Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
boosky

KANIBALIZM U GĘSI

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Gęsi
boosky    4

Od wielu już lat istnieje u mnie problem w stadzie kanibalizmu jak pewnie u większości hodowców tego drobiu.

Gęsi się dziobią, ganiają, wyciągają sobie pióra, a gdy już wyciągnie pojawia się u niektórych krew. Ptaki widząc takiego osobnika zaczynają go męczyć, wyrywać kolejne pióra. W najgorszym wypadku jeśli się wcześnie nie oddzieli takiej gęsi od stada to oskubią do łysa i jednocześnie z wycieczenia zdycha, lub na odwrót (zdechnie i oskubią).

 

Jakie są przyczyny kanibalizmu?

Jakie znacie sposoby aby temu zapobiegać?


... bo wszystko zaczyna się w głowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

Zbyt dużo jest zwierząt w pomieszczeniu. Są chyba na to jakieś środki. Sprawdz na mojekurczaki.pl :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rafalkom555    13

Dodajesz jakieś dodatki do śruty zbożowej? Jeśli dajesz jakieś pasze z witaminami z zakupu to zmień na inne, kiedyś miałem tak samo u świń nie pamiętam jaka to była pasza ale nie tylko u mnie gryzły się gdy jadły tą paszę, zmiana na inną i jest ok, jeśli nie dodajesz to spróbuj dodać i będziesz widział efekty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milkor    0

witaj

to, że gąsiory momentalnie wykańczają słabszego osobnika to jest rzecz normalna, szczególnie w sezonie nieśnym, najpierw chora lub osłabiona gęś jest odganiania od jedzenia/picia i sama oddala się od stada, jeśli ma gdzie, bo jeśli jest za ciasno to po 1-2 dniach masz upadek.

U nas od lat występuje to zjawisko, wg. mnie najlepiej odseparować słabszą sztukę i dać jej czas na dojście do siebie, jeśli gęś choruje lub coś zje to z reguły pada, jeśli ma uraz mechaniczny często dochodzi do siebie.

 

Jednego roku miałem problem z kanibalizmem, w okresie zimowym gęsi dosłownie co noc wykańczały osłabioną sztukę i ją rozdziobywały, szczególnie wnętrzności... z lekarstw pomagał tylko stresorak na wyciszenie gęsi i to tylko odrobinę, ale temat załatwiło zajęcie czymś gęsi (?!) przez jakiś czas podawałem im dodatkowo kapustę i marchew pastewną i te zamiast skubać koleżanki skubały warzywka i wyszło na to że cały ten kanibalizm to z nudów:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    4

Daj gęsiom jakieś zajęcie np. wrzuć gałęzie aby je skubały lub na wybiegu wbij w ziemię kołki drewniane i przybij do nich kawałek łańcucha tak aby wisiał i gęsi mogły się nim bawić. Duża ilość ściółki na wybiegu tak aby gęsi miały zajęcie.

Możesz również wyszukać gęsi które wyskubują pióra i je oddzielić aby nie targały pozostałych. Jednego roku musiałem wyłapać ze 12 sztuk takich które tylko targały pierze , Jak je odizolowałem to problem kanibalizmu znikną.wtedy targały się tylko te odizolowane.

Często przyczyną kanibalizmu jest nadmiar światła- czy w nocy świecisz gęsiom?

 

 


wniosek o płatność złożony,kontrola przeprowadzona-czekam na kasę...no i kasa wpłynęła na konto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lesnik13    1

Od wielu już lat istnieje u mnie problem w stadzie kanibalizmu jak pewnie u większości hodowców tego drobiu.

Gęsi się dziobią, ganiają, wyciągają sobie pióra, a gdy już wyciągnie pojawia się u niektórych krew. Ptaki widząc takiego osobnika zaczynają go męczyć, wyrywać kolejne pióra. W najgorszym wypadku jeśli się wcześnie nie oddzieli takiej gęsi od stada to oskubią do łysa i jednocześnie z wycieczenia zdycha, lub na odwrót (zdechnie i oskubią).

 

Jakie są przyczyny kanibalizmu?

Jakie znacie sposoby aby temu zapobiegać?

Przyczyny kanibalizmy noga być różne: zbytnie zatłoczenie, nadmiar światła, niedobory w żywieniu: np. białka, wapnia itd., pasożyty, skłonność do dziobania. Najprościej zrobić tak, żeby naraz spróbować działać na różne przyczyny, bo nie wiadomo co je wywołuje: zmienić paszę, zwiększyć przestrzeń, zaciemnić nieco okna,podawać do dziobania marchew i buraki ćwikłowe.


W baśniach śpią prawdziwe dzieje, woda życia nie istnieje, ale zawsze warto po nią iść...
"Bajka o Głupim Jasiu" J. Kaczmarski
Polecam maszyny leśne FAO FAR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boosky    4

Daj gęsiom jakieś zajęcie np. wrzuć gałęzie aby je skubały lub na wybiegu wbij w ziemię kołki drewniane i przybij do nich kawałek łańcucha tak aby wisiał i gęsi mogły się nim bawić. Duża ilość ściółki na wybiegu tak aby gęsi miały zajęcie.

