Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
MichalP

Bydło mleczne - problem na pastwisku

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Bydło
MichalP    12

Witam. Mam problem z moimi krowami. Gdy wyjdą na pastwisko prawie nic nie jedzą albo przegryzają tylko powierzchownie, są na "łańcuchu". Zaprowadziłem je na żyto to samo. Ale jak im wieczorem uciąłem tego samego żyta i rzuciłem do jedzenia na noc (porządnie dostały) to po godzinie nic już nie było.

Co może być przyczyną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalP    12

wypuszczałem od połowy kwietnia już zaczęły wychodzić i od początku ten sam problem, myślałem że to kwestia przyzwyczajenia się ale nie ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

PatrykGY    4

Przenawożone może być jeśli zjedzą porządne śniadanie to mogą także nie jeść na pastwisku bo nie są głodne,albo jest może kwaśna i przez to nie jedzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetores    15

a gdzie one się znajdują? jak blisko drogi to od spalin niechcą jeść...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalP    12

daleko od drogi. ale możliwe że może coś być z trawą... stała z wiosny troszkę woda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PK007    14

Jeżeli stała wiosną woda to może być przyczyną trawa od spodu może mieć nie przyjemny zapach i krowy nie chcą jeść ale jeśli jest przenawożona to też nie będą chciały to jedyne wyjście kosić i przywozić do obory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarek7340    77

U mnie w jednym miejscu tak samo bo trawa im nie smakuje. Jade kosiarką ścinam i one następnego dnia idą na te pole i wybierają to co im smakuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablos292    0

Drogi kolego.Pewnie gwałtownie wypuściłeś zaraz na cały dzień krowy z obory na pastwisko?? i tu jest pies pogrzebany, krowy powinno stopniowo sie przyzwyczajać do zmiany paszy aby mogły w sobie wyprodukować bakterie które fermentują pokarm. Brak tych bakteri powodują straty w mlekui totalne zjechanie krów. stopniowo na coraz to dłużej się krowy wypędza co następny dzień się podnosi przebywanie na pastwisko. Proponuje krowom zadać odpowiednie bakterie, mogą być mlekowe albo np. jeszcze inne. Alboteż mozesz podać krowom do picia naturalne szczepy bakteri - em

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez kaczorek
      Ciekawi mnie jakie preparaty mlekozastępcze stosujecie w odchowie cieląt?
       
      Ja stosuje FE-Trank z Josery, bardzo dobre "mleko", cielaki z chęcią piją
    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez dcnt
      Czy ktos z was kupuje w jakims sklepie wysylkowym folie do owijania balotow na sianokiszonke ?
       
      Szukam i jakos nie moge trafic, a u mnie w okolicy maja takie folie po ok 250 PLN austriacka , a podobno moznaby taniej kupic i rownie dobra
    • Przez marcincinekk
      Witajcie.
      Mam problem z sianem, otóż bydło nie chce go jeść. Nie ważne czy są to krowy, jałówki czy cielęta.
      Siano jest w belach. Drugi pokos. Mocno zbite. Suszone 3 dni w upały.
      Po rozwinięciu jest trochę wyblakłe, prawie bez zapachu i delikatnie, miejscami posklejane. Nie czuć stęchlizny, lub innych nieprzyjemnych zapachów.
      Jakiś czas po zrolowaniu były ciepłe w środku.
      Tydzień później zbierałem z reszty pola resztę siana i wyszło dobre, pachnące i chętnie jest zjadane. Różnica jest taka, że jest luźniej zrolowane.
      Czy przez to że było zbyt mocno ubite mogło się zagrzać i przez to nie chcą jeść?
      Czy jest jakiś sposób by zachęcić do zjadania tego siana? Słyszałem że można polać słoną wodą. Może jakoś wymieszać z dobrym sianem lub sianokiszonką?
    • Przez marekfarmer
      Z jakich zbóż robicie pasze treściwa dla byczków. Jakie proporcje ustalacie. Ja stosuje:
      Śruta jęczmienna 40% Śruta Pszenżytnia 40% i 20% Koncentratu Farmer.
×