Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

witam wszystkich jestem tu nowy

 

mam taki problem posiadam 1634 wywaliłem wzmacniacz bo jak kupiłem to był zaspawany i teraz chce założyć hamulec skrzyni rzecz w tym ze w skrzyni już mam wszystko zrobione ty tylko gdzie go podłączyć przy sprzęgle

Opublikowano

w mojej wersji nie ma synchronizatora jest to wersja z 89 czyli pierwsza na silniku ma 002 kabina 003 czyli pierwsze wersje może jeszcze nie montowano synchronizatora a jest możliwość podłączenia tego

Opublikowano

dobra koledzy jeszcze mogę to zrobić na wzmacniacz ale z kim nie rozmawiam to wszyscy mówią że to badziewie i lepiej wywalić i założyć wałki a koledzy naprawdę nie ma synchronizatora ani hamulca czemu nie wiem jest to 3 skrzynia może dlatego

 

to powiedzcie jaką to ma awaryjność najlepiej ci ci mają wzmacniacze w 1634 u używają i działają

Opublikowano

Ja pilnujesz stanu oleju, nie używasz za długo i nie latasz poniżej 1200 obr/ min na zółwiu to nie powinno się psuć. Aha i trzeba mieć dobrze wyregulowana taśma wzmacniacza to powino cykać.

3 biegową skrzynię masz? Nie będzie Ci brakowało biegów. W koncu będzie tylko 6 biegów do przodu.

Opublikowano

co do wmacniacza - smiga już 3 czy 4 rok u nas a wcześniej u gościa tez smigał.

Bzruda ze to się psuje bez powodu. Tylko trzeba trzymac 1200 na zającu aby były obroty pompy do utrzymania wysokiego/odpowiedniego cisnienia.

Stryjek ma U902 z 82 roku i do dziś ten zółw/zając smiga. Ale jak kto dba o sprzęt tak ma.

Opublikowano

u mnie też działała bez zarzutu mimo że skrzynia bez remontu oryginalna ma 9000 godzin i mimo że ciągnik śmiga na madach wiec za**biście ciężko i wzmacniacz prawie co chwile bo górki są tyle że na wysokich obrotach i może dla tego, w ogóle dziwny ten mój 1012 bo jeszcze wszystkie pompy olejowe oryginały a zasuwa z trójką obrotową

zgadzam się jak dbasz tak masz

Opublikowano

Witam. W moim ursusie 912 bardzo ostro zgrzytaja biegi pytałemn sie kupmla i pokazał mi na swojej 912 że przy pedale sprzęgła jest taka śruba chyba na klucz 17 i to ona ma wyhamowac skrzynie w trakice wciśnięcia sprzęgła tak więc chciałem to zrobic i wyregulowac u mnie ale gdy zajżałem u mnie to nic takiego nie ma żadnej śruby czy coś wogóle inaczej niz u niego . Poniżej wrzucam foto jak to wygląda. Panowie pomóżcie bo tak sie jeżdzić nie da możliwe ze brzez brak tego hamulca te biegi tak zgrzytają.

 

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7092cb002812a194.html

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Powinna być wkręcona śruba M10 z drugiej strony kontra, Wkręcasz tak ażeby było wyczuć lekki opór na pedale sprzęgła 2,5 cm przed całkowitym wciśnięciem sprzęgła.Ale na Twoim miejscu za bardzo bym się nie łudził że biegi przestaną całkiem zgrzytać :lol: ten typ tak już ma,tak jak koledzy pisali- trzeba go wyczuć

Edytowane przez MAT912
Opublikowano

tak raczej to jest śruba od sprzęgła wkreć ją za 3-4 obroty i jak sprzęgło twardsze sie zrobi to może się poprawi. U mnie tak samo jest jak wkrece chwile nawet dobrze wchodzą ale potem znów to samo. Tylko nie zapomnij jej zakontrować :P

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Tam to jest chyba od sprzęgła a u kolegi to była taka śruba wkręcona w ten pierwszy patrząc na zdjęcie wałek chyba

 

Przede wszystkim u Ciebie tej śruby od regulacji hamulca w ogóle nie ma.

