Skocz do zawartości
Maniaa

Rolnictwo czy TRiL

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Maniaa    0

Witam wszystkich obecnych i przyszłych studentów oraz absolwentów :D

Mam takie pytanie. Czy bardziej polecacie rolnictwo czy technikę rolniczą i leśną?

Z chęcią przeczytam wszystkie wasze wypowiedzi i uwagi na temat tych kierunków :) Napiszcie też na jakiej uczelni jesteście.

Bo nie wiem sama, który z nich wybrać ; d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vandenwiniu    0

Zalezy jakie masz plany na przyszlosc i czego oczekujesz od tych studiow. Jesli chcesz dobrej praktyki to odpusc sobie studia tylko do jakiejs szkoly typowo rolniczej chociaz malo takich. Po studiach nauczysz sie cos tam projektowac i ogolnie dzialac w przemysle ale dopiero po magisterce bo sam inzynier bez kursow itp to jest nieraz warty mniej od zawodowki. Ja jestem na Politechnice Opolskiej bylem na inzynierii srodowiska ukonczylem pierwszy rok i przenioslem sie na TRiL bo mozna bez straty sie przeniesc bo na PO pierwszy rok wydzialu mechanicznego jest taki sam. Szczerze to wiecej oczekiwalem od studiow, chodzilem do bardzo dobrego lo na kierunek bio chem fiz ale ze zamilowanie z gospodarka to troche szkole odpuscilem i bardziej sie skupiam na pracy na roli a w szkole to tylko na zaliczenia bo malo ciekawe przedmioty narazie:) Studiuje dziennie i daje rady zaliczy nawet na 5:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hey.. aktualnie skonczyłem 3 rok Rolnictwa z Bioinżynierią na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu.. tu jest moje gg 3182131 sa pytania, prosze pisać, pzdr:]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

DARoROL    0

Witam Koleżanko @Maniaa, tak się składa, że z bratem kończyliśmy studia na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim, ja rolnictwo, brat technikę rolniczą i leśną więc jako takie rozeznanie mam w tym temacie :)

Osobiście, jako dla kobiety poleciłbym Ci raczej rolnictwo, gdyż TRiL jest bardziej kierunkiem jak sama nazwa wskazuje technicznym, z doświadczeń brata mogę Ci napisać, że mechanika, konstrukcja maszyn, matma itd nie należą do najłatwiejszych :P Ja na rolnictwie hm... jednak widziałem więcej przewijających się kobiet :D i ogólnie przedmioty nie są aż takie tragiczne, wiadomo zależy kto co lubi i z czego czuje się mocniejszy, w razie pytań służę pomocą.

Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaziu6011    0

Hej

 

Czytając ten temat aż ciężko się nie przyłączyć tym bardziej że swój człowiek z Poznania jest i to z Rolnictwa :D

 

Więc tak przez pierwszy semestr byłem na TRIL i powiem że łatwo nie jest tak jak kolega powiedział dużo matmy Mechaniki PKM(Podstawy konstrukcji maszyn) także lekko nie jest a rolnictwo przez pierwszy rok to jest lajcik potem to się zaczyna hardkor typu rozpoznawania siewek chwastów szkodników i takie tam ale jak kogoś to interesuje to ta wiedze wchłonie bez problemu i tez właśnie dlatego jestem na Rolnictwie obecnie co prawda czeka mnie odrobienie przedmiotów z pierwszego semestru na rolnictwie ale to jednak powołanie do rolnictwa wieksze jest niż do techniki rolniczej:P ja osobiście polecam Rolnictwo.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba1993    8

hmm ciekawy temat, bo jak go przeczytałem całego, to też mam dylemat, bo lubię upraiwac rośliny, ale lubię i czasami coś skontrułowac do ciągnika, uspawac, pomalowac, zaczepic i cieszyc się, kieruje się zasadą " jak zrobic, by się nie narobic " dlatego kombinuje, myślę i udoskonalam. Ale czy na tym TRiL'u uczą trochę uprawy, hodowli itd? bo jak już skończę studia to papier mam, że jestem rolnikiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniaa    0

Z tego co zdążyłam się zorientować, to TRiL jest kierunkiem, który ARiMR uznaje przy tych programach itp. A więc w jakimś stopniu wykształcenie rolnicze daje. Tyle tylko, że tytuł magistra rolnika to zapewne po rolnictwie. A kolega @Kuba1993 na jaką uczelnię się wybiera jeśli można wiedzieć?

