Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To tylko potwierdza wczesniejsze moje stwierdzenie że tanie to to nie jest.

a należy zauważyć że to tylko sam agregat bez przedniego siewnika z belka wysiewającą.

Ja jednak dalej będę twierdził że przy pomocy compil da się pracować.

Inna sprawa czy też trudność którą bobek wyłuszczył wcześniej czyli wyżej to to że sam compil nie załatwi wszystkiego potrzebna byłaby maszyna do głębokiego spulchniania i duże zmiany w myśleniu - oraz co najwazniejsze odpornośc na tzw. ludzkie gadanie.

 

Pozdrawiam

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Pierdziele za 100 koła to mam nowego akpila eurodisc 5,2m na wypasie i do tego na głębosz Kret-5 :o

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Odświeżam temat

 

Wróciłem wczoraj do domu i postanowiłem zrobić doświadczenie :)

Poszedłem do sąsiada na pole gdzie w zeszłym roku była qq na ziarno i wykopałem dołek, resztki pożniwne z qq były rozłożone na głębokości od 20 do 35cm z nasileniem na głębokości 30-35cm (sąsiad orze na głębokość 35cm), więc jakim cudem @walek twierdzisz, że

Podeszwę da się zrobić i na 30 cm głębokości tak samo jak matę ze słomy ( właśnei wtedy gdy się wszystko robi na razówę) da się zrobić przy uprawie bezorkowej.

Owszem przyznaję że jest trudniej zrobić matę ze słomy ale zrobić można.

Ja dale EM i mam bezorkowo po słomie z qq nie ma praktycznie śladu a jest jej około 9-10 ton (łącznie) a ty twierdzisz, że wystąpi ona po słomie (śrenio 3t) lub rzepaku (średnio 2-2,2t) :blink:

potrafisz to w rozsądny sposób wyjaśnić? ;)

Edytowane przez Profil usunięty
Gość Profil usunięty
Opublikowano

Może i tak ale przynajmniej obaliłem kolejną bezsensowną teorię na forum :lol: i możliwe, że co niektórzy mogli wierzyć w takową podeszwę co także zostało obalone :)

Jak to mówią grunt to spokój ducha :D a mina sąsiada jak mu dół na polu kopie bezcenna :lol: :D B)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Nie wiem jak Ty to robisz że po jesiennej qq wiosna nie ma sladu :blink: u mnie resztki z qq sa widoczne na polu przez odoranie po 2 latach

Gość Profil usunięty
Opublikowano

duża zawartość próchnicy w glebie, odpowiednie napowietrzenie oraz bakterie do rozkładu.

nie napisałem,że nie ma tylko praktycznie nie ma śladu a to różnica ;)

Opublikowano

Nie wiem jaki wypas można założyc do akpila - światła ????

 

A sąsiad przed orką po kukurydzy talerzował ?????

 

A ty przed orką po kukurydzy jedziesz talerzówką????

 

A co tu wyjasniać miałem matę ze słomy na polu to i ją widziałem - nie wiem co tu tłumaczyć.

 

Brozak oczywiście wie wszystko najlepiej - więc jakakolwiek dyskusja nie ma tu większego sensu.

Janek Jelonek obalić to możesz flaszkę z gwinta - ja nie głosiłem teorii ja to po prostu miałem u siebie na polu.

Hubert widzę tez miał.

Jeszcze raz mówię ja matę miałem i dlatego trzeba bylo to i owo pozmieniać w systemie uprawy i teraz już nie mam. Mam tylko problem jak usługodawca kombajnem źle słomę ( a w zasadzie plewy ) rozrzuci. No ale chłopaki się starają i kupują coraz lepsze kombajny tak więc sądze że i ten problem się skończy.

Pozdrawiam

Gość Profil usunięty
Opublikowano

JJ@ daję gówno co roku, ktore pozniej jest przyorywane w czasie nie pozniej niz 12h a resztki leża nawet 2 lata...nie mowię że strasznie duzo ich...ale orzac widze nierozłożone resztki.... i założę się że w 100% nie jest mozliwe rozłożenie wszystkich resztek pozniwnych qq

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Mój odnośnik

Akpil Eurodisk poczytaj ile można dołożyć ;)

A sąsiad przed orką po kukurydzy talerzował ?????

