Skocz do zawartości

żyto ozime Jak uprawiać


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

milan a sa jakies metony na pobudzenie krzewienia na jesieni - chodzi mi o hybrydę

Pójść do kościoła i się modlić o dobre warunki do krzewienia jesienią.

 

czyli po CCC żyto wiosną się dokrzewi?

Dokładnie jak napisał Ci @janusz20 czyli coś tam się rozkrzewi ale mało efektywne to będzie.

PETECNC355

 

Gleba pod żyto musi się uleżeć. Spróbuj orać pod żyto 3tyg przed planowany siewem. Zaraz po orce pobronuj, no chyba że masz piaski to bronuj przed siewem.

Na piaskach lepiej pobronować już po orce, przyśpieszy to szybkość osiadania gleby. Warto tez do pługa założyć wał.

Opublikowano

Ale jednak mi bardziej zależy aby podał mi ktoś jakie nawozy i opryski stosować przed jak i w okresie wegetacji żyta Dzięki za odp :)

 

 

Chyba nikt w prost Ci nie odpowiedział bo w sumie sie nie da:)

 

Jesienią przed siewem pod korzeń to NPK (polifoski wszelkiego rodzaju). Następnie, albo tuż po siewie a przed wschodem, albo po wschodach w fazie 3 liścia, stosować pasowało by jakiś herbicyd, np Glean. I jak sie bardziej ktos nie chce bawic, to na jesień robimy sobei fajrant:) Na wiosne azot azot i jeszcze raz azot. Owy azot w 2-3 dawkach (przed ruszeniem wegetacji, w fazie strzelana w źdźbło i potem raz jeszcze jak potrzeba) np 60-30-20 albo 50-40-20 czy 60-60 jak kto tam woli, gdzieś tak ze 100 -120 kg czystego składnika na hektar (dawka wydaje mi sie bardzo spora:) ) mozna zamiast jednej dawki w formie granulek zastosować dokarmianie do listne + jakies mikroskładniki oprócz N. Przy takiej dawce azotu pasowało by regulatory wzrostu (w fazie 1 kolanka - doczytaj jeszcze o tym, masz całą zimę;P) np CCC, potem ewentualnie poprawić Modusem czy innym takim ustrojstwem, (również warto sie w literaturę zagłębić). Prysnąć jakims fungicydem jesli trzeba i modlić sie zeby ustało, następnie zebrac kombajnem i sprzedać:)

 

Co do tego azotowania to w pierwszej fazie, mocznik a w kolejnych lepiej dać inne szybciej działające nawozy azotowe:)

 

PS jesli nie mam racji to niech ktos mądrzejszy z wiekszym doświadczeniem sprostuje, bo człowiek to omylna bestia jest:)

 

Pozdrawiam!

Opublikowano

Jasne ze tańsza, jest jednak jedno ale ...

 

Poli 4 to 4-12-32

Poli 6 to 6-20-30

Poli 8 to 8-24-34

 

Są to wartości czystego składnika (odpowiednio N P K) na 100 kg. Wszystko zależy jak dobrze chcesz zasilić roślinki:) Przekalkuluj sobie całą inwestycje i zdecyduj:) czy lepiej dać więcej tańszej poli 4 czy może mniej droższej poli 8.

 

Badań pewnie nie zrobiłes, zeby wiedzieć co Ci w glebie piszczy:)?

Opublikowano (edytowane)

A tak zgadza sie!! zerknąłem nie na ta linijkę co trzeba. Dzięki za sprostowanie:)

Edytowane przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta
Opublikowano

Może sobie po prostu dać spokój z samodzielnym sianiem. Ja przynajmniej tak zrobiłem. Żeby posiać tak jak piszesz trzeba zrobić 3-4 przejazdy ciągnikiem. Ile paliwa spalimy przy tej pracy? Jak mokro to i 20L ON może być mało.

W mojej okolicy są rolnicy, którzy jeżdżą na usługi porządnym sprzętem Vaderstad Spirit i za hektar prostego pola kasują 110-120zł. Nie dość, że precyzyjnie posiane to jeszcze płasko jak na stole + oczywiście ścieżki jak ktoś sobie życzy.

U nas biorą po 100zł/ha z nowymi agregatami uprawowo-siewnymi i ciągnikami 80KM,cena wydaje się korzystna.

Prawdopodobnie na wiosnę sam skorzystam z ich usług,przynajmniej pole lepiej wygląda i duża oszczędność czasu.