 

Aaa. A tej hodowli, uprawy itp uczą, ale w mniejszym stopniu niż na samym rolnictwie na pewno

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Powiem tak jak ktoś jest dobry z matmy i fizyki to na TRiLu da radę spokojnie. Na rolnictwie jest bardziej szczegółowo omawiana uprawa roli i roślin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba1993    8

a po za tym nie ma jakiś kolosalnych różnic?

Matura z czego jest brana pod uwagę przy składaniu papierów na TRiL?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Kolosalnych różnic nie ma, TRiL to bardziej kierunek ścisły, rolnictwo bardziej szczegółowy na uprawę. A jakie przedmioty są brane to zależy od uczelni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

milan na trilu nie ma nic absolutnie nic odnosnie upraw, roslin, chemii, czy biologii stosowanej w rolnictwie, tylko troche maszyn.

 

jak ktos chce pracowac na roli to niech idzie na rolniczy, ja nie poszedlbym drugi raz na tril :( , skusilem sie z lenistwa, gdyz to najlatwiejszy kierunek z mozliwych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaziu6011    0

@brzozak2 czy ja wiem czy to taki łatwy kierunek jest jak ktoś dobrze matme i fizyke ogarnia to tak, w przypadku ludzi po technikach już nie jest tak kolorowo, a co do tego czy uczą przedmiotów o u prawie to musze się nie zgodzić bo nasz przyrodniczy w poznaniu na trilu wykłada przedmioty odnośnie uprawy ostatnio rozmawiałem z kumplem na trilu to mieli podstawy zootechniki uprawa roślin i jeszcze jakiś przedmiot z tego zakresu co prawda nie jest to tak jak na rolnictwie ale jakieś podstawy dają ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biebrzak    1

Mi się wydaje, że dla kobiety jak już to rolnictwo, bo ma szersze wykształcenie niż po TRiL, ja na SGGW miałem specjalność agronomia i agrobiznes.Na dziennych sa też inne specjalnośći. Także masz więdze od uprawy rolnictwa, trochę genetyki roślin, biochemii, techniki rolniczej, przez hodowle zwierząt po całą ekonomike gospodarstwa. Mieliśmy wszystko związane z prawem rolniczym, prowadzenie rejestrów i ksiegowośći w rolnictwie. Koleżanki z roku pracuja w ministerswie, gminach rolniczych, firmach związanych z rolnictwem lub prowadzą gospodarstwa. Na roku była u nas połowa kobiet. Teraz wybieram sie na magisterskie rolnictwo E-learning. Darmowa magisterka. Co do studiów to przemioty nie są ciężkie, ale trzeba pilnować trochę. Po 2 roku już jest tylko łatwiej. Ja miałem do wyboru olsztyn lub SGGW w warszawie i wybrałem SGGW. Polecam SGGW, uczelnia na poziomie, maja kasę i na ćwiczeniach są wyposarzone sale z odczynnikami a nie słowa Pani prowadzącej z obrazkami na osłodę.

 

Lub jak kolega wyżej napisał UP w lublinie, ale jak możliwość i pieniądze to idz do SGGW, ja tam nabyłem kilka ciekawych znajomośći, bo ludzie są z całej polski i jest z kim pogadać oraz czegoś się dowiedzieć.

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

@brzozak2 czy ja wiem czy to taki łatwy kierunek jest

jest bardzo latwy i w ogole bez sensu, ze panstwo na takie studia pieniadze daje. i tak ludzie po takich studiach sie do niczego nie nadaja i jesli chca cos osiagnac to musza sami sie doksztalcic, wiec po co w ogole to trzymac?

 

znasz chociaz jedna osobe co po samym trilu projektuje maszyny rolnicze? bo to wlasnie absolwenci tego kierunku powinni robic.

