Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Pioneer w warunkach laboratoryjnych osiągnął 8,854t rzepaku w przeliczeniu na ha oczywiście :)

 

 

Rzepak ma dużo zmienność w ilości łuszczyn na roślinie. Dr. Artyszak przy 20 roślinach na metr kwadratowy uzyskał 4 tony z hektara. Wszystko zależy od warunków pogodowych. :)

Oraz glebowych bo szans nie ma aby deszczyk padał kiedy trzeba i było odpowiednie nasłonecznienie. Dostępność pokarmu też jest ważna.

 

Tak właśnie czułem że sianie tym to istna paranoja. Duro po prostu znalazło sobie niszę i łosi, którzy kupili coś co nie do końca spełnia wszelkie pokładane w nim zadania i trzeba za to wydać od groma kasy.

 

Faktycznie o ph gleby z tą matą całkowicie zapomniałem.

Edytowane przez Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Ten sam Dr na wykładzie na pewnym szkoleniu kiedyś powiedział opisując rzepak powiedział że gdyby opisywany rzepak dostał wszystkie składniki wtedy gdy trzeba to przy odpowiedniej obsadzie dał by prawie 10t w przybliżeniu.

 

Dlaczego nie. Rzepak czy pszenica nawet przy niższej obsadzie od optymalnej są w stanie wydać względnie przyzwoity plon. Grunt, żeby nie było konkurencji ze strony chwastów a to już nie jest takie łatwe przy niższej obsadzie i w dużym stopniu zależy od pogody.

Sam widziałem jak rzepak przy 8-10 roślinach na m^2 rozrastał się, budował odgałęzienia boczne i potem miał odpowiednio większą ilość łuszczyn, ale niestety nie na każdej glebie to przejdzie.

Co pszenicy ozimej to te, które zostały o niższej obsadzie mogą nadrabiać plon dłuższym kłosem lub bardziej zbitym, w zależności od odmiany.

Edytowane przez Klos49
Opublikowano

klos, ale na V klasie, przy takiej obsadzie? chyba, ze nawadnianie kropelkowe stosowali :D

oczywiście nasiona są zasiane nierówno tzn jedna głębiej druga płycej no ale w niczym to nie przeszkadza

no comment... najlepiej to mysle rozrzutnik jest zasiac i przebronowac lekka bronka, po c%j od tylu lat sie walczy o precyzje siewu w ogole? o_0

Opublikowano

Nawet można zyskac dodatkowy plon jak ma sie pole nachylone do południa od odpowiednim kątem. Albo siejąc rzędy w kierunku północ południe choć to dużo bardziej qq. Na polach sami widzicie przecierz czasami plony są duże typu 10t/ha pszenicy (dla mnie to bardzo duze) z tym że na poprzeczniaku gorzej pasami na polu również gorzej. No to gdyby te lepsze place na polu były na całym polu (jeśli mnie rozumiecie bo coś kręce :) ) to i 15t by było. Idealnie t chyba nie będzie nigdy w warunkach polowych. Kiedyś może zasieje pszenice albo rzepak w szklarni by zobaczyć jak wyrośnie i zbiore z m2 obaczymy jaki byłby plon :P

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

@brzozak2 same maszyny Duro nie są skomplikowane, więc najwięcej to chyba kosztuje ten cały tok myślenia. ;)

 

Oraz glebowych bo szans nie ma aby deszczyk padał kiedy trzeba i było odpowiednie nasłonecznienie. Dostępność pokarmu też jest ważna.

 

Zapomniałem dopisać, że zrobili to Zamojczyźnie. Dziękuje. ;)

Edytowane przez Profil usunięty
Opublikowano

Niech wam będzie brona łopatkowa co mam się spierać - chociaż waży więcej.