Możesz również wyszukać gęsi które wyskubują pióra i je oddzielić aby nie targały pozostałych. Jednego roku musiałem wyłapać ze 12 sztuk takich które tylko targały pierze , Jak je odizolowałem to problem kanibalizmu znikną.wtedy targały się tylko te odizolowane.

Często przyczyną kanibalizmu jest nadmiar światła- czy w nocy świecisz gęsiom?

 

 

 

Świecę żarówkami 15W - panuje półmrok.

Radzę sobie z tym zjawiskiem jakim jest kanibalizm u gęsi, a temat powstał dla nas wszystkich wtajemniczonych ;) hodowlą tego drobiu.


... bo wszystko zaczyna się w głowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    4

Ja światło stosuję do ok. 9 tygodnia zmniejszając stopniowo ilość światła(zmieniając żarówki na słabsze i wykręcając coraz większą ich ilość aż w końcu przestaję świecić w nocy)

 

 


wniosek o płatność złożony,kontrola przeprowadzona-czekam na kasę...no i kasa wpłynęła na konto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez cytryna
      Witam
      Chce uzyskać decyzje pozwalająca na sprzedaż bezpośrednia wobec powyższego należy spełnić kilka wymagań m.in. trzeba przystosować pomieszczenie do przechowywania jajek. Stado na razie nie będzie duże ok  50 sztuk. Nie mam pomysłu jak zorganizować takie pomieszczenie dla tak niewielkiej ilości jajek. Jak to wygląda u was ?
    • Przez Magronowa
      Wczoraj do mojego kurnika przywędrował lis. Pierwszą wizytę złożył tuż przed południem, kolejne dwie (starałam się być na zewnątrz i pilnować, w razie gdyby się zjawił) w odstępach jakichś dwóch godzin, ale wtedy już udało mi się go przepłoszyć. Póki co jego ofiarą padły dwa kurczaki (jak przyszedł pierwszym razem). Boję się, że będzie tak przychodził co chwilę i z mojego małego stadka (ok. 30 kur i kilka kaczek) nic nie zostanie.  Jestem w szoku, że lis tak w biały dzień podchodzi do kurnika. Nigdy wcześniej nic takiego mi się nie zdarzyło. Owszem była kuna, łasica, ale lis... W sąsiedztwie mojego gospodarstwa są wyłącznie łąki i pola uprawne. Czy ktoś z Was zna jakiś skuteczny sposób na rozprawienie się z tym nieproszonym gościem? Czy jedynym wyjściem będzie trzymanie kur w zamknięciu?
    • Przez WojtekSprus
      Witam jest opłacalny chow sciolkowy mysle o ok 1000 szt pasze sam bym robil z obilczen mi wszylo ze ok 1000zl za tone mnie wyjdzie 
      Oczywiscie latem na ląke przy ladnej pogodzie na lake by wychodzily 
    • Przez sobek112
      Zastanawiam się czy hodowla kur jest opłacalna? 3 lata temu kupiłem działkę 20ha w jednym kawałku, z dwóch stron jest las, najbliższe zabudowania w odległości 1km a działka graniczy z drogą wojewódzką. Teren lekko pagórkowaty, najbliższe miasto 10km są to okolice Mławy woj war-maz. Zrobiłem już warunki zabudowy na 6 kurników po 25tys. Wchodzić w ten 'biznes" czy sprzedać? 
    • Przez wojtf23
      Witam. Ten temat może pomóc komuś kto będzie chciał kupić jaja lęgowe na OLX. Możecie również sami dodawać innych oszustów pseudo hodowców którzy oszukują na jajach lęgowych.
       
      Mój pierwszy oszust to Pan który oferuje się jako hodowca i ma ponad 30 odmian samych kur. Oferuje jaja z miasta JAROCIN, PLESZEW albo Dobrzyca. jego nick na OLX to HODOWCA albo MICHAŁ albo ptaki ozdobne dobrzyca. NR. TEL. 606 662 122 Zamówiłem 60 jaj u tego Pana. Otrzymałem paczkę oczywiście Bardzo ładnie zapakowana. ALE z pośród 60 jaj w pudełkach 2 jaja były pęknięte. Jedno tak pęknięte że się wylało. Nie wiem ile to jajo mogło mieć ale tak śmierdziało że zawaliło całą kuchnię tym smrodem. Drugie miało pękniętą skorupkę. Jaja były brudne jak by w gniazdach w ogóle nie wymieniano ściółki. Nie przejąłem się tymi dwoma jajami  bo jeszcze 58 zostało.
       
      Z 58 jaj tylko 10 się wykluło, 2 zamarły a reszta jaj nie zalężonych.
       
      Zapłacone za 60 jaj 290 złotych.
       
      Zrozumiał bym jakby powiedział że nie jest na 100% pewny że są zalężone i przy takiej ilości dołoży z 10 jaj. A ceny tych jaj nie były by raz większe jak u innych na OLX.
       
      Teść zamówił u zwykłego gościa 10 jaj Cochina olbrzymiego. Gość przysłał 14 jaj na wypadek jak by były puste. Z wylęgu wyszło 12 z czego 3 padły. Moim zdaniem to jest hodowca a nie jak inni PSEUDO Hodowcy.
×