Skocz do zawartości

Polecane posty

kuba12345    0

Witam jak w temacie w moim T-25 wymieniam przedni lewy sworzeń w ośce i takie oto pytanie zakupiłem do tego swożnia odrazu nowe tuleje i teraz jak wbije nowe tuleje to muszę je rozwiercać w środku czy samo wejdzie. Pytam gdyż ktoś mi powiedział że będzie trzeba rozwiercać co otym sądzicie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sawo10    1

Tulejka po wbiciu może się ścieśnić. Dużo zależy od tego jak została wykonana, jak dokładnie. I jak zostanie wbita, wciśnięta. Ale Najprawdopodobniej będzie trzeba rozwiercić rozwiertakiem ręcznym, jednocześnie otwór obu tulejek się wyosiuje i sworzeń wejdzie bez problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DUCH1986    3

Nie wiem jak jest we władku, ale przy 330 jak robiłem to tuleje się zacisły po wbiciu i trzeba było szlifować środek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Witek2010    32

Trzeba szlifować ale kupiłeś mosiężne?

Edytowano przez Witek2010

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gelo707    20

Wszystko zależy jak wejdą. Jedne mogą wejść na wcisk a inne mogą same wypadać z powrotem jak luźniutko wejdą. Ja ta u siebie miałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

Robiąc remont przedniej osi w wakacje w sklepie mi powiedziano żeby włożyć do zamrażarki na 1-2 godz jak wbijaliśmy pierwszą tuleje prosto że sklepu t trzeba było ją pilnikiem szlifować a następne z zamrażarki były idealne bez żadnego szlifowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba12345    0

Ale co ciężko będą iść?? Zorbie tak jak kolega wyżej mówi do zamrażarki włożę może to coś da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akadaka    0

Na pewno cos da bo metale chłodzone się kurczą a podgrzewane rozszerzają. Fabrycznie wszelkie pierścienie, sworznie itp na wcisk mrożą ciekłym azotem, można tez podgrzać obudowę na jedno wyjdzie. Chyba że tulejki są źle wykonane i nie ma odpowiedniego pasowania wtedy kicha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba12345    0

a powiedzcie mi jedną rzecz dziś spróbowałem te tuleje stare z obudowy wybić no i już wiem że to tak łatwo nie pójdzie nie mam żadnego palnika ani nic w tym rodzaju żeby obudowę podgrzać a mogę włożyć nowy sworzeń w te stare tuleje czy koniecznie muszę je wymienić na nowe???

Edytowano przez milanreal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

będzie luz z powrotem. Ja dawałem do tokarza to i on stare zwrotnice dotoczył względem tulejek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak22    0

Ja, natomiast musiałem jechać ze zwrotnicami do mechanika na prasę i nawet tam ciężko szło. Wcisnął mi nowe mosiężne i pasowały do ośki bez toczenia czy szlifowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

Duży młot,metalowy pręt tak z 70 cm i trzeba co najmniej 3 osoby do tej roboty.Ja nic nie dotaczałem tylko wybiłem stare tuleje,wbiłem nowe,zwrotnice na początku ciężko chodził ale po tygodniu wszystko chodziło lekko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akadaka    0

Można naciąć stare brzeszczotem o ile sie da bo nie wiem jak one tam w środku siedzą bo nie rozbierałem tego ale to je osłabi i bedzie lepiej wybić, no i WD40.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak22    0

Brzeszczot po oryginalnych tulejach ślizga się jak łyżwy po lodzie, nie da rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba12345    0

Temat może iść do zamknięcia gdyż poradziłem sobie z problemem dzięki wszystkim za rady :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arielo    0

Witam wymieniał ktoś tuleje wahacza, jesli tak to jak do niej się dostać bo ja jakoś nie mam pomysłu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

Jak już to zwrotnicy. :) Wyjmujesz zwrotnicę i próbujesz wybić tuleje,a jak nie to wyciskaj prasą.

 

Wie ktoś ile waży przednia belka bez zwrotnic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
argoz    0

Musisz wymienic oś i sworzeń. Kolega chciał założyc tulejki ale tokarnia nie bierze ruskiej stali przetopionej z czołgów. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arielo    0

A nie wystarczy sama wymiana tuleji w wahaczu bo dziś byłem w sklepie i w takowe tylko miedziane się zaopatrzyłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pronarek
      mam pytanie jak zamontowac rozdzielacz hydrauliczny we władku i czy według was jest sens montowania masztu od widlaka na przód czy wytrzyma os itd.
      czekam na odpowiedzi mój tata mówi ze to spokojnie wypali.(i tak zaraz złożymy wniosek na tura do mtz ale jeszcze nie wiem jakiego wybrac)
    • Przez adi972
      dlaczego w ruskim jak wrzucam wsteczny i na 1 to coś huczy
    • Przez Kondzik100
      Mój władek ma za małą dawke paliwa i sie zastanawiam gdzie mu sie ja podkreca . I tu mam do was pytanie gdzie i czym sie podkręca ??
    • Przez Eliasz
      Witam
      Ostatnio jadąc sobie drogą zauważyłem że na kopalni w dzrzewkach robi t-25 tylko z przednim napędem gdy zajechałem do domu sprawdziłem w swoim Władku czy posiada jakieś wyjście jest tam coś takiego chyba to czyli taka pokrywka z boku skrzyni tylko nie wiem co jest pod nią bo nie miałem czasu rozbierać
      i moje pytanie brzmi następująco ile może kosztować napęd i gdzie mógłbym go dostać oraz najważniejsze czy będzie on pasował
      Z góry wielkie dzięki
    • Przez wladek_t25
      Witam
      Po odpaleniu na jałowym bietu gdybdodaje gazu to z 700 obr. na 1800 zbiera się elegancko, lecz sprawa się typie gdy chwilę pojeżdze. Pod lekkim oporem wejście z 900 obr. na 1500-1600 to zajmuje z 10 sekund!! Nie wiem w czym rzecz, od średnich do max obr. wkręca się tak jak powinien. Pompa po regeneracji, nowa sekcja. Próbowałem delikatnie podregulować dawkę paliwa na większą, i to też nic nie dało. Kąt wtrysku idealny, co do mm. Co robić Panowie? Mam drugą pompę Ale w niej trzeba by było ustawić poprawną dawkę paliwa na stole probierczym. Jest może ktoś z okolic Elbląga i mógł polecić dobrego pompiarza? Ja zawiozłem do niby specjalistycznego zakładu to zmienili sekcję i mi ją oddali, nawet na stole jej nie regulawali bo założyłem ją to musiałem obroty regulawać i ten wkręt stop od gaszenia bo wykręcili. Zawiozłem drugiego zakładu w okolicy to opowiedzieli że pomp od ruskich nie przyjmują...
×