Skocz do zawartości

Dozownik nazowu do sadzarki.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam chciałbym się dowiedzieć czy da się zamontować dozownik nazowu do sadzarki polskiej nie znam dokładnie symbolu taka ze Strzelców Opolskich. Jeżeli tak to gdzie dostać takie cudo i czy to dobre rozwiązanie?

Opublikowano

Siewnik do nawozu ma też Akpil w swoich sadzarkach, cena takiego ok 550 zł. Na stronie firmowej masz cenę tego siewnika to być może można go dokupić. Myślę, że rozwiązanie dobre bo zawsze nawóz trafia tam gdzie ma dokładnie trafić.

Opublikowano

A wiesz może czy taki siewnik posiada jakaś regulacje?? I mógłbyś podać mi link gdzie jest napisane o tym dozowniku i cenie ? Nie mogę coś znaleźć ;/ jak sadzisz ciężko będzie to założyć?

Opublikowano

To pewnie na początku ciężko wyliczyć odpowiednia dawkę :D czytałem ze można zmniejszyć dawkę nawozu o okolo 30% przez zastosowanie tego siewnika. Czyli dajmy na to 500 polifoski i 300 saletrzaku około 1100 zł to ponad 300 zł na ha zostaje. Ciekawe czy da się to zamontować u mnie i czy dużo przerabiania.

Opublikowano

Hej mam takie pytanie na jakiej zasadzie to działa czy ten nawóz to po prostu blacha i na dołek otworek do otwieraniem i rurką leci w tą redliczkę czy coś innego. Mam jeszcze pytanie gdzie ten nawóz leci przed tym rozgarniającą redlicą czy bezpośrednio na kartofle??

Opublikowano

Jestem w posiadaniu takiego rozsiewacza przed sadzarką dokładniej nawet ten sam model Akpila do którego jest odnośniek 3 posty wyżej. Zacznę od pojemności tego zbiornika wchodzi do niego +/- 15 kg(saletra amonowa), jest regulacja wysiewu w formie zastwaki którą reguluje się śrubą, kolejnym etapem jest wysiew nawozu, który trafia przed płużek rozrarniający ziemie co sprawia że nawóz jest zmieszany z ziemią a nie jest wysypany bezpośrednio obok ziemniaka

Opublikowano

Oczywiście że można zrobić samemu Konstrukcja niejest trudna, jednemy z forumowiczów wysyłałem zdjęcia bo sam robił taki siewnik, Jak znajde zdjęcia to podeśle podaj meila !!

Opublikowano

Ja sobie podpatrzę dokładniej jak to jest u nas w agromei wsadzarkach zamontowane fakt że zakładałem już tylko nie pamiętam dokładnie jak tam te szlauchy od nawozu szły czy przed dołownik czy w środek i do pyry nawóz szedł.

Opublikowano

Też mam taką sadzarkę z podsiewaczem nawozu tylko z Biedaszek. Jestem bardzo zadowolony bo jeden przejazd i dwa zabiegi. Po kilku próbach ustawiłem dawkę na poziomie 300kg Polifoski/ha i tak już jest kilka lat bez kręcenia. Nawóz nie ma styczności z ziemniakami tylko sypie się z boku przez dwa węże elastyczne. Fajna sprawa, Polecam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez GranicaMen
      Cześć,
      Zależy mi na odtworzeniu koloru jak na obrazku żółty oraz niebieski. Coś tego typu raczej z tych jaśniejszych


      Zdjęcie pożyczone z internetu

    • Przez Brytan
      Witam panowie jestem na etapie zmiany wału napędowego Anny wraz z sprzęgłem wysypu . I kupiłem kompletny bęben z tą zębatką. Wiem że tam idzie uszczelniacz i napewno dwa łożyska 51106. U mnie tam wszystko rozpadło się w rękach więc nie mam pojęcia co i jak . Może mi ktoś podpowiedzieć co tam dokładnie idzie od której strony? 
      Z góry bardzo dziękuję 



    • Przez włodek
      Dzień dobry,
      Słuchajcie, potrzebuję pilnie Waszej pomocy. Jestem w trakcie remontu sprzęgła (tak to się chyba nazywa), chodzi o ten mechanizm wysypu. On działał ale ten wałek na którym jest tarcza i bęben miał już niesamowite luzy. Rozebrałem to. Po rozebraniu okazało się że ktoś tam już coś kombinował. W kole zębatym sprzęgła zamiast 2 tulejek jakie są w katalogu z częściami, były nabite jakieś rurki miedziane. Koło było już tak wyrobione że musiałem kupić nowe. W książce z częściami są jeszcze jakieś łożyska kulkowe wzdłużne których u mnie nie było. No pocudowane niemiłosiernie. Próbuję to składać zgodnie ze schematem z załącznika ale coś mi nie pasuje. Ma może ktoś z Was instrukcję napraw albo podpowie jak to powinno być poprawnie złożone? Może macie jakieś zdjęcia? 

    • Przez dariusz86
      Cześć,
      Miałem się pozbywać swojej sadzarki remprodex z racji tego że bez przerwy się zapychała ale że na rynku ciężko o coś lepszego w sensownych pieniądzach to w tym roku w marcu trochę ją poprawiłem, zrobiłem te zastawki gumowe bo u mnie już ich nie było wcale, dałem je z grubszej gumy i ten sezon już był lepszy i lepiej sadziła więc dam jej szansę. Ale ja nie o tym. Sadzarka aktualnie przystosowana jest do rozstawu 67,5cm bo tak zawsze sadziłem. Od przyszłego sezonu to zmieniam i przechodzę na rozstaw 70cm. I teraz mam do Was pytanie. O ile rozszerzenie tylnych redlic to nie problem o tyle nie wiem jak ogarnąć te przednie. Zapożyczyłem zdjęcie z sieci i zaznaczyłem na nim o które dokładnie chodzi. Czy je też się jakoś rozszerza? Wydaje mi się że tak tylko jak patrzę jak to jest połączone to mam pewne obawy bo tyle wystarczy tylko przesunąć na tych jarzmach. Przednie co prawda też mają jarzma ale one są połączone tak jakby z tym całym zasobnikiem i pojęcia nie mam jak to poszerzyć. Pomoże ktoś?
       

    • Przez JacekKliemann
      Witam serdecznie drugi sezon mamy Kombajn do ziemniaków Grimme 75-40 SE 2000r bez własnej hydrauliki (hydraulika z traktora)
      pracuje on z Zetorem Proxima 7441 z 2005r 8000h
      w ubiegłym sezonie jak i teraz dalej borykam się z grzejącym się olejem przekładniowym.
      Po godzinie kopania olej jest bardzo gorący a po 5h węży i tylnego mostu nie da się dotknąć dłużej niż sekundę.
      dorobilismy już wolny spływ 
      wymiana oleju i filtrów w skrzyni i w kombajnie
      pomoglo tyle że olej po prostu się wolniej grzeje, ale problem jest nadal, kiedy tylko mogę to wyłączam hydraulikę żeby chwilę się schłodziła np. Na uwrociach i wyładunku.
      podejrzewam już wyjechana pompe bo traktor ma już 20 lat i na zimę będziemy wymieniać, jednak co jeśli to nie pomoże?
      Rozwazam jeszcze dołożenie chłodnicy oleju, ale to już duże koszta i przeróbki.
      Może ktoś coś doradzi, w kwesti ustawień kombajnu może coś robię źle czy warto by było zmniejszysz przepływ w kombajnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v