Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Cześć chłopaki, mój ojciec nosi się z zamiarem modernizacji gospodarstwa. W związku z tym szuka NOWEGO CIĄGNIKA. Niestety tu pojawia się wielki problem, gdyż nie podążał za tymi wszystkimi nowinkami i nie za bardzo wie za jaki sprzęt się brać. Mamy gospodarstwo - 30 ha, z czego 20 orne. Ciągnik ma mieć charakter uniwersalny, nie tylko do pola. Dobrze by było aby był kompatybilny z turem, którego przy dobrej cenie mógłby zakupić w jednym pakiecie. No i jak ognia pragnie uniknąć elektroniki. Wiem, że w dzisiejszych czasach jest to trudne ale szukamy czegoś co nie będzie nafaszerowane za mocno tymi udogodnieniami. Nie za drogie części i w miarę tani serwis. Może zbyt wiele oczekuje...

Zastanawialiśmy się nad NH,Zetorem, Deutz Fahrem. Jeśli chodzi o Deutz to model Agrofarm 410 DT E3 wersja D; cena w granicach 170 tys. zł -I TAKA CENA BYŁABY GÓRNĄ GRANICĄ.

Jak możecie, doradźcie coś. Pozdrawiam

Opublikowano

Mało elektroniki to ma Zetor Proxima, NH seria TD, NH seria T5000 ma trochę więcj ale też jeszcze w miarę :), Case JX, Farmtrac, Ale jak z ładowaczem tu szukaj z rewersem elektrohydraulicznym :)

Opublikowano

jesli do 170 tys to moze John Deere serii 5M ? Dobry do ładowacza ale nie tak dobry jak seria 5R, warto by było zastanowic sie nad np. 5080R bo to ciagnik niemalże stworzony do ładowacza a w ciezszych pracach równiez sobie poradzi.

Opublikowano

Kubota m8540 byłaby też dobrym sprzętem pod tura bo jest bardzo zwrotna i napęd 4x4 działa nawet przy pełnym skręcie bo cały napęd oparty jest na przekładniach stożkowym :) oryginalne silniki kubota w sumie całośc oprócz kół i układu pneumatycznego przyjeżdża prosto z Japoniw B) prosta pompa paliwowa na zwykłych wtryskach. Elektroniki jest bardzo mało bo tylko wałek WOM i przedni napęd włączany jest za pomocą złączy elektrohydraulicznych, rewers bez potrzeby użycia sprzęgła przy kierownicy świetnie wykonuje swoje zadanie;D i myślę że zmieściłaby się w tej granicy cenowej;]i najważniejsze bo obciążniki przednie, klimatyzacje, rewers, biegi pełzające i dużo innych dostajesz w standarcie :D pozdrawiam

Opublikowano (edytowane)

Ja to polecał bym ci Masseya 5425 w standardzie ma DYNA-4 EHR itp. Elektroniki to on już w standardzie

posiada sporo ale elektroniki nie należy się bać przecież to się nie psuje co drugi dzień lecz jak już to po przepracowaniu kilkunastu tyś motogodzin ale to i tak przeważnie z winy właściciela ale zauważ jak ta elektronika usprawniła by prace tego cięgnika gduż on ma pracować z ładowaczem gdzie pierwszożędno sprawo przy wyborze ciągnika radził bym sugerować się rewersem elektohudraulicznym ponieważ on będzie się żadzej psół ponieważ będzie on na sprzęgle mokrym a nie suchym co jest kolejnym atutem.

Ale jeśli to ma być ciągnik bez elektroniki i niedrogi w utrzymaniu to polecam NH T5040 w okrojonej wersji może on wyjść wcale bez elektroniki

Pozdrawiam

Edytowane przez artur6180
Opublikowano

JD 5080R do tura byłby najlepszy bo ma elektrohydrauliczny rewers a to bardzo fajna rzecz ale blazo nie chce elektroniki a tutaj jest jej już sporo

Opublikowano

Ja osobiście proximkę. Wygodna kabina , nie taka ciasna jak w tych NH i DF. Mało elektroniki.Wysoko się siedzi więc tym lepiej by operować turem.Co prawda za zwinna to ona nie jest . Cena przyzwoita.