 

ogolnie w polsce utarlo sie cos tak durnego, ze kazdy musi miec wyzsze, no wiec tak wygladaja nasze tytuly i tak wyglada caly kraj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

na większości uczelni Tril i rolnictwo funkcjonują w ramach jednego wydziału dlatego też ma się po nich te same "uprawnienia" z tym że jak ktoś wcześniej zauważył TRiL to bardziej kierunek ścisły na którym kładziony jest duży nacisk na takie przedmioty jak Fizyka Matematyka i tak dalej co ma się teoretycznie przekładać na lepszą znajomość budowy i konstrukcji maszyn rolniczych ale elementy uprawy i hodowli ten kierunek też obejmuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaziu6011    0

no to fakt brzozak2 muszę przyznać rację bo jeszcze nie spotkałem takiej osoby która projektowałaby maszyny Ci którzy skończyli Tril są prędzej handlowcami maszyn rolniczych niż ich udział w tworzeniu nowego projektu i tutaj przy takim przedsięwzięciu potrzeba wiedzy większej niż tylko studia, także w dużym stopniu zgadzam się z Tobą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

dokladnie tak jest, naprodukaja mase tepych magistrow z ktorych nie ma zadnego pozytku.

zamiast tego powinni ksztalcic 20% ludzi, ktorzy naprawde sa zdolni i moga zdzialac cos konkretnego, pokazac im nowe technologie, prowadzic duzo zajec terenowych itp. tak by czlowiek po studiach cos soba reprezentowal.

 

na trilu w poznaniu spokojnie 80% przedmiotow zalicza sie bez jakiegolwiek przygotowania - na betona, wiec sorry, ale to o czyms swiadczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Oj ale nie dokładnie tak jest, w Olsztynie TRiL jest dużo cięższy. Dodatkowo jest to inny wydział. Rolnictwo wydział Kształtowania środowiska i Rolnictwa, TRiL wydział nauk technicznych. I podstawy uprawy chemii rolnej itp maja ale nie tyle co na rolnictwie. Co do tego że po tym nie ma pracy to tez do końca się nie zgodzę. Miałem zajęcia z panią mgr która pracuje w lublinie w warfamie, poza tym pamiętam jak prof na technice rolniczej żalił się ze któregoś roku polecił Korbankowi najlepszych studentów na kierunku i nawet dziękuje nie usłyszał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba1993    8

ono proszę jak się temat rozruszał, piszcie, piszcie Panie i Panowie, wielu ciekawych rzeczy się dowiaduje. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaziu6011    0

@milanreal1 no jak tak mówisz że jest to coś innego to może tak i jest bo uczelnia uczelni nierówna ale to już inna kwestia, ja myślę że Poznań stoi więcej rolnictwem niż techniką przynajmniej tak mi się wydaje a teraz jak otworzyli weterynarie to już w ogóle jest cyrk, poczatki bywają cieżkie no ale miejmy nadzieję że ruszą z kopyta z początkiem roku akademickiego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczko0    22

może moje założenia są błędne ale śmiem twierdzić, że 5 lat nauki na którymkolwiek wydziale jakiegokolwiek uniwerstytetu, politechniki czy innych niepublicznych uczelni nie nauczy Was tyle co praktyka w uprawie roli.

Suchą teorią obiadu nie ugotujecie :)

Ponadto większość tego typu studiów to ślizganie się po przedmiotach i marnowanie jakże cennego czasu.

 

Od małego pomagam w gospodarstwie ojca, teraz brata i powiem, że jeśli byłaby jakaś rzecz której mógłbym się nauczyć na takich studiach to nie żeby miałaby jakiegoś wielkiego wpływu na moją wiedzę.

Ponadto studia w Polsce w przeważającej części są zacofane i nie odwzorowują bieżącej sytuacji w nawożeniu, środkach ochrony roślin czy materiale siewnym.

 

Poza tym każdy rolnik jest w swoim sensie magistrem rolnictwa ale i mechanizacji, finansów i wszystkich innych kierunków które są potrzebne do funkcjonowania gospodarstwa rolnego.

 

Od siebie tylko dodam , że system kształcenia rolniczego w Polsce jest na poziomie "nauczenia małpy przyciskać przycisk". W ogóle Polskie uczelnie nie przygotowują ludzi do praktycznych zastosowań swojej wiedzy a jedynie do suchych teorii.

