Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich obecnych i przyszłych studentów oraz absolwentów :D

Mam takie pytanie. Czy bardziej polecacie rolnictwo czy technikę rolniczą i leśną?

Z chęcią przeczytam wszystkie wasze wypowiedzi i uwagi na temat tych kierunków :) Napiszcie też na jakiej uczelni jesteście.

Bo nie wiem sama, który z nich wybrać ; d

Opublikowano

Zalezy jakie masz plany na przyszlosc i czego oczekujesz od tych studiow. Jesli chcesz dobrej praktyki to odpusc sobie studia tylko do jakiejs szkoly typowo rolniczej chociaz malo takich. Po studiach nauczysz sie cos tam projektowac i ogolnie dzialac w przemysle ale dopiero po magisterce bo sam inzynier bez kursow itp to jest nieraz warty mniej od zawodowki. Ja jestem na Politechnice Opolskiej bylem na inzynierii srodowiska ukonczylem pierwszy rok i przenioslem sie na TRiL bo mozna bez straty sie przeniesc bo na PO pierwszy rok wydzialu mechanicznego jest taki sam. Szczerze to wiecej oczekiwalem od studiow, chodzilem do bardzo dobrego lo na kierunek bio chem fiz ale ze zamilowanie z gospodarka to troche szkole odpuscilem i bardziej sie skupiam na pracy na roli a w szkole to tylko na zaliczenia bo malo ciekawe przedmioty narazie:) Studiuje dziennie i daje rady zaliczy nawet na 5:D

Opublikowano

Witam Koleżanko @Maniaa, tak się składa, że z bratem kończyliśmy studia na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim, ja rolnictwo, brat technikę rolniczą i leśną więc jako takie rozeznanie mam w tym temacie :)

Osobiście, jako dla kobiety poleciłbym Ci raczej rolnictwo, gdyż TRiL jest bardziej kierunkiem jak sama nazwa wskazuje technicznym, z doświadczeń brata mogę Ci napisać, że mechanika, konstrukcja maszyn, matma itd nie należą do najłatwiejszych :P Ja na rolnictwie hm... jednak widziałem więcej przewijających się kobiet :D i ogólnie przedmioty nie są aż takie tragiczne, wiadomo zależy kto co lubi i z czego czuje się mocniejszy, w razie pytań służę pomocą.

Pozdrawiam :)

Opublikowano

Hej

 

Czytając ten temat aż ciężko się nie przyłączyć tym bardziej że swój człowiek z Poznania jest i to z Rolnictwa :D

 

Więc tak przez pierwszy semestr byłem na TRIL i powiem że łatwo nie jest tak jak kolega powiedział dużo matmy Mechaniki PKM(Podstawy konstrukcji maszyn) także lekko nie jest a rolnictwo przez pierwszy rok to jest lajcik potem to się zaczyna hardkor typu rozpoznawania siewek chwastów szkodników i takie tam ale jak kogoś to interesuje to ta wiedze wchłonie bez problemu i tez właśnie dlatego jestem na Rolnictwie obecnie co prawda czeka mnie odrobienie przedmiotów z pierwszego semestru na rolnictwie ale to jednak powołanie do rolnictwa wieksze jest niż do techniki rolniczej:P ja osobiście polecam Rolnictwo.

 

Pozdrawiam

Opublikowano

hmm ciekawy temat, bo jak go przeczytałem całego, to też mam dylemat, bo lubię upraiwac rośliny, ale lubię i czasami coś skontrułowac do ciągnika, uspawac, pomalowac, zaczepic i cieszyc się, kieruje się zasadą " jak zrobic, by się nie narobic " dlatego kombinuje, myślę i udoskonalam. Ale czy na tym TRiL'u uczą trochę uprawy, hodowli itd? bo jak już skończę studia to papier mam, że jestem rolnikiem?

Opublikowano (edytowane)

Z tego co zdążyłam się zorientować, to TRiL jest kierunkiem, który ARiMR uznaje przy tych programach itp. A więc w jakimś stopniu wykształcenie rolnicze daje. Tyle tylko, że tytuł magistra rolnika to zapewne po rolnictwie. A kolega @Kuba1993 na jaką uczelnię się wybiera jeśli można wiedzieć?