Opublikowano

 

 

Chyba nikt w prost Ci nie odpowiedział bo w sumie sie nie da:)

 

Jesienią przed siewem pod korzeń to NPK (polifoski wszelkiego rodzaju). Następnie, albo tuż po siewie a przed wschodem, albo po wschodach w fazie 3 liścia, stosować pasowało by jakiś herbicyd, np Glean. I jak sie bardziej ktos nie chce bawic, to na jesień robimy sobei fajrant:) Na wiosne azot azot i jeszcze raz azot. Owy azot w 2-3 dawkach (przed ruszeniem wegetacji, w fazie strzelana w źdźbło i potem raz jeszcze jak potrzeba) np 60-30-20 albo 50-40-20 czy 60-60 jak kto tam woli, gdzieś tak ze 100 -120 kg czystego składnika na hektar (dawka wydaje mi sie bardzo spora:) ) mozna zamiast jednej dawki w formie granulek zastosować dokarmianie do listne + jakies mikroskładniki oprócz N. Przy takiej dawce azotu pasowało by regulatory wzrostu (w fazie 1 kolanka - doczytaj jeszcze o tym, masz całą zimę;P) np CCC, potem ewentualnie poprawić Modusem czy innym takim ustrojstwem, (również warto sie w literaturę zagłębić). Prysnąć jakims fungicydem jesli trzeba i modlić sie zeby ustało, następnie zebrac kombajnem i sprzedać :)

 

Co do tego azotowania to w pierwszej fazie, mocznik a w kolejnych lepiej dać inne szybciej działające nawozy azotowe:)

 

PS jesli nie mam racji to niech ktos mądrzejszy z wiekszym doświadczeniem sprostuje, bo człowiek to omylna bestia jest:)

 

Pozdrawiam!

Wszystko ok tylko z tym azotem odwrotnie. Najpierw szybko działające nawozy saletra, ewentualnie saletrzak salmag lub saletrosan. Mocznik później ale stosować z przyśpieszeniem. Nawet 2 tyg po 1 dawce.

Opublikowano (edytowane)

Zaraz, a to nie jest tak, ze właśnie daje sie na start jeszcze przed ruszeniem wegetacji mocznik (cos wolno działającego)? Wtedy gdy temp pozwoli, rośliny będą miały dawkę N już przygotowana, natomiast do kolejnych zasilań azotowych powinny byc stosowane nawozy szybko działające.

 

Czy jestem w błędzie?

Edytowane przez Atsar
Opublikowano

Witam, mam pytanie z innej beczki czy można rozsiać nawóz na żyto dańkowski diament, jeżeli jest już 2 tygodnie po sianiu i są już widoczne wschody, w ilości fosforan prosty 100kg na 2ha i sól potasowa 100kg na 2ha, zasobność gleby fosfor (średnia) potas (niska), pod korzeń nic nie stosowałem, bo wcześniej był owies i 400 kg amofoski, przepraszam, że wyskoczyłem z tym pytaniem, ale jestem poczatkujący na forum.

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

.

Edytowane przez e1leex
Opublikowano

e1leex ja nie mówię ze mam racje:) Tak mi sie porostu wydawało i wolałem sie dopytać, "kto pyta nie błądzi;p". Poza tym, macie większe doświadczenie wiec tym bardziej powinno sie brać pod uwagę wasze rady. Czyli plan nawożenia na wiosnę został zmieniony:) dzięki wielkie!

 

Co do KK2 to te nawozy chyba lepiej stosować pod korzeń przed siewem, bo P i K powinny byc wymieszane z glebą, ale tutaj również moge sie mylić:)

Opublikowano

Zaraz, a to nie jest tak, ze właśnie daje sie na start jeszcze przed ruszeniem wegetacji mocznik (cos wolno działającego)? Wtedy gdy temp pozwoli, rośliny będą miały dawkę N już przygotowana, natomiast do kolejnych zasilań azotowych powinny byc stosowane nawozy szybko działające.

 

Czy jestem w błędzie?

Dobrze kombinujesz ale nie do końca. Mocznik działa wolno to racja, ale on jest w formie amidowej. Żeby był dostępny dla roślin musi przejść w formę amonowa i azotanową. Aby to nastąpiło muszą popracować bakterie glebowe. Ale bakterie wiadomo potrzebują odpowiedniej temperatury aby były aktywne. Na przejście z formy amidowej w amonową potrzeba ok 3 tyg czasu przy średnich temp 10 stopni. Na początku wiosny tyle nie ma. Dodatkowo forma amidowa wręcz błyskawicznie ulega wymywaniu z gleby.

Nawóz musi czekać na roślinę, a żyto rozpoczyna już wegetacje gdy temp delikatnie przekroczą 0 stopni a gleba przynajmniej na powierzchni rozmarzła. Dlatego warto stosować nawozy szybkodziałające. Ciekawa alternatywą jest saletrosan, siarka przyspiesza regenerację a większa zawartość formy amonowej zabezpiecza przed wymywaniem.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Niestety wadą saletrosanu jest niska zawartość N (na tle innych azotowych) a co za tym idzie duży koszt czystego N. Pomijając mocznik pod względem ekonomicznym nadal jest saletra. Jeśli napiszecie że może rozhartować rośliny to wam skontruję iż życie to nie zaszkodzi :)

 