 

Według mnie system kształcenia rolniczego na poziomie studiów rolniczych powinien być połączony z praktycznym prowadzeniem gospodarstwa rolnego, nie mówię tutaj o odbyciu praktyk u wujka podczas wyrzucania obornika.

Uniwersytety, politechniki powinny mieć własne pola i sprzęt i na tych to polach i sprzętach powinno się wszystko odbywać a nie na sali wykładowej.

 

A co do techników rolniczych to w większej mierze jest to śmiech na sali sam znam kilka osób które owe szkoły ukończyli a nie potrafią odróżnić żyta od pszenżyta czy pszenicy i nie umieją nawet ciągnika odpalić, więc gdzieś mniejwięcej na tym poziomie zaczynają się problemy z przygotowaniem programu pod edukację rolniczą. To ja bez żadnych szkoły znam się więcej i lepiej na uprawie i mechanizacji niż nie jeden absolwent technikum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus1991    8

A studjuje któryś z forumowiczów na Zachodniopomorskim uniwersytecie szczecińskim, bo ja się właśnie w tym roku tam wybieram zaocznie na rolnictwo lub technikę rolniczą i leśną, ale chyba jednak na rolnictwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
es8    0

Ja się zarejestrowałem na TRiL zaocznie na UP Wrocław, ale po przeczytaniu tego tematu mam dylemat.

 

W sumie bardziej zależy mi na chemii niż mechanice :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba1993    8

dyczko, ma racje, wiedzę teoretyczną nabywam z masy czasopism, a praktyczna, to na zetora i w pole i co najważniejsze, od początku robie to wszytko na własną kieszeń, a to uczy i ekenomiki i finansów w rolnictwie, a nazwy środków chemicznych same mi wchodzą do głowy, a gdyby przyszło mi sie tego nauczyc na jedną sesje, to bym sie pochlastał, tzn. pewnie będę musiał :D

ale na studia i tak pójdę, bo wiadomo, papier będzie,jakieś informacje też, no i może znajomości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez drillw
      Uwaga, będzie obszernie

      witam. w tym roku skończyłem liceum ogólnokształcące o profilu mat-fiz. maturę zdawałem podst.+ rozszerzenie z matmy i angielskiego.
      teraz zastanawiam sie nad jakimiś studiami. zainteresowania mam typowo rolnicze, ale też techniczno-mechaniczne, że się tak wyrażę. i mam teraz spory dylemat jakie studia wybrać. rodzice namawiają mnie na agh (jestem z woj. małopolskiego) lub na politechnike Krakowską. na tych uczelniach to pasowały by mi takie kierunki (rodzice też mi to proponują) jak Mechanika i Budowa Maszyn, albo Mechatronika, lub Inżynieria Akustyczna( to tak jeszcze sie waham).

      Maturę zdam bez problemu( o ile z polskim coś sie nie wydarzy, ale może nie). z matmy podst. może 90-100% ang. podst. 80-90%, rozszerzenia ok 40-50%--w tym roku matura rozszerzona była z w razy trudniejsza niz2
      rok temu. więc nie tak źle.

      ale mnie osobiście ciągnie do rolnictwa, do gospodarstwa. chciałbym mieć gospo swoje, ale czy to obecnie opłacalne?
      Marna cena mleka, drogie pasze, itp.

      jeśli chodzi o gospodarstwo to nie musiałbym wszystkiego zaczynać od zera. mam ciągnik( c330, ale zawsze coś) i parę maszyn do zielonki( rotacyjna, taśmówka,zbierajaca,no i inne duperele pług, kultywator, itd.) pola,czyli łąk mamy 3ha( jak na Małopolskę, prawie Podhale, to tak średnio). w mojej wsi raczej nie ciężko o dzierżawy, aktualnie domowe gospodarstwa kończą działalność, obecnie gospodaruje co dziesiąte domostwo, więc pole by się znalazło. we wsi prócz jednego gospodarza większego(ok 100 sztuk bydla), jest kilku mniejszych(10 sztuk) a reszta łąk zostaje odłogiem. ale najważniejsze pytanie czy warto inwestować w rolnictwo w takiej sytuacji?