 

Aaa. A tej hodowli, uprawy itp uczą, ale w mniejszym stopniu niż na samym rolnictwie na pewno

Edytowane przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta
Opublikowano

milan na trilu nie ma nic absolutnie nic odnosnie upraw, roslin, chemii, czy biologii stosowanej w rolnictwie, tylko troche maszyn.

 

jak ktos chce pracowac na roli to niech idzie na rolniczy, ja nie poszedlbym drugi raz na tril :( , skusilem sie z lenistwa, gdyz to najlatwiejszy kierunek z mozliwych.

Opublikowano

@brzozak2 czy ja wiem czy to taki łatwy kierunek jest jak ktoś dobrze matme i fizyke ogarnia to tak, w przypadku ludzi po technikach już nie jest tak kolorowo, a co do tego czy uczą przedmiotów o u prawie to musze się nie zgodzić bo nasz przyrodniczy w poznaniu na trilu wykłada przedmioty odnośnie uprawy ostatnio rozmawiałem z kumplem na trilu to mieli podstawy zootechniki uprawa roślin i jeszcze jakiś przedmiot z tego zakresu co prawda nie jest to tak jak na rolnictwie ale jakieś podstawy dają ;)

Opublikowano

Mi się wydaje, że dla kobiety jak już to rolnictwo, bo ma szersze wykształcenie niż po TRiL, ja na SGGW miałem specjalność agronomia i agrobiznes.Na dziennych sa też inne specjalnośći. Także masz więdze od uprawy rolnictwa, trochę genetyki roślin, biochemii, techniki rolniczej, przez hodowle zwierząt po całą ekonomike gospodarstwa. Mieliśmy wszystko związane z prawem rolniczym, prowadzenie rejestrów i ksiegowośći w rolnictwie. Koleżanki z roku pracuja w ministerswie, gminach rolniczych, firmach związanych z rolnictwem lub prowadzą gospodarstwa. Na roku była u nas połowa kobiet. Teraz wybieram sie na magisterskie rolnictwo E-learning. Darmowa magisterka. Co do studiów to przemioty nie są ciężkie, ale trzeba pilnować trochę. Po 2 roku już jest tylko łatwiej. Ja miałem do wyboru olsztyn lub SGGW w warszawie i wybrałem SGGW. Polecam SGGW, uczelnia na poziomie, maja kasę i na ćwiczeniach są wyposarzone sale z odczynnikami a nie słowa Pani prowadzącej z obrazkami na osłodę.

 

Lub jak kolega wyżej napisał UP w lublinie, ale jak możliwość i pieniądze to idz do SGGW, ja tam nabyłem kilka ciekawych znajomośći, bo ludzie są z całej polski i jest z kim pogadać oraz czegoś się dowiedzieć.

 

 

 

 

 

Opublikowano

@brzozak2 czy ja wiem czy to taki łatwy kierunek jest

jest bardzo latwy i w ogole bez sensu, ze panstwo na takie studia pieniadze daje. i tak ludzie po takich studiach sie do niczego nie nadaja i jesli chca cos osiagnac to musza sami sie doksztalcic, wiec po co w ogole to trzymac?

 

znasz chociaz jedna osobe co po samym trilu projektuje maszyny rolnicze? bo to wlasnie absolwenci tego kierunku powinni robic.

 

ogolnie w polsce utarlo sie cos tak durnego, ze kazdy musi miec wyzsze, no wiec tak wygladaja nasze tytuly i tak wyglada caly kraj...