Nie

A ty przed orką po kukurydzy jedziesz talerzówką????

Ja pierdziele, ale z ciebie.... przecież nawet w tym temacie kilka razy pisałem, że uprawiam bezorkowo <_<

Brzozak to ma sporą wiedzę ;) w szczególności techniczną

 

Janek Jelonek obalić to możesz flaszkę z gwinta - ja nie głosiłem teorii ja to po prostu miałem u siebie na polu.

Hubert widzę tez miał.

I wmawiałeś innym, że też muszą mieć :blink: Hubert nigdzie nie pisał o macie tylko o resztkach pożniwnych występujących na polu w długim okresie czasu a to różnica ;) więc nie pisz durnot :o

Edit: Hubert po raz kolejny powtarzam:nie napisałem,że nie mam, tylko praktycznie nie ma śladu a to różnica ;)

Edit 2 interpunkcja

Edytowane przez Profil usunięty
Opublikowano

Akpil Eurodisk poczytaj ile można dołożyć ;)- nie moja marka dziękuje postoję

 

 

Ja pierdziele, ale z ciebie.... przecież nawet w tym temacie kilka razy pisałem, że uprawiam bezorkowo <_< - sorki umklo mi ale masz racje pisałeś

 

Brzozak to ma sporą wiedzę ;) w szczególności techniczną - daj mu bóg duzo wiedzy

 

 

I wmawiałeś innym, że też muszą mieć - NIkomu o ile pamiętam nic nie wmawiałem jeśli juz to mówiłem że mogą mieć

:blink: Hubert nigdzie nie pisał o macie tylko o resztkach pożniwnych występujących na polu w długim okresie czasu a to różnica ;)

- Pytanie czy Hubert wykopał sobie dołek na polu by sprawdzić (mogłem napisać Hubert też moze mieć byloby poprawniej) więc nie pisz durnot :o - ja dołek wykopałem zobaczyłem uwierzyłem i zmieniłem podejście do sprawy.

 

"Ja dale EM i mam bezorkowo po słomie z qq nie ma praktycznie śladu a jest jej około 9-10 ton (łącznie) a ty twierdzisz, że wystąpi ona po słomie (śrenio 3t) lub rzepaku (średnio 2-2,2t)" - skoro twierdzisz że masz 3t słomy zbożowej i 2-2,2t słomy rzepakowej to chyba masz kiepskie plony bo mnie uczono i to calkiem niedawno iż stosunek plonu do słomy to tak 1 do 1-1,3 (oczywiście jest rownież szkoła że to jest 1 d0 0,8 ale z tym to się akurat nie godze przynajmniej u siebie.

 

pozdr

Gość Profil usunięty
Opublikowano

TO się doucz ;) 10 ton ziarna i nawet 13t słomy, to lepiej na słomie można wyjść niż na ziarnie :lol:

Przez 6 lat zbierałem słomę z pól i najwięcej miałem 3,8t/ha jak nie dopilnowałem i regulatorem wzrostu w złym terminie pokropiłem :(

Podeszwę da się zrobić i na 30 cm głębokości tak samo jak matę ze słomy ( właśnei wtedy gdy się wszystko robi na razówę) da się zrobić przy uprawie bezorkowej.

przykład pisania o macie :P

Dobra kończę temat bo nie widzę sensu go ciągnąć dalej

Opublikowano

ostatnio tez pokopalem swoje bezorkowe doswiadczenia i po slomie pszenicznej w profilu glebowym nie ma sladu, wszystko sie zmineralizowalo. zostaly ostatnie niedobitki na wierzchu i bardzo dobrze. dzis inaczej patrze na mulcz i wcale sie nie dziwie, ze w stanach w obawie przed erozja, ba nie jedna tylko wieloma rodzajami ustawowo kazano trzymac mulcz na polu.

