Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam

Na jakiej zasadzie działa Joystick sterujący linkami do tura. Chodzi mi głównie o sam środek joysticka oraz połączenie linek ( na jakiej zasadzie przekładany jest ruch joysticka na ruch posówisty linek) :rolleyes:

Opublikowano

Najlepsza odpowiedź to: "Ile producentów tyle rozwiązań"

Ściągnij sobie gumę i zobaczysz jak wygląda w środku. Albo może znajdzie się tutaj ktoś, kto ma tą gumkę już zniszczoną i ci zrobi zdjęcie. Przykładowy schemat z google:

http://www.tractorbynet.com/forums/attachments/mahindra-owning-operating/156595d1266978212-nimco-front-end-loader-joystick-nimco-joystick-colored-pins.jpg

Opublikowano

koledze chyba chodziło o budowę joysticka mechanicznego a nie o ich rodzaje.

Więc działa to tak (bynajmniej u mnie) że w jednym rogu joy umieszczony jest na kulce a w 2 sąsiednich rogach przyczepione są linki

Opublikowano

Kolega lukaczmarek trafił w sedno sprawy B) Chodzi mi o samo podłączenie linek z wajchą joysticka (układ tych dzwigienek w srodku) oraz sposób zamiany ruchu gałką joy`a np: lewo/prawo na ruch posówisty linek.Czy ktoś rozbierał joystick ma moze foto?

Opublikowano

Chce założyć joy od commodore ( taka stara gra ), co Wy na to.

Piszę poważnie <_< a nie wiem czy nikt nie odpisuje dlatego że się nie zna czy dlatego, że myśli iż robię sobie jaja z AF <_<

Opublikowano

Pomysł nie jest zły ale to nie wszystko, potrzeba było by zastosować nisko prądowe przekaźniki bo joystick nie jest przystosowany do przesyłania prądów rzędu 1-2 ampera.

Opublikowano (edytowane)

;)http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.rabayjr.com/Amiga/QuickShot_tecToy_resize.jpg&imgrefurl=http://www.rabayjr.com/amiga_joysticks.htm&usg=__FbqAhSAutyJp60Adq8G7umC2BhQ=&h=600&w=800&sz=70&hl=pl&start=0&zoom=1&tbnid=8fAodrs-C-hoUM:&tbnh=150&tbnw=181&prev=/images%3Fq%3DQuick%2BShot%26hl%3Dpl%26biw%3D1276%26bih%3D784%26gbv%3D2%26tbs%3Disch:1&itbs=1&iact=hc&vpx=974&vpy=83&dur=141&hovh=194&hovw=259&tx=149&ty=137&ei=uh4iTffDMMKi8QPlnciBBw&oei=uh4iTffDMMKi8QPlnciBBw&esq=1&page=1&ndsp=24&ved=1t:429,r:5,s:0

To jest dokładnie taki joy. A Dawid przedstaw swoją teorię jak by to wcielić w życie ;)

Bo przyznacie, że takie udogodnienie jest na wzór nawet Fendta B) . A poza dwiema sekcjami jest też funkcja trzeciej sekcji na joysticku tyle że w turze mam tylko dwie i na nich się skupiam.

Mam jeszcze drugi joy podobny tyle że on jest już zbyt czuły na ruch ale jakbym go spalił to i tak założyłbym ten już ostateczny.

Edytowane przez tomi382
Opublikowano

Taki joystick nie podejdzie. Elektromagnesy na zaworach tez nie za bardzo bo to działałoby na zasadzie olej płynie - olej nie płynie. A jak ktoś pracował precyzyjnie turem to wie, ze to za mało bo czasami trzeba delikatnie opuścić, lekko podnieść a takim mechanizmem (powiedzmy po informatycznemu: zero-jedynkowym) tego nie uzyskasz. Możesz oczywiście 'uderzać' joystickiem ale wtedy bedzie to ruch skokowy z szarpaniem, a chodzi o uzyskanie płynności i niejako 'delikatności' ruchu.

Opublikowano

Ale mam wyłączniki zwykłe i działają na tej zasadzie a elektrozawory mam oryginalnie. To jest Tur czeski Humpolec ND5-018 na starym zetorze 5748. I te przełączniki działają w typie 0-1 tzn rozdzielacz otwarty - zamknięty. Nie ma funkcji otworzyć do połowy więc taki joy to byłoby zastąpienie tych wyłączników bo zasada działania bardzo zbliżona. Tyle że te kabelki są takie delikatne w joyu ( drobne ) a nie zaglądałem jeszcze do środka i nie wiem czy wytrzymają te "styki" Ale to nie jst duży prąd więc czemu by nie spróbować?. Aż sam jestem ciekaw tego pomysłu i chciałem się tym pochwalić- może już ktoś coś takiego robił

Opublikowano

A no chyba ze tak. Bo w typowych joystickach masz linki które pozwalają na tak precyzyjna prace.

Kabelki wywalić, wstawić grubsze a ponadto zastosować przekaźniki do podawania prądu na zawory a joystickiem tylko załączać cewki przekaźników. I voila.

Opublikowano

a ponadto zastosować przekaźniki do podawania prądu na zawory a joystickiem tylko załączać cewki przekaźników. I voila.

A te przekaźniki skąd wziąć ? W tej kwestii przekaźników jestem "biały" a właściwie "zielony". Bez przekaźników się nie da?

Opublikowano

Da się ale to jest raczej niewskazane.

Przekaźniki ze sklepu (pytaj o przekaźnik samochodowy) albo z poloneza ze złomu. Ja osobiście preferuje te drugie ze względu na dostępność i praktycznie darmowość :lol:

Opublikowano

Tak samo jak byś miał wpiąć włącznik. A potem jeszcze raz podłączenie na tej samej zasadzie ale już z użyciem włącznika który by załączał przekaźnik.

 

Normalnie przełącznik zewrze obwód jak go włączysz palcem. Przekaźnik zrobi to samo (jeśli oczywiście będzie zwierny bo są tez rozwierane), tylko ze jego włączy prąd który należy podać włącznikiem.

 

Tu poczytaj: http://pl.wikipedia.org/wiki/Przekaźnik

Tego potrzebujesz: http://eltronix.pl/img/products/large/l_3440.jpg

A tu jest pokazane jak podłączyć: http://obrazki.elektroda.net/37_1242916556.jpg

Tylko ze zamiast inwertera masz akumulator.

Opublikowano

To mnie wyniesie kupę kasy hehe 14 zł przesyłka lol idę do poloneza dziadka zabrać trochę przekaźników. Albo z merola ojcu ;) Lubie lutować i bawić się w te klocki to nie ma problemu a kabelki mówicie dać grubsze?

Opublikowano

Tak, grubsze bo jak się upali przy pracy to będzie ból.

 

Przekaźnik musi być samochodowy (na 12V) bo ten z foto mógłby nie zadziałać - cewka jest na napięcie 30V.

Tylko z zachodnich musisz uważać, bo tam są różne przekaźniki i nie każdy podejdzie. W laponezie dominują zwykle zwierne.

Opublikowano

Kolego źle zczytałeś z tego przekaźnika te dane z obudowy to są jego obciążalności przy danych napięciach a tak naprawdę to jest na dole napisane ze jest na 12v ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v