Opublikowano

na większości uczelni Tril i rolnictwo funkcjonują w ramach jednego wydziału dlatego też ma się po nich te same "uprawnienia" z tym że jak ktoś wcześniej zauważył TRiL to bardziej kierunek ścisły na którym kładziony jest duży nacisk na takie przedmioty jak Fizyka Matematyka i tak dalej co ma się teoretycznie przekładać na lepszą znajomość budowy i konstrukcji maszyn rolniczych ale elementy uprawy i hodowli ten kierunek też obejmuje

Opublikowano

no to fakt brzozak2 muszę przyznać rację bo jeszcze nie spotkałem takiej osoby która projektowałaby maszyny Ci którzy skończyli Tril są prędzej handlowcami maszyn rolniczych niż ich udział w tworzeniu nowego projektu i tutaj przy takim przedsięwzięciu potrzeba wiedzy większej niż tylko studia, także w dużym stopniu zgadzam się z Tobą :)

Opublikowano

dokladnie tak jest, naprodukaja mase tepych magistrow z ktorych nie ma zadnego pozytku.

zamiast tego powinni ksztalcic 20% ludzi, ktorzy naprawde sa zdolni i moga zdzialac cos konkretnego, pokazac im nowe technologie, prowadzic duzo zajec terenowych itp. tak by czlowiek po studiach cos soba reprezentowal.

 

na trilu w poznaniu spokojnie 80% przedmiotow zalicza sie bez jakiegolwiek przygotowania - na betona, wiec sorry, ale to o czyms swiadczy.

Opublikowano

Oj ale nie dokładnie tak jest, w Olsztynie TRiL jest dużo cięższy. Dodatkowo jest to inny wydział. Rolnictwo wydział Kształtowania środowiska i Rolnictwa, TRiL wydział nauk technicznych. I podstawy uprawy chemii rolnej itp maja ale nie tyle co na rolnictwie. Co do tego że po tym nie ma pracy to tez do końca się nie zgodzę. Miałem zajęcia z panią mgr która pracuje w lublinie w warfamie, poza tym pamiętam jak prof na technice rolniczej żalił się ze któregoś roku polecił Korbankowi najlepszych studentów na kierunku i nawet dziękuje nie usłyszał.

Opublikowano

@milanreal1 no jak tak mówisz że jest to coś innego to może tak i jest bo uczelnia uczelni nierówna ale to już inna kwestia, ja myślę że Poznań stoi więcej rolnictwem niż techniką przynajmniej tak mi się wydaje a teraz jak otworzyli weterynarie to już w ogóle jest cyrk, poczatki bywają cieżkie no ale miejmy nadzieję że ruszą z kopyta z początkiem roku akademickiego ;)

Opublikowano

może moje założenia są błędne ale śmiem twierdzić, że 5 lat nauki na którymkolwiek wydziale jakiegokolwiek uniwerstytetu, politechniki czy innych niepublicznych uczelni nie nauczy Was tyle co praktyka w uprawie roli.

Suchą teorią obiadu nie ugotujecie :)

Ponadto większość tego typu studiów to ślizganie się po przedmiotach i marnowanie jakże cennego czasu.

 

Od małego pomagam w gospodarstwie ojca, teraz brata i powiem, że jeśli byłaby jakaś rzecz której mógłbym się nauczyć na takich studiach to nie żeby miałaby jakiegoś wielkiego wpływu na moją wiedzę.

Ponadto studia w Polsce w przeważającej części są zacofane i nie odwzorowują bieżącej sytuacji w nawożeniu, środkach ochrony roślin czy materiale siewnym.

 

Poza tym każdy rolnik jest w swoim sensie magistrem rolnictwa ale i mechanizacji, finansów i wszystkich innych kierunków które są potrzebne do funkcjonowania gospodarstwa rolnego.

 

Od siebie tylko dodam , że system kształcenia rolniczego w Polsce jest na poziomie "nauczenia małpy przyciskać przycisk". W ogóle Polskie uczelnie nie przygotowują ludzi do praktycznych zastosowań swojej wiedzy a jedynie do suchych teorii.

 

Według mnie system kształcenia rolniczego na poziomie studiów rolniczych powinien być połączony z praktycznym prowadzeniem gospodarstwa rolnego, nie mówię tutaj o odbyciu praktyk u wujka podczas wyrzucania obornika.

Uniwersytety, politechniki powinny mieć własne pola i sprzęt i na tych to polach i sprzętach powinno się wszystko odbywać a nie na sali wykładowej.

