Skocz do zawartości
artur1980

Sprężyny

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
artur1980    0

Witam

 

Niektóre Bizony mają sprężyny przy siłownikach które podnoszą heder a niektóre nie mają (przeważnie te starsze). Co one dają? Jeszce jedno pytanie odnośnie szerokości opon. Mam trochę górki i to dość spore niektóre. Lepsze będą pewnie te szersze mają lepszą przyczepność?

 

Czym różnią się wersje zo56/3 zo56/5 zo56/6

Edytowano przez artur1980

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kravter    36

sprezyny amortyzuja heder w starszych byly akumulatory hydrauliczne

oczywiscie ze szersze opony daje wieksza przyczepnosc i mniej sie kombajn zapada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michasko    1

Chyba starsze miały sprężyny a nowsze akumulatory... Akumulatory były bardziej awaryjne niż sprężyny

Edytowano przez michasko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kravter    36

odrazu mowie ze eksportowe wersje sa lepsze ja mam eksportowa wersje z dani o wiele lepiej wszystko chodzi niz w naszym polskim i juz 2 sezony bez awari(odpukac)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombinator18    18

Exsport z Dani,Finlandi itd tak.

Ale z Czech bym kombajnu raczej nie wzial tam wszystko co szlo to w pgr itp.

Takie opinie slyszalem.

Moze cos w tym jest bo o Forszajach z Czech to samo da sie zauwazyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kravter    36

Wersje eksportowe były lepiej robione czy z lepszych materiałów?

 

bylo lepiej robione i z lepszych materialow :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pamo84    9

jeden to stary typ on już swoje wyrobił a drugi z czech chyba nie mogłeś wybrać gorszych jeżeli kupisz taniej to później będzie więcej dokładki na części zeby kupić i uszykować bizona na sezon to nie ma się co oszukiwać 40tyś trzeba mieć plus paliwo jeżeli miałbym kupować to tego z czech ale to tylko moje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

@kravter a wytłumacz mi skąd ci się wzięły te lepsze materiały, może masz zadbanego i tyle, nie porównuj czyjegoś sprzętu być może na wykończeniu ze swoim Znam kilka osób co mają krajowe kombajny z lat 80' i też sprawują się świetnie. Plotka forumowa i tyle.

 

Co do tych sprężyn to właśnie je mam i jak to z nimi jest, tzn. jak opuszczę heder do samego dołu to powinien się unosić lekko nad ziemią czy powinien opaść na ziemię? I czy jeśli opadnie na ziemię to muszę podkręcić śruby na siłownikach żeby się unosił nad ziemią, czy tak je ustawić żeby móc odpiąć heder na ziemi? A może @kravter będzie wiedział?

 

Wiem, że na akumulatorze hydr. można odczepić heder gdziekolwiek, np. na polu, a jak wygląda sytuacja ze sprężynami? Pytam bo jakoś nie miałem okazji sprawdzić.

 

 

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kravter    36

kolego u mnie z dani w okolicy sa jeszcze 2 te kombajniki :) i kazdy z nich chodzi lepiej niz krajowka :) taki koles co zmienial kombajny co rok (bo mu sie walily) to kupil eksportowke i juz nie zmienia go 5 lat :D nawet przystawke na chlodnice doczepili zeby sie nie grzal a nam co nic nie dali tylko miotle i odkurzac kratke od chlodnice ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin91    280

Co do tych sprężyn to właśnie je mam i jak to z nimi jest, tzn. jak opuszczę heder do samego dołu to powinien się unosić lekko nad ziemią czy powinien opaść na ziemię? I czy jeśli opadnie na ziemię to muszę podkręcić śruby na siłownikach żeby się unosił nad ziemią, czy tak je ustawić żeby móc odpiąć heder na ziemi? A może @kravter będzie wiedział?

 

Heder opada cały na ziemię, nie wiem czy tak po prostu da się zdjąć heder na ziemi (nigdy tego nie robiłem), bo może być tak, że gardzieli nie opuścisz tak nisko żeby wyjechać, jeżeli się uda to fajnie, jeżeli nie to podłóż coś pod heder od strony gardzieli tak żeby leżał tą stroną na jakichś klockach, wtedy będzie wyżej i w ten sposób może uda się odczepić.

Edytowano przez Marcin91

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kravter    36

nie da sie claasem da rade ale bizonem nie w bizonie brakuje jakies 10 cm zeby zaczepic go z ziemi ;/ trzeba podkladac cegly jakies

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Tak więc całe te sprężyny to wielki badziew, na akumulator hydr. jest jednak lepsze rozwiązanie, bo położenie hederu gdziekolwiek to wielki plus, dlatego w najnowszych bizonach powrócono do akumulatorów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Nic nie trzeba! sam widziałem w tamtym sezonie jak kolega opuścił heder na polu, obok mojego pola i pojechał do domu, do tej pory nie spytałem go po co tak zrobił :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kravter    36

ja mam na akumulatore bizonka i musi choc jedna cegle podlozyc a w claasie to opuszczasz tak ze jak niepopatrzysz topodworko zepchniesz^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Sprężyny czy sprawny akumulator są po to ażeby zamortyzować opadanie hederu, powinny w razie potrzeby lekko kopiować teren a nie jakieś podnoszenie nad ziemie czy coś tam i z odczepianiem hederu też nie mają nic wspólnego. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

A co zrobić jak sprężyny są za miękkie, tzn. jak jadę po nierównościach trochę szybciej to strasznie heder dobija do dołu i wali jak by się sprężyny całkowicie ściskały, boję się żeby kiedyś mocowania od hederu się nie oberwały??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Nie no sprężyn to wymieniał na pewno nie będę.

