Skocz do zawartości
domingez

Beczkowóz w wersji mini.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
domingez    0

Witam.

Z racji zimowych nudów myślałem o zrobieniu jakiejś ramy pod moją beczkę pojemności aż 700L :lol: .

Zastanawiam się tylko z czego zrobić ramę pod tą beczkę. Z racji że mam możliwość tanio kupić profil zamknięty pomyślałem aby to właśnie z niego zrobić tą że ramę, jednak nurtuje mnie jedno. Czy taki profil będzie odpowiedni na takie coś ? Jeśli nawet mógł by być to jakich wymiarów i grubości ścianki. Jest jeszcze tylko jeden haczyk jeśli chodzi o ten profil, mianowicie grubość jego ścianki z tego co wiem to max 2mm. jednak że patrząc czasami na te różne wymysły "czyt. bonanzy, trajki, SAM'y" są wykonane z podobnych materiałów a wożą czasami i ponad 1T na tym i wytrzymuje. Jeżeli chodzi o kształt tej ramy to myślałem nad zwykłym prostokątem z kilkoma poprzeczkami. Siedziało by to ja jednej osi od woza konnego a zaczep był by prawdopodobnie na dolny hak (T-25) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Prościej, szybciej i taniej będzie zaadoptować kawałek ramy od żuka czy czegoś podobnego. To maleństwo(zbiornik) można wozić na przyczepce jednoosiowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

niektórzy to sa jednak nie rozumni chyba napisał że może tanio profil kupić i ze ma oś od woza a ram od żuka i tym podobnych rzeczy nie ma on tylko pytał czy to mu wytrzyma odpowiedz brzmi tak wytrzyma śmiało cos takiego buduj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zorzyk2    50

Wiesz czy wytrzyma, policzyłeś. Tanio to za ile, ile kilogramów tego kształtownika trzeba kupić, potem pociąć, odpowiednio pospawać. Przedstawiłem alternatywę, bo wiem za ile można zdobyć gotowca na złomie. Nie ma ram ani profila, może mieć, oś można dowolnie podczepić. Czytam ze zrozumieniem.

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

2 mm to ja bym nie ryzykował chyba ze jest to duży profil ale to naprawde cienka scianka i nawet cieżko spawać taką. Byćmoże jak złozysz to wytrzyma ale jak wpadniesz w jakąś dziurę jak będziesz pełny jechał to sie moze pogiąc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

stoi u mnie taka rama z osią na kołach żuka,chodziła pod beczką 1200.

 

tu nie o sprzedaż chodzi lecz z czego ona jest.

 

 

mianowicie z kątownika walcowanego 60mm,podwójnie w kwadrat(czyli profil 60x60),+poprzeczki takie same.

 

spokojnie możesz robić z profilu,dajmy na to 80x40 ścianka 2mm,tylko ze spawaniem może trudniej.

 

 

pod 700 litrów powinno wystarczyć z profilu 60x40 ścianka 4.

 

zrobiłem taką wywrotkę o wymiarach skrzyni 2,5m x 1,8m,rama z profilu 100x50 ścianka 4,wytrzymuje spokojnie,to jest mocniejsze niż 12 ceownik,a dużo lżejsze.

 

 

tak myślę że 60x40 najlepsze rozwiązanie,nawet no ponad tonę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

W rozrzutniku mam zrobione nowe burty. Jest założony profil 40x40x3. Podczas wspawywania środkowego słupka profil w miejscu spawania się troszkę wygiął. jak robiłem zakładki postanowiłem to wyprostować. Podjechałem turem i próbowałem popchnąć ciągnikiem. Oczywiście ciągnik dał rade ale po cofnięciu się ciągnika profil wracał do poprzedniego stanu. Stopniowo popychałem coraz mocniej aż się odrywały koła rozrzutnika od ziemi. profil bardzo opornie się prostował. Trochę się namęczyłem aby wyprostować odkształcenie na 4cm.

Z takiego samego profilu mam krokwie na garażu o rozpiętości około 5m. Dach dość płaski. Krokwie są podparte tylko w jednym miejscu i przez ponad 10 lat dach się nie zawalił a czasem było tam sporo śniegu. Czasem i z 50cm.

Jak na tako beczkę ten profil w zupełności wystarczy. Ewentualnie profil 30x50x3 Tako beczkę możesz postawić na drewnianym wozie i się nie zarwie.