Drugą stroną medalu jest zawartość S w saletrosanie która na żyto się przyda ale z drugiej ktoś to wali i zależy mu tylko żeby sypnąć w żyto N (ekstensywnie) to wracamy do tego że na wiosnę tylko saletra 32/34%

Edytowane przez Boniar
Opublikowano

Dobrze kombinujesz ale nie do końca. Mocznik działa wolno to racja, ale on jest w formie amidowej. Żeby był dostępny dla roślin musi przejść w formę amonowa i azotanową. Aby to nastąpiło muszą popracować bakterie glebowe. Ale bakterie wiadomo potrzebują odpowiedniej temperatury aby były aktywne. Na przejście z formy amidowej w amonową potrzeba ok 3 tyg czasu przy średnich temp 10 stopni. Na początku wiosny tyle nie ma. Dodatkowo forma amidowa wręcz błyskawicznie ulega wymywaniu z gleby.

Nawóz musi czekać na roślinę, a żyto rozpoczyna już wegetacje gdy temp delikatnie przekroczą 0 stopni a gleba przynajmniej na powierzchni rozmarzła. Dlatego warto stosować nawozy szybkodziałające. Ciekawa alternatywą jest saletrosan, siarka przyspiesza regenerację a większa zawartość formy amonowej zabezpiecza przed wymywaniem.

 

 

Aha, czyli czym nawozić w kolejnych dawkach (etapach)? Saletra(ew.saletrzak itp) > Mocznik > Mocznik? Saletra>Saletra>Mocznik czy tylko saletrą i z mocznikiem dać sobie spokój?

Opublikowano

Saletra I dawka, mocznik II dawka, III dawka zbędna chyba ze chcesz parametry poprawić to 100kg saletry. Chociaż dobry rozwiązaniem przy dobrej wilgotności gleby są 2-3 dawki saletry. Do nawożenia pogłównego najlepszy nawóz.

 

Żyto odchwaszczane czy nie? Ja dziś przy niezbyt sprzyjającej pogodzie (wiatr do 5m/s) opryskałem mieszaniną,a boxera i snajpera (nie mieli czystego diflufenikanu) Wyszło na ha 2,2l boxera i 0,75l snajpera. Oprysk trochę wykonany za późno, żyto 3 liście ma, poza tym chwasty dość spore są (szczególnie fiołek szaleje i miotła), ale myślę ze dziś spowolniłem ich zapędy :D

Opublikowano

Co do pierwszego akapitu, to u mnie na polu jest nawet w dość suche lato niezła wilgotność. I teraz tak, sugerujesz 2-3 dawki saletry, to w takim razie ile kg /ha? Bo saletra ma cos koło 30 kg czystego N, wiec I dawka 200kg, a kolejne?

 

Odnośnie drugiego akapitu, odchwaszczenie 11.X, w pogodę udało się trafić, ciepło + bez wiatru. Niecałe 2 L/1.5ha Lentipuru. Dodam ze pole jakoś bardzo nie jest zachwaszczone. Podczas zabiegu żyto było w okolicy +/- 3 liścia zgodnie z etykietą. Na chwile obecna zaczyna się krzewić, gdzie nie gdzie 2-3 pędów można się doliczyć.

Opublikowano

To zależy ile zamierasz dawać N. Teoretycznie I dawka 60%, II dawka 40% lub 30% i na III dawkę 10%. Ale 3 dawka to na parametry bo na plon wpływ praktycznie żaden. I dawka jest silnie uzależniona od gęstości łanu. Gdy jest gęsto to dawka N powinna być mniejsza aby rośliny zredukowały słabe pędy. Jeżeli gęstość jest ok to 60kg N wystarczy, w II dawce 40-50kg N. I jak dla mnie nie ma sensu stosowania III dawki. II dawka w momencie 2-3 międzywęźla.

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez przemo93pl
      cześć mam pytanie jestem zielony w uprawie hybryd a chce zasiać troche żyta hybrydowego jeśli ktoś sieje takie niech się podzieli doświadczeniem onim ziemie którą bym przeznaczył po tąm uprawe to 4 i 5 przedplon to łubin wąskolistny zeus ?
    • Przez Spyra
      Mam pytanie jak kształtują się u Was na rynku ceny żyta hybryda? 
    • Przez Spyra
      Skupujemy żyto hybrydowe duże ilości.  788 873 388 / 32 210 02 01 
       
    • Przez Spyra
      Kupię żyto hybrydowe duże ilości 
      kontakt 788 873 388 / 32 210 02 01
    • Przez Lexion1012
      Witam 
      Z początkiem Lipca jeśli pozwoli pogoda chciałbym wykosić jęczmień ozimy[10 ha), a potem zasiać żyto na kiszonkę dla bydła. Co o tym sądzicie uda się zebrać przyzwoity plon ? Dodam, że w celu siewu wykonam uprawę uproszczoną broną talerzową. A zbiór planuję na początek Listopada. Mam jeszcze taki pomysł żeby po życie zasiać pszenicę ozimą. Co o tym sądzicie uda się ten eksperyment ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v