 

natomiast jak mate stworzyc w uprawie bezorkowej to nie mam pojecia, fakt qq nigdy nie uprawialem, ale ze zbozowej slomy nie jestem w stanie sobie tego wyobrazic.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Hubertowi miały prawo wyorywać się resztki słomy kukurydzianej w systemie orkowym, bo w przypadku orki większość resztek idzie na dno bruzdy. Wtedy znajdują się w warunkach beztlenowych i zamiast podlegać procesom tlenowym np. humifikacji, poddawane są beztlenowym np. gniciu. To co się wyoruje w kolejnym roku to właśnie nie dostatecznie i nie właściwie przetworzona materia organiczna. ja w tym widzę przyczynę Huberta spostrzeżenia.

 

Co do wypowiedzi @JJ o EM i szybszym rozkładzie resztek, to też to zauważałem. Dodatkowo wcześniej nie dane było mi tak łatwo doszukać się białej pajęczynki, czyli oznak intensywnego działa bakterii.

Opublikowano

Nie wiem nigdy 10 ton/ha nie skosiłem ale ty od razu wybrałeś sobie max współczynnik a ja pisałem że może być i 0,8.

Słomą nigdy nie handlowałem to nie wiem ale jak się zbierało dla bydła to i 5-6 t było ( oczywiście nie na jęczmieniu tylko na życie albo tęgim pszenżycie czy pszenicy)

 

Jak powstała u mnie mata ano prosto.

Nie było czasu bo nie było sprzętu a płodozmian to było zboże po zbożu przed zbożem kultywator tam gdzie szedł ciagle na taka samą płytką głębokość ( bo nie było czasu i żeby szybciej) a gleba zapuszczona to i się zrobił problem.

Przypadek drugi pług na razówę i siew to tu dopiero było źle.

Do tego trzeba przyznac jak juz wczesniej wspominałem że usłogodawcy mieli kiepskie kombajny i problem się skumulował.

 

Bo ty Brzozak może wyobraźni nie masz nie wiem.

Juz pisąłem u was się moglo nie zdażyć u mnie się stało - przyznaję wskutek błędów i zaniedbań poprzednich właścicieli gruntu.

 

pozdrawiam

Ps. widze że temat zboczył w kierunku Co ten Wałek gada u mnie nie ma to nigdzie na świecie być tego nie może - no ale świat wielki jest.

Opublikowano (edytowane)

Cześć. Przeglądając internet znalazłem ciekawy artykuł na temat uproszczonej uprawy przy wykorzystaniu Compila http://www.rolnictwo-utu.pl/wsCMS/uploads/pdfs/Burak_cukrowy-dla_plantator%C3%B3w_22010.pdf

Te gospodarstwo znajduje się blisko mojej miejscowości(mają ziemie po 3 sąsiednich PGR) Z obserwacji muszę przyznać, że osiągają naprawdę bardzo wysokie plony. Trzeba jeszcze dodać,że na większości pól mają systemy nawadniania.

Tu macie jeszcze jeden artykuł o tym gospodarstwie i troszku fotek: http://www.rolnictwo-utu.pl/articlesView.php?id=20&title=przedsiebiorstwo-rolne-barycz-sp-zoo&lang=PL

Edytowane przez lukejro
Gość Profil usunięty
Opublikowano
Z obserwacji muszę przyznać, że osiągają naprawdę bardzo wysokie plony. Trzeba jeszcze dodać,że na większości pól mają systemy nawadniania.

Jak maja nawadnianie to nie ma się co dziwić ;) Umiejętne gospodarowanie zasobami wodnymi to podstawa, a przy nawadnianiu to już bajka a nie gospodarzenie

Opublikowano

Ta strona jest sponsorowana przez duro więc trzeba na nią patrzeć z dużym przymróżeniem oka ;)

Może i tak. Ja mogę tylko powiedzieć, że uprawiają dokładnie tak jak tam jest to opisane, dodatkowo mają potężny system nawadniania i naprawdę mają wysokie plony.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Jak mają nawadnianie to nic dziwnego. biggrin.gif Ojca znajomy był na wycieczce w tym gosp. i o dziwo ten Francuz na pytanie odnośnie wysokości plonów nie bardzo chciał odpowiadać. wink.gif

Opublikowano

Owszem nawadnianie mają, ale maja uprawe warzyw więc do nich stosuja nawadnianie (system jest zresztą tylko na części pól).