 

- Na polu mam piach więc na "cholernie ciężkiej glinie" nie mam doświadczeń - podejrzewam że byloby tak jak piszesz

- dobra regulujasz jak u większości klipsami działa to dobrze - nie mam potrzeb regulowania głębokości elektroniecznie

- mi siew rzutowy się podobał głebokości siewu od 0 do 5 cm - u mnie na plonie się to nie odbija max 7 t pszenicy/ha

ilośc nasion na powierzchni akceptowalna - jak dla mnie

- jak przy terrano musieliśmy częśc cliponów po 48 godzinach wymieniać to w carrierze talerze wytrzymywały sezon lub półtora - w duro myślę że te dwa sezony łopatki by wytrzymały - a to dla mnie sukces

- kamień wbił się pomiędzy łopatki i zablokował się tak że cała rama wału przeskoczyła na plastikowych zabezpieczeniach - odkręciliśmy mocowania wybiliśmy kamień i wszystko pojechało dalej bez żadnych problemów

mega wielkich ilości kamieni na polu - jeśli jest kamien na kamieniu to pewnei jest ciężko

- mi mieszanie sie podoba zreszta w pierszym przejeżdzie głębokość pracy jest 5cm w drugim tak z 8 cm - jeszcze raz podkreślam mi się podoba

 

- brzozak - forum jest po to aby pisać wszystko ja tez pracowałem tym "g.wnem" i napisałem co myślę ale to Ty wybierasz kto ma racje a kto nie - Twoja wola modzie

- też się czasem zastanawiam czy nie najlepiej i najtaniej zasiać rozsiewaczem i zabronować - w końcu ta technologia parę lat funkcjonowała ( chodzi o siew z ręki i bronowanie posiewne)

 

janek - no ktoś sobie coś wymyślił i chce zaistnieć na rynku - chyba może

ph mam ciągle takie samo - a maty juz nie mam i to mnie cieszy

 

- bobek - no ja nie mogę nic za to że ktoś chce pieniądze zarobićchociażby na myśleniu - nie namawiam do zakupu tej maszyny nikogo - rób co chcesz

Opublikowano

na piochu urwiesz galaz i zrobisz, dopiero na ciezkiej ziemi widac ile sa warte dane maszyny.

 

@walek jesli glebokosc siewu jest rozna to nie ma takiej opcji, zeby otrzymac rowne wschody (na piochu sie da, ale na normalnej ziemi nie), a to jest podstawa sukcesu. jak nie bedzie rownych wschodow to nie bedzie zadowalajacego plonu. jesli u ciebie przy roznej glebokosci nie ma roznicy, to znaczy, ze jest dobrze i ta technologia sie sprawdza.

natomiast mysle, ze jakbys zakupil stara brone lopatkowa i ja obciazyl do tego samego poziomu, dorobil wal to raczej wiekszej roznicy by nie bylo, a koszt 10 krotnie nizszy.

  • Like 1
Gość Profil usunięty
Opublikowano

mi to przypomina dziadkową kolczatke do konia w rozmiarze xxl. nie myślałeś nad jakąś broną wirnikową?? dała by lepszy efekt niż te wałki.

 

A czy Ty wiesz co te wałki maja robic a co ma robić brona wirnikowa??

 

na piochu urwiesz galaz i zrobisz, dopiero na ciezkiej ziemi widac ile sa warte dane maszyny.

 

Nie na piochu tylko piachu :)

 

A tak na poważnie to jeśli ktoś w życiu nie widziął ciężkiej ziemi i w obrębie kilkunastu, kilkuset km ma same piachy to guzik go interesuje ile warta jest maszyna na ciezkiej ziemi. Jak robi u niego robotę tanim kosztem i w dodatku dobrze to w d*pie ma ciężkie ziemie....

Opublikowano

Hubert zawsze może być tak, że to co dla Ciebie będzie piachem dla mnie będzie super-urodzajną-ziemią. Poza piachem ja też wyróżniam coś takiego jak pioch. to taki piach typu prze. ;)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Sorry ale w google nie znalazłem słowa ,,Pioch'' dlatego myślałem że to gwara, bądz bład w pisowni :)

 

U jednego na piachu qq nie urośnie u drugiego na piachu rzepak wyjdzie rewelacyjnie :) Piach to pojęcie rozumiane na kilka sposobów...