 

Profil 60x40x4 to stanowczą za dużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

@andrzej2110-pewnie że za dużo,ale jak dobrze się spawa,nawet takiemu co spawa od święta,poza tym z burtą jest ciut inaczej bo:nie ma przechodzenia w zwężenie,rama-zaczep,to jest najgorsze miejsce(na pewno widziałeś jednoosiowe,gdzie zaczep patrzy do góry).

 

wytrzyma również 50x50 ale wolę 60x40 waga ta sama(co za tym idzie koszt),mocniejsza,i wygląda lepiej.

 

 

z prostowaniem burty jest problem,przyznam to,ale samej ramki bez blachy nie ma takiego problemu,blacha trzyma a się nie wydaje.

 

ramy przyczep,burty ja prostuję tylko spawaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
domingez    0

Z tego co się dowiedziałem to największy profil jaki mogę dostać to profil 60x40 ew. 70x30 ze ścianką 2mm. Chyba zaryzykuję i kupię ten możliwie największy i z niego coś "ulepię" . Uważam że przy prawidłowym pospawaniu tego na kształt prostokąta i wspawaniu jakiś 4-5 poprzeczek wzmacniających raczej nie powinno sie nic stać. ale to tylko moje własne zdanie i przypuszczenia. Jeszcze chciałbym zapytać o jedno. Co macie dokładnie na myśli mówiąc że mogą być trudności z pospawaniem tego ? Jak mógł bym zapobiec jakiegoś nadmiernego odkształcenia się tej konstrukcji tak jak się to stało w przypadku burt Andrzeja ?

 

Pro po jeszcze ogólnie tych profili itp. Fakt mógł bym to wozić jedno-osiówką tak jak ktoś wcześniej wspomniał ale według mnie czym więcej takich "konstrukcji" zrobię tym więcej się po prostu nauczę co może pozytywnie wpłynąć na budowę kolejnych konstrukcji/urządzeń.

Edytowano przez domingez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Za spawaniem profila jest problem powstających :) dziur. Źle się spawa cienkościenny profil bez zastosowania migomatu. Lepszym rozwiązaniem jest zastosowanie przekroju prostokątnego i wzmocnienie go w punktach mocowania osi, zaczepu itp. Zanim zaczniesz spawać , wpierw dopasuj i połap wstępnie podłużnice i poprzeczki swojej konstrukcji by zapobiec deformacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

najpierw tak jak kolega wyżej mówi.spawaj krótkimi odcinkami,na przeciw siebie-mniej ściąga,nawet wcale.

dwójkę elektrodą też pospawasz,nie musi być migomat(migomat stoi u mnie już kilka lat bo ja wolę elektrodą).

dwójki elektrody i pójdzie super,tylko czy ci spawarka na to pozwoli,jak nie to 2,5 ale wtedy uważaj,krótko trzymaj.

no i dobre elektrody,ESAB OK 46(dobrze łapią,ale spaw czasami pęka),ESAB ER 246(najlepsze pod względem wytrzymałości,trzeba pukać aby załapała).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
armi95    0

Ja kupuje ruskie elektrody na targu i są naprawdę dobre. W tamtym roku zespawalismy całą przyczepę do bel od podstaw.

Myslę, że jak sie troche wprawi w spawaniu to dziur sie nie narobi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Burta wygięła się podczas spawania gdyż ramka była podparta na obu końcach a środek wisiał w powietrzu. Podczas spawania metal się rozgrzał i wygiął. Do tego naprężenia spawalnicze.

Ostatnio spawałem tylną felgę od MF255 znajomemu i tam nic się nie pogięło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

burty jak robię,to przy spawaniu do ramki blachy podkładam na prostej szynie na środek około centymetra i stopniowo mniej do końców,i na końcach przykręcam ściskami.po ostygnięci prosto jak po sznurku.Andrzej popełnił podstawowy błąd początkującego spawacza,no cóż coś go to nauczyło(już tego w ten sposób nie podeprze)-najlepsi uczą się na błędach,zazwyczaj swoich-w cudze trudno uwierzyć,taka już nasza natura.

nasz kolega pisze że się przy tym uczy-i bardzo dobrze chęci,zapał najważniejsze.sam potem stwierdzi jakie błędy popełnił,w końcu nikt nie urodził się doskonały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

To była pierwsza burta jaka była robiona i dlatego tak wyszło. Teraz już bym inaczej to robił i bez marudzenia taty :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

przecież mówię że Krakowa od razu nie wybudowali.

