Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zapraszam wszystkich zainteresowanych do wyrażania swojej opinii o tej marce. Wasze uwagi i doświadczenia z użytkowania tych pługów. Co powiecie o jakości elementów roboczych, na ile ha i w jakich warunkach wystarczają dłuta i lemiesze?

Opublikowano (edytowane)

My mamy 4 skibowego zagonowego na zabezpieczeniach hydraulicznych i nic złego nie możemy o nim powiedzieć rocznie średnio orze ok 20 hektarów (podorywka+orka) lemiesze wymieniamy co 2 lata koszt jednego w granicach 100 zł a dłuta jeszcze rzadziej(100zł sztuka) ale raczej przyspawujemy tylko końcówkę za ok 30 zł Szykuje się w tym roku wymiana 2 odkładni to już wiekszy wydatek ponad 400 zł sztuka.

Podsumuwując cena elementów roboczych jest dość duża ale ich jakoś jet bardzo dobra moim zdaniem no i jeszcze jeden plus że kupiliśmy go za niespełna 4 tys a takie modele na allegro stały nawet po 8 tys. Z polskimi pługami nie ma porównania :D

Edytowane przez milanreal1
Opublikowano

ja ze swojego też jestem zadowolony fotka w galerii

jakość części zależny od producenta ale nawet z unirolu są dość trwałe

ile wytrzymują ciężko odpowiedzieć wszystko zależy od ziemi

na bardzo lekkiej 50 ha i komplecik nosków do zmienny

ogólnie trochę trzeba poprawiać spawy czasami ale i tak jest świetny w stosunku do ceny

Opublikowano

Jeśli chodzi o oryginalne części zamienne to dystrybutorem w Polsce jest Kongskilde w Kutnie, zamienniki są tańsze ale nie zawsze dobrej jakości np. dłuta podróbki angielskiej są cieńsze. Zapraszam do obejrzenia filmów na youtube pług czołowy.

Opublikowano

posiadam BX 3 skibowy obracany.Pytanie czy ktoś robił remont głowicy i czy są części czy trzeba całość kupić ? zaorał około 800 ha dwa komplety lemieszy i cztery dłuteł z tym że na oryginalnych zaorał 500 ha a na kupionych niby oryginałach tyko 300.

Opublikowano

W pługach Overum odkładnice są specjalnie hartowane, przez co podczas tego procesu nie ulegają odkształceniu. Dodatkowo ich konstrukcja wewnętrzna sprawia, że podczas orki drgają, przez co dodatkowo kruszą ziemię. Pługi bardzo dobre i niedrogie w eksploatacji. Niestety niedoceniane bo w PL to "trza mić Don Dżira i Kvernelanda" :lol:

Opublikowano (edytowane)

zainwestuj w nowe odkładnie, nic nie regeneruj bo pługi lekko orzą na oryginalnych częściach, i będziesz miał spokój na dłuższy czas. Daj na e-mail typ pługa albo nr katalogowy sprawdzę ceny.

Edytowane przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta
Opublikowano

Witam

Widzę, że pługi overum mają dość dobrą opinie.

Interesują mnie opinie użytkowników takiego modelu jak w linku. Co o nim sądzicie? Warto się nim interesować? Zdaje się że to będzie starszy model overuma na zabezpieczeniach więc ciekawe w jakim stanie siłowniki będą... Może będę miał chwilę czasu to się przejadę go obejrzeć.

http://moto.allegro.pl/plug-overum-4-skibowy-i2594759931.html

Z góry dzięki za opinie :)

Opublikowano

JA jestem użytkownikiem Overum Xcelsior CX (ustawiony na 4x45) obracany.

Zużycie dłut i lemieszy na klasach ziemi 3-5 od gliny po piach wychodzi komplet na około 130ha przy czym zależy od roku, W ubiegłym roku gdy było sucho, że płóg wyskakiwał zużycie było większe. Koszt lemiesza 100zł; dłuto 60zł, odkładnia pełna 500zł ażurowa 1000zł.

 

Dopóki nie było awarii nie można było nażekać na prace bo orka była ładna.

 

Jednak jak zaczęło się sypać to koszty są kolosalne.

 

Ramię kółka (wygięta pełny okrągły kształtownik) 900zł brutto - uległ awarii już 3 razy.

siłownik obrotu 3700zł brutto - 2x awaria wymienione

opona - 1x 800zł netto - zakupiony zamiennik 250zł

pękł stelaż utrzymujący kółko - wymiana na mocniejszy 7000zł - pospawane.

amortyzator przy kółku olej wyleciał - 1600zł brutto(niewymieniony)

sanie w które wchodzi obrotnica zaczynają pękać - pospawane - koszt wymiany 4000zł netto

urywały się śruby do regulacji pługu montowane na koźle - otrzymaliśmy wzmacniane w gratisie przyspawane, że czołgiem nie urwie.

Obrotnica pękła - koszt wymiany 12000zł brutto - obecnie w trakcie naprawy zoabczymy co z tego będzie. (Według Kongskilde obrotnica sprzedawana 1 na tydzień plus 2 na gwarancje)

 

Jeżeli się nie da tego pospawać i tańszym kosztem wzmocnić to trzeba będzie chyba się zastanowić nad wymianą na coś używanego.

 

Jak na 7 lat użytkowania koszty są zbyt wysokie.

Opublikowano (edytowane)

Ponownie odświeżę...

Temat dość ogólny więc jako, że ostatnio przybył u mnie pewien pług- Overum mam, tak z ciekawości, pytanie: czy posiada ktoś taką wiedzę w jaki sposób albo czy da się jakoś na podstawie modelu/typu tych pługa rozszyfrować rok produkcji?

Oczywiście dla chętnych pomóc- pług w galerii. Dodam, że jest to wersja max 18 cali. Z moich obserwacji na różnych www wynika, że będzie to ok. 95 rok.

Z góry dzięki wszystkim.

 

Jednak edycja to za mało aby w nowej zawartości post był...

Edytowane przez romek6340

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
    • Przez droppoll
      Witam kupiłem ostatnio pług zagonowy jednobelkowy 4+ w bardzo atrakcyjnej cenie. Mam jednak pytanie o firmę tego pługa oraz gdzie mogę znaleźć lemiesze i piersi do tej firmy?


    • Przez PawełMazurkiewicz
      Poszukuję osoby która posiada taki korpus, bądź cały pług.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v