Edytowane przez MAT912
Opublikowano

Wiem że nie ma. Wczoraj wkręciłem ją tam ale to nic nie daje bo to coś co wkręca sie to śrube chodzi niezależnie od lewej do prawej bez oporu tak więc ta śruba nic nie daje chyba cos jest gorzej rozwalone

Opublikowano

ta śróba opiera na taki pierdzielnik i obraca wałek,na wałku jest wpust(klin)i na klin ten jest nabity ten pierdzielnik,lub możesz mieć zużyty ten hamulec w skrzyni,ale wtedy musisz rozpołowić na skrzyni pośredniej i kupić ten hamulec nowy ;)

Opublikowano

witam mam pytanko

czy tarcza hamulca skrzyni biegow musi byc taka luzna? strasznie lata mi na boki nawet jak trzymam ten walek co jest osadzony na niej hamulec?

moze przez to mi tak cieko w polu biegi wchodza. na szosie jak sie jedzie biegi wchodza bez problemu. a w polu gdy ciagnik sie zatrzyma strasznie ciezko chodza nawet reduktor a o biegach to juz nie wspomne. tak jak by sie blokowaly. chodzi mi o te tarcze co znajduje sie przed wzmacniaczem momentu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez MatiTM
      Witam. Mam problem w ursusie 914. Założyłem wzmacniacz momentu i biegi zaczęły strasznie zgrzytać. Na zimnym oleju po naciśnięciu sprzęgła ciągnik się zatrzymuje tak jakby hamowało sprzęgło. Po rozgrzaniu nie jest to aż tak odczuwalne ale biegi działają kiepsko. Ma ktoś jakiś pomysł?
    • Przez ArkadiuszZaganiacz
      Witam. Posiadam 1634 ze skrzynią 4-ro biegową z wajchami po prawej stronie. Wajcha biegó I, II i R jest sztywna i biegi wchdzą idealnie, natomiast wajcha od biegów 1-4 jest luźna, biegów dosłownie trzeba szukać, między skrzynią a kabiną jest tam jakaś dziwna przystawka, z której wychodzą wspomniane wajchy do kabiny. Czy poblem może tu występować?
    • Przez MatiTM
      Witam. Jak zakładacie uszczelniacze wałka sprzęgłowego? Oba wargą w stronę skrzyni biegów?