 

twój ojciec też marudzi?skąd ja to znam?między innymi za to staruszków kochamy.u mnie to marudzenie(teraz to już naprawdę sporadyczne,z braku nieraz zrozumienia)mobilizuje do większej staranności.

 

 

synowi powoli sam zaczynam marudzić,koło się zamyka.historia lubi się powtarzać. :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
domingez    0

Co do spawania to mam migomata bestera 1801. No nic jak na razie to koniec pytań z mojej strony. Teraz muszę zdobyć materiał, z najść jakąś wolną chwilę i to pospawać. Jak na razie dziękuję za wszystkie dotychczasowe odpowiedzi i porady. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
antonio86    38

Podczas spawania burty wyginaja się przez przegrzanie materiału w miejscu spawania i jego wydłużeniu-miałem tak gdy robiłem pierwsze wrota do garażu -wyszedł zajefajny łuk :lol:

najlepiej spawać punktowo tzn kawałek z jednej i kawałek z drugiej strony!

Ja na osi od woza woziłem 2 mauzery (2tyś. litrów) i spokojnie wytrzymało!

A zastanawiałeś się nad pompą do tego?

http://allegro.pl/pompa-do-wody-motopompa-na-pasek-klinowy-25m3-h-i1465296285.html

Edytowano przez antonio86

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
antonio86    38

No fakt miało być 'skraca się' a wyszło ,że się wydłuża :lol: :lol: :lol:

Mój błąd -nie przeczytałem posta zanim wysłałem <_<

A z tym beczkowozem to naprawde niezły pomysł, sam bym swój dokończył ale najpierw musze skończyć remont przyczepy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
domingez    0

W niezawodnym paint'cie zrobiłem taki niby "projekt" jak by miało to mniej więcej wyglądać :

 

http://img96.imageshack.us/i/ramab.jpg/

 

Jest to widok z góry

 

Na Czerwono to najdłuższe 2 odcinki profilu

Dłuższe szare odcinki miały by być rozmieszczone tak jak są rozmieszczone takie odstające łapy przy tej beczce (nie pamiętam ile jest) ale 3 są na pewno jak nie 4. Te odcinki były by umieszczone na tych dwóch "podłużnicach".

Krótsze szare odcinki to "wzmocnienia znajdujące się na początku i na końcu ramy + jeszcze jedno w miejscu mocowania osi.

 

Jak ocenilibyście taką koncepcje ramy ?

Edytowano przez domingez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
antonio86    38

Ja bym dał troche szerzej przy kołach ,a pozatym to jaknajbardziej ok!

te 700kg spokojnie wytrzyma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

By uprościć ramę zrobiłbym ją w kształcie litery V. Mniej spawania, wyszłoby szerzej przy osiach(, tak jak postulował kolega (słuszna uwaga). Rób jak Ci wygodniej, tylko w miejscach mocowania ramy do osi daj jakieś wzmocnienia by nie zagniotło i przełamało profila.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Łukaszda
      Panowie kupiłem nowo pompe hydrauliczno i nadal wysadza uszczelniacz na wałku
       
    • Przez keeway
      witam mam zamiar kupić łuparke swidrowa pod cignik i niewiem czy bedzie pasowac walek od rotacyjnej napewno ktos robił link od łuparki podaje w linku    http://allegro.pl/zestaw-wom-swider-80-z-wymienna-koncowka-rebaki24-i6579957576.html#thumb/1
       
    • Przez RoRo
      Witam chcialem pomalowac sobie pług na czerwono, jaka farba pomalowac najlepiej??Chcialem pistoletem pod kompresor, i gdzie kupic takie farby zeby to jakos tanio wyszlo?
    • Przez pawelgruta
      Witam !
       
      Jakie szerokie opony  do przodu C 330 4x4 ?
       
       Mam na sprzedaz most i przekladnie do C 330 M . Most razem z  silownikem skretu.  Dorabiam napedy 4x4 do C 330 . Ładowacze czolowe z rama wzmacniajaca ciagnik udzwig 1 t. .Wykonuje modyfikacje hydrauliki.




    • Przez Schadow
      Witam. Chciałbym się zapytać czy ktoś próbował przerobić rozrzutnik do obornika na rozsiewacz do wapna jeśli tak to co trzeba kupić i czy w ogóle się to opłaca?
×