Bo wg. tej filozofii nie do końca chodzi o jak najwyższy plon z pola - chodzi o zysk pozostający w kieszeni rolnika.

I pewnie czasem lepiej jest mieć z tone mniej i lepszy zysk niż tonę więcej a w kieszeni mniej - oczywiście najważniejszy złoty środek.

No i jak pszenica po 1000 to można działac inaczej niż w przypadku gdy jest po 300.

Co do plonow to nie ma ich raczej złych bo by zbankrutował i nic tu nie pomogą niskie koszty.

Opublikowano
Owszem nawadnianie mają, ale maja uprawe warzyw więc do nich stosuja nawadnianie (system jest zresztą tylko na części pól).

Bo wg. tej filozofii nie do końca chodzi o jak najwyższy plon z pola - chodzi o zysk pozostający w kieszeni rolnika.

Tyle że ta ich filozofia ma się nijak do warzyw bo spadek plonu ni jak ma się do niższych nakładów w porównaniu ze zwykłą orką i tradycyjną uprawą ;)

Wiem to ze spotkania-szkolenia w produkcji warzyw organizowaną przez pewną firmę nasion warzyw ;) Ojciec Mnie zabrał po raz pierwszy i ostatni :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Czarek525
      Witajcie, rozglądam się za budżetową broną talerzową 2,5m bez hydropaku do uprawy pożniwnej i ewentualnie przedsiewnej. Na oku mam Unitecha, Janpola, Euromasza. Jaki wał byłby lepszy strunowy czy lepiej dopłacić do daszkowego ? Jakie piasty są lepsze obsługowe czy bezobsługowe ? Talerze 510 czy 560 ? Posiada ktoś takie brony talerzowe ?
      Gleba sypka i miejscami gliniasta.
    • Przez Dastan
      Macie jakiś patent na wyrobione otwory ścinające od zabezpieczenia kołkowego w gruberze? Akurat UNIA, ale to raczej nie ma znaczenia, u mnie to otwory już wyglądają masakrycznie wręcz wciskają się już w te drugie od innego kąta i są mocno zaoblone. 
    • Przez Monika13
      Chce kupić  talerzówke do uprawy pozniwnej zboża kukurydzy i rzepaku. Zastanawiam się między pottingerem terradisc 3001 a kverneland Qualidisc farmer. Jakie są wasze opinie na temat tych maszyn? 
    • Przez karol210589
      Witam. Mam problem z podskakującą brona talerzową agro masz ATO 30. Brona wypoziomowana i powyzej ok 8 km/h brona na wale oponowym podskakuje jak piłka i nie da się pracowac. Niewiem w czym problem i jak go rozwiązać.  Póki co pomaga zagłębienie przedniej części na podnosniku-przód pracuje głębiej lecz nie podkaskuje. Ponadto w takim przypadku co jakiś czas maszynę ściąga w dwie strony.  Myślę że pomóc mogłoby dociążenie tylu, lub dorobienie przednich kół-tak jak maja to szersze zaczepiane maszyny. Swoją drogą....nie tędy droga żeby takie cyrki się działy....

    • Przez DamianoC360
      Witam.posiadam od niedawna bronę talerzowa strumyk alfa v2 1.8m plus wal strunowy dziekan. Ciągnik to c 360. Jak robie uprawę talerzowka i prowadzę kolo w bruzdzie nie dorzuca mi żeby zakryc poprzedni przejazd. Jeżdżę po prawej stronie. Wkurza to że znać jest każdy przejazd. Dopiero jak jadę prawym kołem po talerzowanym to w miarę jest ok.  Ale to wtedy strata szerokości paliwa i czasu. Miał ktoś podobny problem? Z góry dzieki 
      PS. jeżdżę 3 biegiem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v