 

A do czego są te nakrętki na których opierają się te sprężyny, co się stanie jak przekręcę je do przodu wg. kierunku jazdy a co jak do tyłu, czy są tylko do ustawiania poziomu hederu??

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Są do dociągania sprężyn np. jak jest za miękko opaduje heder, tylko gdy przy gwałtownym opadaniu dobija ich do końca to sprężyny są wybite, ale spróbuj dokręcić (ścisnąć) to nic nie kosztuje a może troche pomóc

 

Są do dociągania sprężyn np. jak jest za miękko opaduje heder, tylko gdy przy gwałtownym opadaniu dobija ich do końca to sprężyny są wybite, ale spróbuj dokręcić (ścisnąć) to nic nie kosztuje a może troche pomóc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Dzięki, to spróbuje je trochę ścisnąć ale pewnie są wybite tak jak piszesz. Jeszcze pytanie poboczne, można dodatkowo założyć amortyzator hydrauliczny, heder nie będzie za miękki i pływał po polu, a może sprężyny usunąć i założyć amortyzator, bo jak bym miał kupować sprężyny to wolał bym zrobić na akumulator tak jak miały najnowsze bizony??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Miałem ci wrzucić link do amortyzatora hydraulicznego jak pisałem wcześniejszego posta, ale go nie chciało mi się szukać, sorki , ale to najlepsze rozwiązanie, wywal sprężyny i wstaw amortyzator, u mnie pare dni temu przestał działąć , jutro rano musze go nabić albo wymienić bo ryje hedrem w ziemi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ursusikc330m
      Leyland po założeniu nowych końcówek wtryskiwaczy kopci na niebiesko,na tych starych chyba mniej kopcił niż na tych nowych.Zauważyłem jeszcze że z pod kolektora wydechowego lekko wydostaje się coś podobne do oleju
    • Przez ursusikc330m
      Wymieniłem w silniku SW 400 pierścienie na tłokach i panewki korbowodowe i mam pytanie czy nie zaszkodzi to silnikowi bo,dużo osób twierdzi że leylanda trzeba remontować całego a nie na raty i teraz sam nie wiem czy dobrze zrobiłem
    • Przez ursusikc330m
      Potrzebne mi są jakieś rysunki albo jakieś fotki prawego boku bizona a dokładnie chodzi o regulacje obrotów bębna bo przy moim jest widełki zostały wyrzucone a reszta dźwigienek została przyspawana do ramy kombajnu(Przeróbka poprzedniego właściciela).Chcę to przywrócić do oryginału ale nie wiem od czego zacząć.
    • Przez Jacek3p
      Witam koledzy , na pewno już nie jeden z was myślał nad tym jak poprawić napęd w naszych bizonach bo skrzynia jak wiadomo masakra przesiadłem się z forszaj 512 gdzie skrzynia była dużo lepsza i co najważniejsze na zwolnicach ale teraz jest bizon i mowa tutaj o nim
    • Przez Mareczek78
      Bizona z056 mam dwa sezony - czeka trzeci i pora dopracować skrzynię biegów.
      Ogólnie mam do niej kilka zastrzeżeń a mianowicie:
      - czasem zgrzyta przy włączaniu biegu (ale myślę ze to wina sprzęgła i mam zamiar też je skontrolować)
      - ciężko wchodzą biegi szczególnie uciążliwie 1 i wsteczny. Wstecznego czasem nie idzie wcisnąć. Muszę wiec włączyć bieg 1 i mocnym ruchem na wsteczny. Znajomy mechanik twierdzi że to łożyska mają luz i wałki się "opuściły", ale stwierdzi dokładnie przyczynę jak przyjedzie.
      - na trzecim biegu dzwoni coś w przekładni jakbym "szklanki w kartonie wiózł". Myślałem że to tarcze ręcznego hamulca tak dzwonią, bo już nie miały okładzin, ale nie - zmieniłem tarcze, ale efekt dźwiękowy pozostał. Nawet jak przyhamuję ręcznym to i tak nic to nie daje, więc dzwoni coś innego.
      - zdjąłem pokrywę skrzyni, spuściłem olej i niespodzianka - w skrzyni znalazłem kilka nitów stalowych o grubości ok 8mm. Są ścięte ew. zerwane. Co w skrzyni może być nitowane?
×