Skocz do zawartości
Kormoran

Stuki W MF 255

Polecane posty

Kormoran    1

witam chodzi o to ze tak powyżej 1500 obr/min słychać stuki w okolicach silnika bardziej stuka jak silnik jest mniej obciążony ,co to może być Proszę o pomoc drodzy forumowicze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kormoran    1

Własnie cieknie olej spod kola paska klinowego sprezarki to moze sprezarka do wymiany ?

Edytowano przez Kormoran

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

grzegorz508    1

Wymień uszczelniacz i ewentualnie pierścienie, powinna trochę pochodzić. Ja się zastanawiałem co u mnie jest, bo z ojcem z 5 razy uszczelniacz wymienialiśmy między altkiem a sprężarką i nadal leje olej, wymieniłem także tuleję. Doszedłem do wniosku, że są winne pierścienie, bo też głośno pracuje i zapewne poprzez nieszczelne pierścienie ma przedmuchy do skrzyni korbowej sprężarki, ale to tylko takie moje wywody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kormoran    1

A jest tak mozeliwość żeby to wal korbowy silnika tak sie tłukł silnik w orginale jedynie uszczelka i głowica robiona 4500tys mth ma .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz508    1

Żeby tak tłukł to musiałby być pęknięty, to sprawdzisz próbując odsunąć koło pasowe wału od rozrządu, albo po prostu ściągając miskę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Tak to jest z diagnozą przez internet. Ktoś coś gdzieś usłyszał nie wiadomo co a reszta zgaduje. POjedź poprostu do mechanika to ci powie. Jak można doradzić skoro nie wiadomo jaki to dźwięk panewka stuka inaczej sprężarka inaczej itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie, u mnie w MF 255 zaczęło stukać na jesieni 2010r. Remont był przeprowadzany ok. 8 lat temu. Od tamtego czasu jest zrobione ok. 2000 mth. Przy tych stukach pojawiło się wyciekanie oleju spod koła paska klinowego. Więc dzisiaj przy okazji wymiany oleju chcieliśmy wymienić uszczelniacz. Lecz po rozjechaniu okazało się, że koło się rusza, ma ok. 0,5 cm luzu ruszając do góry oraz w przód i w tył. Myśleliśmy, że to koło dostało luzu. Po zdjęciu koła ruszał się również wał. Mechanik stwierdził, iż jest pęknięty na panewce.Gdyby nie wymiana uszczelniacza nikt by o tym nie wiedział. Silnik pracował cały czas. Nawet wczoraj były rozdrabniane gałęzie rębakiem. Koszt naprawy to ok. 1200zł wał + robocizna, chyba, że, mechanik znajdzie jeszcze jakąś usterke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo one nie pękają prostopadle do silnika tylko skośnie. I dopóki się nie wyrobi to będzie chodził. A jak się wyrobi to uszkadza prawie cały silnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×