      co ze studiami? Bo teraz wykształcenie rolnicze jest potrzebne przede wszystkim so dofinansowania z ue, ale jak prow sie skończy, to przecież niekt mi nie zabroni miec gospodarstwa, mając wykształcenie, np. inżyniera/magistra.

      więc na co sie zdecydować? czy iść na agh(pk) i nie myśleć o rolnictwie? (studia technicze-praca raczej po tym będzie)
      chyba żeby iść na ten agh(pk) a zaocznie zrobic te studia rolnicze( dodatkowo, nie bedzie chyba to zbytnim obciążeniem, i potem zastanowić sie w jaką branżę iść?

      proszę wszystkich o pomoc w podjęciu decyzji, jest to dla mnie bardzo ważne. proszę o rady, podpowiedzi co zrobi
      i z góry dziękuję.

      [trochę się rozpisałem,ale co tam, tmat ważny]
      doceńcie , bo trochę się nastukałem w ekran telefonu
    • Przez l3ind
      Witam. Od pewnego czasu borykam się z pewnym problemem. Mianowicie chodzi mi o wybór studiów na ktróry teoretycznie mam jeszcze ponad rok ale chciałbym usłyszeć co o tym myślicie. Chciałbym pójść w rolnictwo gdyż od małego wychowuje się na wsi i jest to po części moją pasją lecz martwi mnie to iż nie jest to właściwa decyzja. Obszar gospodarstwa które chciałbym przejąć i rozwinąć to ok 10ha z czego tylko 1/3 to dziwerżawa i tu mam największy problem gdyż przy większym areale nawet bym się nie zastanawiał. Z maszynami nie ma problemu gdyż mój dziadek prowadził to gospodarstwo hobbistycznie i nie powiększał areału a maszyny są można powiedzieć aż nazbyt wystarczające i na obecnym areale nie mają zbytnio co robić. W ostatnich dwóch tata w pełni przejął gospodarstwo i od tego czasu produkcja zbożowa przynosi dużo większe zyski niż przed laty. Każą wolną chwilę staram się pomagać w rolnictwie i chciałbym wiązać z tym moją przyszłość ale boje się że przy obecnym areale może być to zbyt ryzykowne. Co byście doradzili? 
    • Przez wojtek554
      Witam,
      Piszę pracę inżynierską związaną z eksploatacją maszyn rolniczych. Uprzejmie proszę o wypełnienie poniższej ankiety. Ankietę proszę wypełnić w oparciu o dane dotyczące maszyn takich jak: pługi, brony talerzowe, agregaty uprawowe, agregaty do uprawy bezorkowej, gdyż to właśnie na tych maszynach skupiam się w swej pracy.  Ankieta powinna zająć maksymalnie kilka minut.  Z góry dziękuję za pomoc i poświęcony na wypełnienie czas. W razie niejasności proszę pisać.
      https://goo.gl/forms/QVgTL26I4lip7Spm1
    • Przez Kasia_85
      Witam, czy posiadając studia licencjackie z turystyki międzynarodowej posiadam kwalifikacje, aby przekwalifikować się na rolnika? W ustawie jest zapisane, iż turystyka wiejska daje taką możliwość, zastanawiam się, czy turystyka międzynarodowa również? I czy 10 lat doświadczenia w pracy w rolnictwie, ale w Wielkiej Brytanii, a nie w Polsce, również daje mi możliwość przekwalifikowania się na rolnika? Z góry dziękuję za wszelką pomoc. 
    • Przez Dawid0510
      Witam 
      Jestem na pierwszym roku studiów na mechatronice, ale zastanawiam się czy nie przenieść się na Mechanike i budowę maszyn.
      Bo na mechatronice większość to jest elektronika , a na mechnice praktycznie sama mechanika. Osobiście bardziej się interesuje mechanika Lecz nie wiem czy po mechanice później znajdę pracę. Z góry dziękuję za odp.
      Chciałbym póxniej pracować w serwisie tylko po którym kierunku jest większa możliwość.
       
       
×