Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
pawel5991

siwy olej w 1224

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Olej
jaco7394    0

płyn chlodniczy dostal sie do oleju przez uszczelki na tulejach lub przez uszczelke pod głowica

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

slawek1983    0

A nie zauważyłeś żeby go przybyło???

Możliwe że uszczelka pod głowicą poszła i do oleju trafiła woda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rami    6

tak jak piszą koledzy,jest jeszcze jedna możliwość pomyliłeś gatunki oleju to też będzie siwy i sprawdż czy woda woda jest czysta bez tluszczu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid18    1

Jest jeszcze jedna opcja przegniła tuleja. Ja tak miałem właśnie zakończyłem remont.


Mam naimię Dawid i nteresują mnie maszyny rolnicze ukończyłem technikum rolnicze. Pozdrawiam wszystkich rolników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GrzesiekD    0

Dawid18 masz racje jest jeszcze jedna opcja.W głowicy jest tulejka tam gdzie sie umieszcza wtryskiwacz ona też może zgni ją trzeba wydłubać i wbić nową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

W ten sposób to możecie rozebrać cały silnik i nie znajdziecie dziury, podłącza się wężyk od sprężarki pod kranik, odkręca kranik, odkręca miske, włacza sprężarke i pompuje , woda dziurą pokaże się sama :rolleyes: tylko jedno w tym sposobie jest złe,że trzeba się położyć pod spodem i mieć wode na czole :lol:


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid18    1

@GrzesiekD: masz całkowitą racje korek w głowicy też morze przegnić sąsiad tak u mnie miał.

 

@bobytempelton: Poco kombinować z spręrzarkami itp?

Odkręcasz miske olejową, zakręcasz kraniki i do chłodnicy lejesz gotowaną wode i kręcisz paskiem od pąpy wodnej i woda ciurkiem będzie leciała ( jak będzie oczywiście dziura ). I woda już ci w oczy nie leci.


Mam naimię Dawid i nteresują mnie maszyny rolnicze ukończyłem technikum rolnicze. Pozdrawiam wszystkich rolników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez tata1
      Witam
       
      Mam robić remoncik w 914, głowicę oddam do zakładu do regeneracji, ale co mam zamontować na cylindry?
      Zestawy naprawcze są od 140zł na Allegro (na tłok) do 500zł w sklepie. Jakie wybrać. Ciągnik pracuje u mnie ok, 100mth w roku, więc mało.
      Co polecacie?
    • Przez wariatpolowy
      Witam.
       
      Mam nadzieję, że w odpowiednim miejscu założyłem temat...
       
      A więc tak:
       
      W 1224 wybija wodę z chłodnicy, jak zaczyna łapać temperaturę podczas pracy- jakieś 70 stopni (np z talerzówką). Z tym że jest to dość dziwne, gdyż podczas pracy (przy obrotach ok 1600- 2000) jest ok, a jak tylko zmniejszy się gaz (np przy zawracaniu), wybija jednorazowo nawet 4-5 litrów wody. Po dolaniu wody temp spada do ok 40-50 stopni, dwie długości pola, temp rośnie i znów gejzer. I tak w kółko.
       
      Termostat nowy, węże nowe, chłodnica potraktowana KRETEM od środka, a z zewnątrz płynem do mycia silników (jest czyściutka), pompa wody nowa...
       
      Mogła któraś tuleja pęknąć? Ogólnie teraz miał planowaną głowicę, nową uszczelkę, nowe pierścienie, pompę po regeneracji, wyregulowane wtryski i pali bardzo ładnie. Przy obrotach pow +/- 1200 można odkręcić korek od chłodnicy i nic nie wybije, widać, jak woda krąży. A jak tylko obroty spadną, tak woda idzie w powietrze. W czwartek na jakieś dwie godz pracy trzeba było dolać prawie 30 litrów wody...
       
      Ratujcie, bo za jakiś miesiąc czeka jakieś 150 ha na talerzówkę....
    • Przez rafal88
      Jest problem tego typu ze.....z pompy paliwowej zostaly wyciagniete sekcje. Da sie we wlasnym zakresie wlozyc je z powrotem tak aby dobrze ustawic je na listwie ktora dawkuje sie paliwo?? Jesli ktos juz to robil to moze bedzie tak mily i podzieli sie wiedza
    • Przez Krzychu_912235
      Witam posiadam ursusa 385 z silnikiem 912 domyslam sie ze pierwsze mrozy daly znac o sobie...koledzy powiedzcie co tu  zrobic aby ta maszyna paliła na mrozie w mf235 jest świeca...a tu nic ...pozostaje knot<raz mi sie juz ciagnik zapalił od tej formy rozgrzewania>...czy moze da sie cos zamatować aby bez problemu ją zapalic...I jeszcze jedno pytanie nie wiecie ile kosztuje siedzonko do tyłu dla pasazera...
    • Przez mateunia19
      mam takie pytanie odnośnie ciśnienia oleju. Gdy ciągnik jest zimny i tuż po zapaleniu ma 3-4 na niskich obrotach a jak się przegazuje to 5-6. Gdy ciągnik popracuje i olej się już rozgrzeje porządnie to na małych obrotach ma 1 atak w pracy przy np pługu przy 18-20 tyś obrotów to ma w granicy 2-4. Takie ciśnienie jest wystarczające? pytam w kwestii ciekawości tak na przyszłość. dzięki za odpowiedzi.
×