 

A co do techników rolniczych to w większej mierze jest to śmiech na sali sam znam kilka osób które owe szkoły ukończyli a nie potrafią odróżnić żyta od pszenżyta czy pszenicy i nie umieją nawet ciągnika odpalić, więc gdzieś mniejwięcej na tym poziomie zaczynają się problemy z przygotowaniem programu pod edukację rolniczą. To ja bez żadnych szkoły znam się więcej i lepiej na uprawie i mechanizacji niż nie jeden absolwent technikum.

Opublikowano

A studjuje któryś z forumowiczów na Zachodniopomorskim uniwersytecie szczecińskim, bo ja się właśnie w tym roku tam wybieram zaocznie na rolnictwo lub technikę rolniczą i leśną, ale chyba jednak na rolnictwo

Opublikowano

Ja się zarejestrowałem na TRiL zaocznie na UP Wrocław, ale po przeczytaniu tego tematu mam dylemat.

 

W sumie bardziej zależy mi na chemii niż mechanice :unsure:

Opublikowano

dyczko, ma racje, wiedzę teoretyczną nabywam z masy czasopism, a praktyczna, to na zetora i w pole i co najważniejsze, od początku robie to wszytko na własną kieszeń, a to uczy i ekenomiki i finansów w rolnictwie, a nazwy środków chemicznych same mi wchodzą do głowy, a gdyby przyszło mi sie tego nauczyc na jedną sesje, to bym sie pochlastał, tzn. pewnie będę musiał :D

ale na studia i tak pójdę, bo wiadomo, papier będzie,jakieś informacje też, no i może znajomości.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez pietruszka123456789
      Witajcie ze względu na ukończony kierunek jakim był transport i trudności w znalezieniu dodatkowej pracy zgodnie z kierunkiem studiów chciałbym podjąć inny kierunek. Czy podpowiecie z wyborem jest to
      Geoinformatyka
      Gospodarka przestrzenna
      Nawigacja 
      Inżynieria środowiska 
      Budownictwo.
    • Przez Johnny321
      Dzień dobry, 
      Mam pytanie do kolegów i koleżanek. Czy ktoś z was skończył studia podyplomowe w wskz z rolnictwa lub rolnictwa i ekonomiki gospodarst rolnych. Czy te studia dają odpowiednie kwalifikacje? Czy później nie ma problemów z dofinansowania oraz czy ARiMR oraz KOWR uznają te dyplomy?
      Który kierunek lepiej wybrać?
      Z góry dziękuję.
    • Przez Johnny321
      Dzień dobry, 
      Szukałem informacji o ilości punktów przyznawanych na świadczenie młodego rolnika z racji wykształcenia i nie znalazłem pozycji studiów podyplomowych z rolnictwa. Jedynie studia rolnicze licencjackie i magisterskie oraz wszystkie pozostałe.
      Czy ktoś wie ile punktów przyznawanych jest za studia podyplomowe rolnicze (dla osób, które wcześniej nie studiowały rolnictwa)?
    • Przez szybkirychu12
      Witam, niedługo kończę swoje studia, ale niezwiązane z rolnictwem. Potrzebuję jednak wykształcenia rolniczego, żeby dotacje dostać i ogólnie móc ewentualnie prowadzić małe gospodarstwo w przyszłości gdyby ojciec mi je przepisał. Myślałem zatem o studiach podyplomowych. Czy ktoś z was może robił taką podyplomówkę związana z rolnictwem, która daje kwalifikacje rolniczą. Czy są też jakieś studia z zajęciami online bo zależało by mi na tym. Jestem z okolic Poznania i na na tym info by mi najbardziej zależało, ale chętnie wysłucham wszystkich.
    • Przez MaciusN95
      Witam, tata planuje przepisać mi gospodarstwo, aby wziąć młodego rolnika mam wykształcenie wyższe magister ale nie rolniczy wyczytałem, że jest kurs online na WSKZ i chciałbym poznać opinię czy ktoś robił taką podyplomówkę i jak ocenia i czy dostał później dotację młodego rolnika. I czy w młodym rolniku może być tak, że dostało sie 1 część wypłaty a drugiej nie bo nie zrealizowało się biznesplanu to czy trzeba z tej pierwszej oddać jakąś część ? Z góry dziękuję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v