Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich serdecznie.Mianowicie mam kilka pytań co do tego Dominatora.Mama 15ha pola i chciałbym zakupić kombajn,ale oczywiście na kredyt pisany byłby jako na usługi,bo u Nas w okolicy jest niedosyt na kombajny,więc nowy kombajn by się szybko zwrócił.Co o tym sądzicie?,może polecacie jakąś inną markę?.Na razie to są tylko plany,może pomożecie mi w tej decyzji,swoimi opiniami.

Pozdrawiam,Kamil.

Opublikowano

mowi sie tak "nie masz kasy nie kupujesz" kredyt to wiesz jak jest wziasc latwo ale potem to splacic nie latwo a jak ci sie trafi jeszcze taki dziad ze co wyjedziesz to stoisz to nie bedzie fajnie ( a placic trzeba) nie lepiej nazbierac pieniedzy i kupic prostego dominatora np 76 na twoj areal starczy spokojnie i na uslugi

Opublikowano

Bierz claasa 98sl jest on na hydrostacie a jak chcesz miec lepszy kup sobie claasa vx108 on 226km (chyba) ja mam 98sl zadnych ustarek i tez chodzi na usługi. Kup tego a jak sobie uzbierasz to wez jakiegos avero i gra gitara.

Opublikowano

ja niebral bym nowego ;p i to na kredyt jeszcze hehe :) kiedys to bylo inaczej to wszystko bylo wytrzymalsze dawali stal a nie teraz stop ktory sie gnie w reku ;p ja radze jak cysiu133 wes sobie 98 ale jak chcesz to 108 to mlode kombajny i wytrzymale :)

Opublikowano

cysiu co ty taki przeciwnik nowego? A od kogo później będziesz kupował używane sprzęty. Jeżeli kolega chce nowy, na kredyt to niech bierze jeżeli wie że spłaci.

@rzeznik13 nie myślałeś o różnicowaniu? Wtedy masz 100 tys. w kieszeni.

Opublikowano

u nas wlasnie na uslugi kupil koles rope euro tiger kiedy kopie to kredycik sie dobrze splaca ale jak stoi w garazu nie jest juz fajnie ;p tak samo z kombajnem teraz uslugi sie nie oplacaja sezon trwa 4 dni max 7 i kombajn stoi caly rok ^^

Opublikowano

Mała uwaga Dominatora 140 już chyba od roku nie produkują, a i 150 schodzą ostatnie egzemplarze - po żniwach ma być zastąpiony Avero 160. Tylko ta cena za nowy to już kosmos, zwłaszca że kombajny Claasa w tym roku 2 razy drożeją w lipcu i wrześniu Aż strach pomyśleć ile to będzie kosztować...

Opublikowano

Heh, my sobie radziliśmy bez kombajnu przy 250 ha zbóż i rzepaku. Jak już chcesz kupować kombajn to w twoim przypadku myśl głównie albo tylko o usługach. Kolega na areał 60 ha ma właśnie takiego dominatora, a ty? I po za tym kombajn się nigdy szybko nie zwraca. Żeby się kombajn szybko zwracał to musi przepracować 300 godzin rocznie.

Opublikowano

rzeznik kup sobie uzywanego dominatora do 140tys i elegancko a nie nowego na tydzień żniw. Jak sie przeliczy to tak: ty masz 15ha, u innych zrobisz może te 30ha to masz 45ha i chcesz na to nowy kombajn? Weż naprawde się na tym zastanów B)

Opublikowano

No myslimy z tatą nad jakimiś programami,na dniach będziemy jechać dowiadywać sie co i jak.

Jak już będziecie z tatą jechać to proponuję odwiedzić bank , Urząd Skarbowy i ZUS , bo zakładam że te usługi to ma być legalna działalność .

Opublikowano

fezoi ja proponuje odwiedzic psychiatre z takim tokiem rozumowania.

Synem naszego wszech wielkiego premiera jestes ze tylko podatki widzisz ?

 

Jak masz duza liczbe uslug to sie nie zastanawiaj bier nowego.

Tylko jak dla mnie oplacalnosc takiej maszyny na same uslugi to minimum z 150 ha na rok,przykladowo 300 zl za ha daje nam 45 tys. na czysto powinno nam zostac spokojnie 30 tys

Teraz kwestia ile za taka "bestie" trzeba zaplacic ? Z 250 tys ?

