Skocz do zawartości
News
Zaloguj się, aby obserwować  
chwiolas

Młocarnia - wypełniacze do kukurydzy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
chwiolas    8

Chciałbym się dowiedzieć czy ktoś z Was słyszał albo nawet stosuje ta praktyke że nie demontuje z młocarni wypełniaczy do kukurdzy na żniwa zbożowe. Ja na każde żniwa kukurydziane je montuje, a przed zbożowymi demontuje, jest to troche czasochłonne. Gdzieś coś kiedyś słyszałem że nie potrzeba demontować tego do zboża, ale wole nie ryzykować i chce się konkretnie dowiedzieć. Bo potem odpinanie hedera i gardzieli w trakcie żniw mi się nie widzi.Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pracaipasja    0

mam ten sam problem te cholerna blachy to 48 srub w tym roku juz je zdjalem i tez czytalem ze mozna je zostawiac na zbozowe zniwa-jakis artykul w Top Agrarze albo RPT o tym byl ale jakos sie boje je zostawic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chwiolas    8

ja narazie czekam, może znajdzie się ktoś kto potwierdzi że można kropić zboże z tymi blachami. No bo tak na chłopski rozum to dlaczego nie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pracaipasja    0

logika mowi,ze taka pelna mlocarnia powoduje lepsze domlacanie klosow,podobnie jak blachy zakladane na klepisko podczas koszenia jeczmienia ozimego,jedyne co mnie powstrzymuje przed zostawieniem tych blach to obawa o wywazenie bebna mlocarni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chwiolas    8

My w końcu odkręciliśmy, bo ojcu jakiś profesorek który prowadził akurat kurs na kombajnistów powiedział ze się wcale nie da zboża młócić z tymi wypełniaczami..... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Gryzon
      Witam, mam pytania co do Bizona od roku posiadam Bizonka i jak na chwilę obecną wykosiłem min aby 2h na równym polu. Mam też pagórkowate i pochyłe pole na które nie wjechałem. Ponieważ poobrywały mi się łańcuchy na hederze i z racji, że musiałem natychmiast zrobić omłot nająłem inny kombajn. No ale do rzeczy, jak wiadomo Z056 ma bardzo słabe półosie. Czy jak będe kosił na pochyłym polu to czy one się nie poukręcają? Inni kombajniści jak kosili to ich lekko ściągało (kombajny to John Deere oraz Fiat Laverda) . Posiada może ktoś instrukcje napraw tego kombajnu w formie pdf? Przepraszam jeżeli taki temat już był.        
    • Przez benyk123
      witam wszystkich  Mam  pytanie odnośnie silnika do Bizona Z056.W te zniwa padł nam silnik. Potrzebuje dobrej rady od was.
      Czy robic samemu remont czy oddac do mechanika  Chodzi mi o kapitalny remont zeby to chodzilo
      Moze znacie dobrego mechanika z woj.lubelskiego ktory da gwarancje i porządnie zrobi nam silnik lub jakis namiar na wymiane na po remoncie tez z gwarancją. Z gory dziekuje
      Pozdrawiam licze na wasza pomoc.
    • Przez matakombajn
      Witam, tworzę model (miniaturkę) kombajnu Bizon Z056 i chciałbym spytać czy może ktoś podać mi wymiary kombajnu ? 
      Zależy mi na długości samego kombajnu od przenośnika pochyłego do końca maszyny. Za wszelką pomoc będę wdzięczny
    • Przez Mareczek78
      Bizona z056 mam dwa sezony - czeka trzeci i pora dopracować skrzynię biegów.
      Ogólnie mam do niej kilka zastrzeżeń a mianowicie:
      - czasem zgrzyta przy włączaniu biegu (ale myślę ze to wina sprzęgła i mam zamiar też je skontrolować)
      - ciężko wchodzą biegi szczególnie uciążliwie 1 i wsteczny. Wstecznego czasem nie idzie wcisnąć. Muszę wiec włączyć bieg 1 i mocnym ruchem na wsteczny. Znajomy mechanik twierdzi że to łożyska mają luz i wałki się "opuściły", ale stwierdzi dokładnie przyczynę jak przyjedzie.
      - na trzecim biegu dzwoni coś w przekładni jakbym "szklanki w kartonie wiózł". Myślałem że to tarcze ręcznego hamulca tak dzwonią, bo już nie miały okładzin, ale nie - zmieniłem tarcze, ale efekt dźwiękowy pozostał. Nawet jak przyhamuję ręcznym to i tak nic to nie daje, więc dzwoni coś innego.
      - zdjąłem pokrywę skrzyni, spuściłem olej i niespodzianka - w skrzyni znalazłem kilka nitów stalowych o grubości ok 8mm. Są ścięte ew. zerwane. Co w skrzyni może być nitowane?
    • Przez Rafii
      Witam, Panowie jak można uporać się w Bizonie Zo56 z problemem gubienia ziarna . Było już chyba wszystko regulowane. Wiatr, szybkość jazdy, ustawienia sit, a i tak po robocie zostają ślady pokosu. Głównie problem dotyczy jęczmienia jarego.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.