Gość Profil usunięty
Opublikowano

o nie @rogas, mylisz się. Czego nie ma w Google, tego nie ma wogle :)

Opublikowano

no to nie istniejemy we dwóch ;)

 

 

o nie @rogas, mylisz się. Czego nie ma w Google, tego nie ma wogle :)

Mój syn twierdził, że jak google czegoś nie wie to zaczyna się prawdziwe studiowanie.

 

Zapomniałem dopisać, że zrobili to Zamojczyźnie

A wiesz może gdzie dokładniej?

Może u Mojego znajomego

Opublikowano

przestudiowałem strone tego francuza

 

http://www.rolnictwo-utu.pl/articlesView.php?id=20&title=przedsiebiorstwo-rolne-barycz-sp-zoo&lang=PL

 

sa tam dokładne zdjecia jak to sie robi i jakie plony osiaga.

 

Robi to na 1000ha przez 10 lat i moim zdaniem jesli nie byloby to oplacalne nie bawiłby sie w taki system.

 

Podstawowym argumentem który do mnie przemawia sa dzdzownice w glebie.

 

Ja eksperymentuje z bezorkowa od 3 lat i jak narazie jedyne co zauwazyłem to fakt iż trudniej zwalczyc chwasty.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Czarek525
      Witajcie, rozglądam się za budżetową broną talerzową 2,5m bez hydropaku do uprawy pożniwnej i ewentualnie przedsiewnej. Na oku mam Unitecha, Janpola, Euromasza. Jaki wał byłby lepszy strunowy czy lepiej dopłacić do daszkowego ? Jakie piasty są lepsze obsługowe czy bezobsługowe ? Talerze 510 czy 560 ? Posiada ktoś takie brony talerzowe ?
      Gleba sypka i miejscami gliniasta.
    • Przez Dastan
      Macie jakiś patent na wyrobione otwory ścinające od zabezpieczenia kołkowego w gruberze? Akurat UNIA, ale to raczej nie ma znaczenia, u mnie to otwory już wyglądają masakrycznie wręcz wciskają się już w te drugie od innego kąta i są mocno zaoblone. 
    • Przez Monika13
      Chce kupić  talerzówke do uprawy pozniwnej zboża kukurydzy i rzepaku. Zastanawiam się między pottingerem terradisc 3001 a kverneland Qualidisc farmer. Jakie są wasze opinie na temat tych maszyn? 
    • Przez karol210589
      Witam. Mam problem z podskakującą brona talerzową agro masz ATO 30. Brona wypoziomowana i powyzej ok 8 km/h brona na wale oponowym podskakuje jak piłka i nie da się pracowac. Niewiem w czym problem i jak go rozwiązać.  Póki co pomaga zagłębienie przedniej części na podnosniku-przód pracuje głębiej lecz nie podkaskuje. Ponadto w takim przypadku co jakiś czas maszynę ściąga w dwie strony.  Myślę że pomóc mogłoby dociążenie tylu, lub dorobienie przednich kół-tak jak maja to szersze zaczepiane maszyny. Swoją drogą....nie tędy droga żeby takie cyrki się działy....

    • Przez DamianoC360
      Witam.posiadam od niedawna bronę talerzowa strumyk alfa v2 1.8m plus wal strunowy dziekan. Ciągnik to c 360. Jak robie uprawę talerzowka i prowadzę kolo w bruzdzie nie dorzuca mi żeby zakryc poprzedni przejazd. Jeżdżę po prawej stronie. Wkurza to że znać jest każdy przejazd. Dopiero jak jadę prawym kołem po talerzowanym to w miarę jest ok.  Ale to wtedy strata szerokości paliwa i czasu. Miał ktoś podobny problem? Z góry dzieki 
      PS. jeżdżę 3 biegiem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v