 

Czyli dochodzac do wniosku moje 3 zdanie niema sensu najmniejszego bo maszyna zwroci sie dopiero za jakies 10 lat mniej wiecej. :o

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mf390
      Witam, przymierzam się do zakupu i montażu klimatyzacji do Dominatora. Czy montował ktoś i mógłby coś doradzić?
    • Przez MasterRol
      Witam. Mam problem z kołami wariatora młocarnia w Claas Dominator 108 SL. Tzn na tym wyższym jest wyciek przec co spada prędkość obrotów Młocarni. Przy okazji zauważyłem że ten Dolny wariator zatrzymał się w jednym miejscu jak na zdj.... Może na ktoś pomysł co się stało. No i ewentualnie jak to rozebrać bezpiecznie. Pozdrawiam


    • Przez RolnikPiotrek
      Witam.
       
      Mam problem z Claasem Dominatorem 66. Pękł mi przewód hydrauliczny i olej oblał cały bok kombajnu, koła, pasy oraz silnik. Czym najlepiej to wyczyścić? Czy można spryskać wszystko pianą aktywną i umyć myjką ciśnieniową? Na co szczególnie uważać podczas takiego mycia?
       
      Druga sprawa dotyczy wskaźnika obrotów młocarni. Czy biały zegar znajdujący się w rogu kabiny pokazuje obroty młocarni? Jeśli tak, to u mnie w ogóle nie reaguje na hydrauliczną regulację obrotów. Od czego najlepiej zacząć szukanie przyczyny? Sprawdzać najpierw licznik, przewód czy czujnik? Jak najprościej zweryfikować, gdzie leży problem?
       
      Z góry dziękuję za wszelkie rady. To mój pierwszy kombajn i dopiero się go uczę, więc każda wskazówka będzie mile widziana. 😊
    • Przez Leszektm
      Witam jak w temacie . Planuje zamontować silnik 1.9d VW do classa columbus i mam pytanie odnośnie połączenia dzwonu z kołami pasowymi z silnikiem 1.9 co ctrzeba dorobić bądź przerobić żeby pasowalo
    • Przez wesoly
      Witam
       
      Postanowiłem założyć nowy temat, gdyż mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić jakiejś pomocy lub chociaż dobrej rady. A teraz do sedna sprawy.
       
      Posiadam Claasa domiantora jak w temacie pierwszy sezon z silnikiem Perkinsa 1006.6T o mocy ok. 160 KM. I zwracam się z ogromną prośbą do osób, które posiadają także taki sam model silnika w swoich kombajnach. PRoblem jest natury eksploatacyjnej gdyż uważam, że bardzo dużo pali mi ten kombajn. Dodam, że pełny przegląd został zrobiony przed sezonem wszelkie smar, oleje, filtry zostały powymieniane na nowe oryginalne części. Silnik jest naprawde utrzymany nienagannie, klawiatura zaworowa czysta, żadnych nagarów itp, itd. Co do paliwa to nie wiem jakie ono jest ale chyba w naszym kraju to nikt tego nie wie, od dawien dawna na nim jeżdżę Bizonem i innymi maszynami więc nic tu do zarzucenia nie mam. Jedyną sytuacją, która może pomóc komuś w ewentualnym zdiagnozowaniu problemu to były przypadki schodzenia z obrotów i jakiejś takiej dosłownie kilku sekundowej nierównej pracy silnika a po chwili wszystko wracało, te wachania obrotów były na silniku bez obciążenia i można je było zaobserwować oczywiście tylko z zewnątrz, bo w kabinie cisza. Nie wiem może tak ma być, moc niby jest bo jak się hydrostat machnie do przodu na maksa to tylko jęk i w fotel wbija. Nie wiem ile tym kombajnem można wykosić za bardzo w godzine ale tak orientacyjnie mogę powiedzieć, że ok 8 ton pszenicy jakiś 1,20 ha tak mniej więcej i 20 litrów ropy tylko strzeliło na dodatek bez sieczkarni. Na jesień pokusiliśmy się o wymontowanie pompy paliwowej i o sprawdzenie wtryskiwaczy i "doktor" powiedział, że wszystko jest dobrze pomapa dawkuje odpowiednio, wtryskiwacze mają dobre ciśnienie i nie leją i tak teraz przeszła zima i kombajn stoi i czeka a my razem z nim.
       
      Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za jakieś sugestie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v