mieli trudny dostęp do specyfikacji czy cokolwiek w tym stylu. Mieli problem, mogli przyjechać i pomierzyć na Twoim ot i co. Umowa została zawarta i choćby musieli stawać na uszach muszą się z niej wywiązać. No chyba, że im to podarujesz tak jak Polski rząd chińczykom za niewywiązanie się z umowy na wybudowanie 2 odcinków autostrady A2. :-)

 

Pozdrawiam

Rafał

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez bellarosa1122
      Witam użytkowników,
      Zastanawiam się nad zakupem ładowacza do Belarusa 952. Poszukałem trochę po OLX, zadzwoniłem do kilku sprzedających, i mam rozstrzał cenowy od 13 tyś za agrosped v-1500 do 18500 za metal technik. Moje pytanie brzmi jak wygląda sprawa z jakością? Cudów nie wymagam, wiadomo, że mówimy tutaj o najtańszych ofertach. Jak wygląda sprawa z pośrednikami? Proszę szanowanych użytkowników o podzielenie się swoimi doświadczeniami.
    • Przez porosdawid000
      szukam opinii o ładowaczu inter-tech, metal-technik sonarol itp budżet do 25tys netto do new Holland t4.65 65km jaka markę byście polecili byłem przekonany do sonarolu ale okazało się że nie ma poziomowania a przy rozładunku palet bardzo dobra sprawa.
    • Przez Arturo1610
      Witam mam problem ze sterowaniem ładowacza mx takim joistickiem. Problem jest taki ze po popchnieciu dźwigni lekko do przodu ładowacz opada tylko pod własnym ciężarem a hydraulika wgl nie daje cisnienia. A gdy docisne go na Maxa do przodu to wtedy idzie ciśnienie ale jak np docisne ładowacz do ziemi aż podniosę przod ciagnika to on nie trzyma tylko jak puszcze joistick to odrazu tak jakby sie luzuje i ciagnik opada. Z tego co wiem to po popchnieciu lekko do przodu powinna działać hydraulika a gdy dam na max do przodu to powinna byc funkcja pływająca a tu jest jakby odwrotnie. Ktoś wie jak to powinno byc? Taki joistick 

    • Przez kaczmi
      Witam wszystkich, mam taki problem z ładowarką którą ostatnio kupiłem, jeśli ładowarka stoi to nie mogę podnosić opuszczać wysuwać ramienia ;/. W biegu działa wszystko normalnie bez problemowo gdy się znowu zatrzymam to po kilku sekundach opuszczania i podnoszenia znowu to samo ładowarka zaczyna się trząść i nie idzie ani podnieść ani opuścić wie ktoś co to może być ????gdzie szukać przyczyny ???
       
       
      Sory nie ten dział nie wiem jak usunąć ;/;/
    • Przez Maikerus
      Witam. W tym roku prawdopodobnie zaczniemy naszą przygodę z kiszonką z kukurydzy. Przydałoby się zatem jakieś narzędzie, które będzie można uwiesić naszemu 4514 na turze i które umożliwi pobranie paszy z pryzmy i przeniesienie jej do obory. Teraz do sedna: Domyślam się, że ogólnie najlepszym wyborem jeśli chodzi o wybieranie QQ jest wycinak do kiszonki, jednak wydaje mi się, że w naszym przypadku będzie to trochę "przerost formy nad treścią". Mamy małe gospodarstwo (~10 ha ziemi, aktualnie 7 krówek, 2 jałówki i 2 cielaki), Ursus na co dzień jest uzbrojony w widły, którymi podgarnia bądź rozwozi się obornik na polu, przewozi się baloty sianokiszonki/słomy albo inne pierdoły, jak np. wyrwane wcześniej, niepotrzebne drzewka , czy palety z materiałem. Słowem: zestaw 4514+widlak jest zawsze w pogotowiu i do wszystkiego. Chwytak zakładany jest tylko przy prasowaniu i owijaniu sianokiszonki no i jakichś precyzyjnych pracach związanych z ustawianiem balotów w stodole. Generalnie jak można się domyślić chodzi o to, że najlepszy byłby taki sprzęt, który tak jak dotychczas pozwoli na wykonywanie wymienionych wyżej prac, plus będzie się "w miarę" nadawał do przewozu kiszonki z kukurydzy. Myślałem nad krokodylem, takim z gęstymi zębami u dołu i dodatkowymi  po bokach, coś jak połączenie tego (boczne zęby):

       
      z tym (gęstość zębów- małe odstępy):

       
      Rozważałem też łyżko krokodyla, ale nie wiem jak w moim przypadku będzie z jego "uniwersalnością"
       
      Proszę zatem gorąco o weryfikację mojego kierunku rozumowania, za każdą pomoc i wszystkie porady będę bardzo wdzięczny
       
      Edit: Coś pokręciłem z nazwą tematu i nie wiem, jak to zmienić : <_<
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v