Skocz do zawartości
Zetor5340

MEPROZET Kościan

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Meprozet
Zetor5340    1

Witam,chciałbym się dowiedzieć co myślicie(posiadacze) o beczkowozach z Meprozetu,jak wam się sprawują,czy warto było kupić,my posiadamy taki beczkowóz 5000 l i jak narazie spisuje się znakomicie,chodzi z Zetorem 5340,bez żadnych problemów daje sobie radę,przy zakupie od razu upomnieliśmy się o szerokie opony bo te standartowe są za wąskie,nadają się tylko na asfalt a tak z szerokimi to na naszych łąkach (torf) idzie jak burza.

Zdjęcia naszego beczkowozu już niedługo dodam do galerii AF. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Nitram92    1

Meprozet to firma z mojego miasta :) Zetor 5340 byles w koscianie po odbior czy u jakiegos posrednika kupywales?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Wcześniej posiadałem Meprozeta 4000l. i musiałem sie go pozbyć bo był bez ocynku i powoli szlak trafiał beczke (normalne po tylu latach) ale pompa robiła idealnie. Teraz mam Meprozeta 5000l. w ocynku na szerokich kapciach. Jestem bardzo zadowolony z produktów tej firmy.

 

Co do ceny http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=1691 aktualnie chyba bez większych zmian.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1

a do jakiej kategori w galerii AF dodać zdjęcie beczki?

może głupie pytanie ale nie widziałem kategorii "beczkowozy",wstawić to do "pozostałych"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek3222    2

Ja także posiadam beczkowóz z Meprozetu o poj. 5tys. litrów i na szerokich kapciach. Jedyny mankament to troche za niskie opony ,ponieważ mimo ,że są szerokie to na grząskim terenie po prostu przestajo się kręcić i beczke ciągnie się tzw. włokiem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1
Ja także posai8dam beczkowóz z Meprozetu o poj. 5tys. litrów i na szerokich kapciach. Jedyny mankament to troche za niskie opony ,ponieważ mimo ,że są szerokie to na grząskim terenie po prostu przestajo się kręcić i beczke ciągnie się tzw. włokiem .

z tym się jeszcze nie spotkałem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavel    10

zgadza się, wystarczy, że koło zagłębi sie nawet nie do końca do połowy a już się nie kręci... a wiadomo jakie to obciążenie dla ciągnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?aut...i&img=28601 Mam takiego kościana tylko na jednej osi i mam problem z tym wałem przechodzącym przez całą beczkę i kończącą się wiatrakiem na końcu cieknie z przodu i z tyłu na tym wale, klapka też jest dorabiana, wogule ten wiatrak to głupia konstrukcja bo nie zupełnie równomiernie rozrzuca gnojówkę (zawsze to jakoś rozrzuci), ale i jest niebespieczne bo przy pompowaniu może się załączyc, a z włączonym czy bez tak samo szybko beczka się opróżnia, tak się zastanawiam czy nie lepiej wymontowac ten wał pozaślepiac wejścia i przyspawac jakieś koryto czy jakiś okład rurek na 3 żeby na szerokośc beczki lało, a może ta beczka się zasyfi i zaraz zapcha klapka?

Czy ta pompa próżniowa ma jakąś możliwośc wydmuchiwania - jest to pompa rotacyjna mógł bym zamontowac jakieś zawory żeby przełączac na dmuchanie, ale wtedy to by chyba waliło wejściem na rurę ssącą i czy by nie poszkodziło na pompę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magnezyt    0

http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?aut...i&img=28601 Mam takiego kościana tylko na jednej osi i mam problem z tym wałem przechodzącym przez całą beczkę i kończącą się wiatrakiem na końcu cieknie z przodu i z tyłu na tym wale, klapka też jest dorabiana, wogule ten wiatrak to głupia konstrukcja bo nie zupełnie równomiernie rozrzuca gnojówkę (zawsze to jakoś rozrzuci), ale i jest niebespieczne bo przy pompowaniu może się załączyc, a z włączonym czy bez tak samo szybko beczka się opróżnia, tak się zastanawiam czy nie lepiej wymontowac ten wał pozaślepiac wejścia i przyspawac jakieś koryto czy jakiś okład rurek na 3 żeby na szerokośc beczki lało, a może ta beczka się zasyfi i zaraz zapcha klapka?

Czy ta pompa próżniowa ma jakąś możliwośc wydmuchiwania - jest to pompa rotacyjna mógł bym zamontowac jakieś zawory żeby przełączac na dmuchanie, ale wtedy to by chyba waliło wejściem na rurę ssącą i czy by nie poszkodziło na pompę?

 

witam. jesli ktos z was ma beczkowóz Meprozetu Pn-50 5000 litrów to prosze o kontakt na maila magnezyt@o2.pl . mam pytanie do uzytkowników tej beczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pieniu2506    0

Czy ktos może potwierdzić co do beczki z firmy Meprozet na konstrukcji samonośniej że są ok ?

Edytowano przez nasil90
Pisanie z CapsLockiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

od nowego posiadam meprozeta 4300l 2007r z konstrukcja samonosna. maszyna bdb.

tras dluzszych jak 5km z pelna beczka to bylo tak ze 80.

ponizej 5km niezlicze ile bylo.ok 400

na razie konstrukcja zostala nienaruszona

na dlugie przejazdy polecalbym inny model lub marke taki zeby mial resory bo u mnie to niema takze trzeba w miare uwazac na wybojach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pieniu2506    0

zdecydowałem się na meprozet na tandemie,resorowany i z osia skrętna. nie wiem jednak czy dobrze robię wybierając te marke,szczerze mówiac pomot w tej opcji jest ok.2500 tys tańszy

Edytowano przez pieniu2506

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielek24    2

a czy jak jest mróż to można normalnie uzywac beczkowozu?tzn.czy nic tam w pompie nie zamarza jak sie przykładowo wozi dzis i chce wozic jutro a w nocy był mróz? ja też mam 4300l Meprozetu i nie nażekam,troche ciśnie na dyszel jak pełna ale idzie wytrzymać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bezposrednio przed wlaczeniem walaka wom trzeba koniecznie reka obrocic wielowypust bo moga w mroz lopatki przymarznac. nawet w instrukcji o tym pisza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielek24    2

no właśnie zdjąłem rurę z góry(tą co idzie od kompresora do beczki)i wiader,czajników,garnków :) i co tylko było wlałem w sumie z 50L i nic wajcha ani drgnie.wciągnołem na noc do obory i mam nadzieje,ze rozmarznie.A jak i to nie pomoże to co robić?odkręcić górny dekielek ten na 4śruby i tam coś się zobaczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×