Te NH odradzam . Jak dla mnie te mniejsze NH są wogóle niedorobione. Te większe owszem ale jeśli coś 80 km to tylko zetorek.

O DF się nie wypowiem . A;e też mają trochę taką sobie kabinę. Ale zauważyłem ,że DF rzadko mają tura przyłączonego. Ciekawe czemu?

Opublikowano (edytowane)

Kolego zetorek5011 i co z tego że wysoko się siedzi nic z tego nie wynika ponieważ zeby pracować turem najbardziej jest potrzebny luk dachowy i jak już wcześniej wspomniałem rewers elektrohydrauliczny dlatego jak najbardziej polecam MF który posiada jedno i drugie lub DF,JD niestety NH jeszcze nie posiada w luku dachowego.

Edytowane przez artur6180
Opublikowano

NH od 2010r zaczęły wychodzić z przeszklonym lukiem dachowym tak by najmniej czytałem i tak zapewniał mnie diler ja niestety mam jeszcze ten bez ale szczerze mówiąc trzeba naprawde wysoko podnieść (praktycznie do końca) żeby nie widzieć...

Opublikowano (edytowane)

GRZESIEK1684 ale t5000 zaczeły wychodzić z lukiem dachowym?

W grudniu takowego oglądałem i nie dostrzegłem żeby posiadał to okno :(

Edytowane przez artur6180
Opublikowano

danielhaker ja mam Zetora 7245 z 88r. i moim zdaniem pali on mało co więcej niż C-360. Zalezy oczywiście w jakiej pracy. Bak ma poj. 68l jak się nie mylę i jestem ciekaw czy w orce by za cały dzień wypalił. Bo w prasie belujące na 100% nie :D

 

Więc czy tak dużo on pali ;p

Opublikowano

No właśnie. O Zetorze to od 20 lat krąży opinia że dużo palą i czy to 7245, czy proxima, Forterra czy nawet maxterra jak wyjdzie to będzie gadka że dużo palą. Ja mam 2 Zetory 11441 i 5211 i nie narzekam na nie. mam porównanie co do spalania 3p i 5211 to wiadomo że 3p mniej mi spali ale i Zetorem jak woziłem gnój i ciężko miał bo się nawet kopał, tak mokro byo i na mth wyszło 3,5l.

Opublikowano

Ja osobiście poleciłbym ci MF 5425 ze względu na luk dachowy, elektrohydrauliczny rewers oraz ściętą maskę dzięki której można zapewnic sobie 100% widocznośc. Warty uwagi jest również CaseIH CS 85PRO.

