Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
chwiolas

Młocarnia - wypełniacze do kukurydzy

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie

chwiolas    1

Chciałbym się dowiedzieć czy ktoś z Was słyszał albo nawet stosuje ta praktyke że nie demontuje z młocarni wypełniaczy do kukurdzy na żniwa zbożowe. Ja na każde żniwa kukurydziane je montuje, a przed zbożowymi demontuje, jest to troche czasochłonne. Gdzieś coś kiedyś słyszałem że nie potrzeba demontować tego do zboża, ale wole nie ryzykować i chce się konkretnie dowiedzieć. Bo potem odpinanie hedera i gardzieli w trakcie żniw mi się nie widzi.Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pracaipasja    0

mam ten sam problem te cholerna blachy to 48 srub w tym roku juz je zdjalem i tez czytalem ze mozna je zostawiac na zbozowe zniwa-jakis artykul w Top Agrarze albo RPT o tym byl ale jakos sie boje je zostawic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

chwiolas    1

ja narazie czekam, może znajdzie się ktoś kto potwierdzi że można kropić zboże z tymi blachami. No bo tak na chłopski rozum to dlaczego nie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


pracaipasja    0

logika mowi,ze taka pelna mlocarnia powoduje lepsze domlacanie klosow,podobnie jak blachy zakladane na klepisko podczas koszenia jeczmienia ozimego,jedyne co mnie powstrzymuje przed zostawieniem tych blach to obawa o wywazenie bebna mlocarni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


chwiolas    1

My w końcu odkręciliśmy, bo ojcu jakiś profesorek który prowadził akurat kurs na kombajnistów powiedział ze się wcale nie da zboża młócić z tymi wypełniaczami..... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez ursusikc330m
      Leyland po założeniu nowych końcówek wtryskiwaczy kopci na niebiesko,na tych starych chyba mniej kopcił niż na tych nowych.Zauważyłem jeszcze że z pod kolektora wydechowego lekko wydostaje się coś podobne do oleju
    • Przez ursusikc330m
      Wymieniłem w silniku SW 400 pierścienie na tłokach i panewki korbowodowe i mam pytanie czy nie zaszkodzi to silnikowi bo,dużo osób twierdzi że leylanda trzeba remontować całego a nie na raty i teraz sam nie wiem czy dobrze zrobiłem
    • Przez ursusikc330m
      Potrzebne mi są jakieś rysunki albo jakieś fotki prawego boku bizona a dokładnie chodzi o regulacje obrotów bębna bo przy moim jest widełki zostały wyrzucone a reszta dźwigienek została przyspawana do ramy kombajnu(Przeróbka poprzedniego właściciela).Chcę to przywrócić do oryginału ale nie wiem od czego zacząć.
    • Przez Jacek3p
      Witam koledzy , na pewno już nie jeden z was myślał nad tym jak poprawić napęd w naszych bizonach bo skrzynia jak wiadomo masakra przesiadłem się z forszaj 512 gdzie skrzynia była dużo lepsza i co najważniejsze na zwolnicach ale teraz jest bizon i mowa tutaj o nim
    • Przez Mareczek78
      Bizona z056 mam dwa sezony - czeka trzeci i pora dopracować skrzynię biegów.
      Ogólnie mam do niej kilka zastrzeżeń a mianowicie:
      - czasem zgrzyta przy włączaniu biegu (ale myślę ze to wina sprzęgła i mam zamiar też je skontrolować)
      - ciężko wchodzą biegi szczególnie uciążliwie 1 i wsteczny. Wstecznego czasem nie idzie wcisnąć. Muszę wiec włączyć bieg 1 i mocnym ruchem na wsteczny. Znajomy mechanik twierdzi że to łożyska mają luz i wałki się "opuściły", ale stwierdzi dokładnie przyczynę jak przyjedzie.
      - na trzecim biegu dzwoni coś w przekładni jakbym "szklanki w kartonie wiózł". Myślałem że to tarcze ręcznego hamulca tak dzwonią, bo już nie miały okładzin, ale nie - zmieniłem tarcze, ale efekt dźwiękowy pozostał. Nawet jak przyhamuję ręcznym to i tak nic to nie daje, więc dzwoni coś innego.
      - zdjąłem pokrywę skrzyni, spuściłem olej i niespodzianka - w skrzyni znalazłem kilka nitów stalowych o grubości ok 8mm. Są ścięte ew. zerwane. Co w skrzyni może być nitowane?
×