       
    • Przez kisiel103
      Witam wszystkich forumowiczów. Jest to mój pierwszy post na tego rodzaju forum, więc jeśli coś napiszę nie jasno to proszę o wyrozumiałość.
      Jestem nowym posiadaczem Ursusa 1014 Turbo z 1998 r. (wersja krajowa) z szybką skrzynią biegów. Wcześniej pracowałem na Ursusie C-360.
      Opiszę swój problem: Gdy na postoju chce włączyć jakikolwiek bieg to "wchodzi" bez żadnego oporu i bez żadnego zgrzytu. Jeśli np. ciągnik jest na postoju i wciskam bardzo szybko sprzęgło i od razu chce włączyć bieg to wtedy czuje chwilowy opór a nawet delikatny zgrzyt i dopiero "wbija" się bieg. Takim zachowaniem się nie zrażam, bo myślę że to jest normalne zachowanie tego rodzaju skrzyni biegów i ciągnika. Wystarczy, że jak jest na postoju to wcisnę sprzęgło i odczekam 2 sekundy i wtedy biegi wchodzą jak "w masło". Natomiast dość duży problem pojawia się podczas jazdy ciągnikiem. A mianowicie: Jak ruszam z 1 biegu i chce włączyć na 2 bieg to muszę "rozpędzić" ciągnik do równych obrotów około 1500 obr/min i wtedy wciskam sprzęgło i "szybko" przełączam na 2 bieg. Taki sam sposób muszę "obierać" przy próbie przełączenia z 2 biegu na 3 bieg, a następnie z 3 biegu na 4 bieg. Zawsze muszę wyrównać obroty silnika na około 1500 obr/min i dokonać szybkiej zmiany biegów i wtedy jest w miarę wszystko ok. Natomiast jak chce zmienić którykolwiek bieg przy mniejszej lub większej prędkości obrotowej silnika to wtedy powstaje bardzo duży zgrzyt skrzyni biegów....Tak samo powstaje bardzo duży zgrzyt skrzyni biegów jeśli zmieniałbym bieg "bardzo powoli", czyli mniej więcej tak - rozpędzam ciągnik na 2 biegu i "wyrównuje" prędkość obrotową silnika do około 1500 obr/min, wciskam sprzęgło i wtedy jeśli przełącze "na luz" i trzymając cały czas wciśnięte sprzęgło, chciałbym po 2 lub więcej sekundach włączyć 3 bieg to "powstaje" bardzo duży zgrzyt skrzyni biegów aż do tego stopnia że tego biegu nie da się włączyć. Dodam, że testowałem to zarówno przy jednym "pełnym wysprzęgleniu" jak również przy "podwójnym" wysprzęgleniu - jak to się robiło kiedyś z starych samochodach ciężarowych typu STAR.
      Dalej, największy problem mam przy "redukcji" biegu z wyższego na niższy: jeszcze nigdy nie udało mi się zredukować biegu.....poprostu przy próbie redukcji biegu powstaje bardzo duży zgrzyt skrzyni i nie da rady włączyć biegu. Nie ważne przy jakiej prędkości ciągnika i nie ważne przy jakiej prędkości obrotowej silnika. Poprostu, jeszcze nigdy nie udało mi się zredukować biegu o 1 w dół.....Muszę wtedy całkowicie zatrzymać ciągnik i wtedy biegi wchodzą bez problemu.....
      W związku z tym, chciałbym spróbować wyregulować sprzęgło. Pod kabiną ciągnika, przy dźwigni sprzęgła znalazłem dwie śruby regulacji. Jedna śruba tzw. "rzymska" odpowiada za regulację docisku względem tarczy sprzęgłowej, natomiast druga śruba regulacyjna odpowiada za "hamulec" skrzyni biegów. W instrukcji obsługi ciągnika Ursus 1014 są podane wymiary (wymiary liczone "od podłogi" do końca ruchu pedału sprzęgła). Zgodnie z instrukcją "hamulec" skrzyni biegów powinien się załączać w odległości około 2,5 cm "popuszczenia" pedału sprzęgła od podłogi. W moim ciągniku, przy wciskaniu sprzęgła pod nogą nie wyczuwam jakiegoś dodatkowego oporu kiedy załącza się "hamulec skrzyni biegów". Może właśnie trzeba to wyregulować i wtedy poprawi się włączanie biegów podczas jazdy???
      I na koniec moje pytania:
      1.) Skąd mam wiedzieć że w odległości 2,5 cm od podłogi wciskając sprzęgło "załącza" się "hamulec skrzyni biegów"?? Gdzie spojrzeć?? Na co zwrócić uwagę??
      2.) Jak sprawdzić czy ten hamulec skrzyni biegów działa i faktycznie go załączam wciskając sprzęgło do końca, do podłogi ???
      3.) Wkręcając tą śrubę regulacyjną dotyczącą "hamulca" skrzyni biegów to bardziej ten hamulec powinien działać?? Ile wkręcić, żeby nie przesadzić i czegoś nie uszkodzić??
      4.) Starać się wyregulować sprzęgło zgodnie z instrukcją czy może jednak radzicie inaczej, żeby skrzynia mniej zgrzytała przy zmianie biegów podczas jazdy???
      5.) Co może być uszkodzone/zużyte, że podczas postoju biegi wchodzą bez problemu, a podczas jazdy są bardzo duże zgrzyty???
       
      Proszę o porady i pomoc......
       
       
       
       
       
    • Przez Godzio
      Witam mam problem z biegiem wstecznym w ursus 1224. jeśli mam cofać do tyłu i jest obojetnie jakis opór to idzie po zębach a jeśli nie ma oporu to jedzie ok gdzie trzeba rozpołowić i co może być wine łożysko? w tamtym roku musiałem zmienić łożysko baryłkowe z przodu skrzynia za " żów zająć" proszę o jakieś porady bo jestem zielony z tego
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v