Opublikowano

ja osobiście polecam belarusa, i to nie prawda że to złom bo kto ja dba tak i ma, ja osobiście mam 2 i jestem bardzo zadowolony, jedyną wadą jest to że przydało by się lepsze wyposażenie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez DrDeutz
      Witam wszystkich serdecznie, powolutku rozglądam się za kolejnym ciągnikiem, na ten moment na stadzie Fendt 930, Fendt 718 i potrzebuję czegoś po środku – coś w granicach 220 – 260 koni – wpadły mi w oko Case Pumy, widziałem że można nadobyć przyzwoitych pieniądzach A ja szukam traktora który w razie awarii 930 posłuży jako maszyna którą pociągnę beczkę, 18 000 litrów, pociągnę przyczepę samozbierającą itp. rozmawiałem ze znajomym użytkownikiem takiej Pumy na powershifcie, mówił mi że bardzo solidna maszyna, ciężki, fajny uciąg ,prosty,mocny ciągnik. I tutaj pojawia się pytanie, widzę że w okolicy jest kilka gospodarstw które robią na case'ach– czy to dobry wybór? Na co ewentualnie zwrócić uwagę przy zakupie, czego się wystrzegać, jakich wersji unikać, wybrać powershift czy cvx?  Jak zdiagnozować taką skrzynię przy zakupie żeby nie kupić padliny ? będę bardzo wdzięczny za wszystkie sugestie rady i podpowiedzi
    • Przez cris10
      Witam. Szukam opini o JD 7250R 7270 7290R oraz Case optum 270 CVX i 300 CVX . Roczniki które wchodzą w grę to 2017+ JD 7250 R to silnik 6.8 litra z dwoma turbinami. Z kolei 7290R to 9.0 litrów i również 2 turbiny . Ktos użytkuje takie maszyny ? Moze cos powiedzieć na temat ich awaryjnosci ? Skrzynia autopowr wiec wiekszych problemów byc nie powinno przy przy przedbiegach 5-6 tys. JD duży skręt i dobra widoczność Case optum sprawdzone silniki fpt o pojemności 6.7 litra , widoczność dosyć ograniczona. Ktos cos podpowie na temat tych maszyn ?
    • Przez Agra
      Witam, jaki ciągnik wybralibyście w przedziale mocy 70-90 KM w kwocie około 100 tyś(brutto) nie jestem VAT.
    • Przez AdamKr1
      Witam, zakupuję właśnie nh 6640 (4 cyl. Turbo 85km), ile może on spalić w lekkiej kosiarce dyskowej 2,40m oraz w pasówce jd540. Będą to jego główne maszyny, więc zapas mocy na pewno wystarczający. Wcześniej zapinałem je do Zetora 5211. Czy spalanie na ha będzie podobne do zetora? Jeżeli ktoś miał ten model, to chciałbym poznać opinię o tym ciągniku. 
    • Przez zlotek
      Na wstępie witam wszystkich użytkowników, forum śledzę od jakiegoś czasu i w końcu potrzebuję rady obeznanych userów. Dziś sprzedałem poczciwą c-330m i czas znaleźć coś mocniejszego, posiadam ogromnyh areał 3ha (byćmoże wzrośnie do 4.5ha w najbliższym czasie) a szukam ciągnika pomioędzy 50 a 65KM obowiązkowo 4x4 i z turem ze względuy na to że bawię się w budowlankę i potrzebna mi maszyna któa będzie sobie radziła z przewożeniem piachu, gruzu drewna itp. pole będzie obrabiała symbolicznie. Zastanawiałem się nad zetorami 5011s (chyba trochę za słaba pompa), 5245 (drogi jak diabli), i same explorer 65, jakie inne ciągniki 4x4 byście zaproponowali? jak wygląda sprawa hamulców pneumatycznych w ciągnikach takich jak same (zetor ma fabrycznie sprężarkę i tam koszt instalacji to max 1000zł czy w ciągnikach same jest podobnie?), łatwo je założyc? czasem muszę zaciągnąć przyczepę ze zbożem na handel... Jak z kosztami serwisu? czy lepiej szukać np zetora 6245 z turem czy same explorer 65? i jak ten drugi poradzi sobie w turze? Dodam że ciągnik (wiadomo że 4wd to nie 2wd) musi być w miarę zwrotny bo czasami trzeba będzie manewrować nim pomiędzy budynkami. czy chłodzone powietrzem ciągniki odpalają łatwiej zimą i jak radzą sobie w pracy stojącej? ciągnik będzie użyuwany co 2 tygodnie do wożenia drerwna do kotłowni. Czy pług trzyskibowy do takiego ciągnika to tak w sam raz?
      Kabina ma być w miarę komfortowa, ze względu na odśnieżanie zimą i fakt że ciągnik będzie jeździł na budowy w promieniu 50km. Proszę o pomoc i z góry dizęki Piotr.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v