Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Profil usunięty
Opublikowano

a co do wymagań jakościowych ma powierzchnia ;) coś cię się ludzie czepili tego, standardowe pytanie ile ha ile kosztował i ile pali ;)

Kolego proponuje do ARiMR się przejść, bo raczej na forum mało osób jest co cos wiedzą na ten temat.

Opublikowano

No właśnie. Jak nie masz o tym pojęcia to się nie wypowiadaj. Ja akurat posiadam gosp. ekologiczne. Nie wszystkim to się opłaca. Stąd moje pytania. Jeżeli ktoś prowadzi lub chce prowadzić produkcję wielkotowarową to nie jest to najlepszy pomysł. Jeżeli gospodarstwo jest dla kogoś dodatkowym źródłem dochodu to ekologia jest moim zdaniem najlepszym wyjściem.

Opublikowano

Popieram to co pisze Maniek .

Sam chcę od nowego roku wejść w ekologie.

Mam ok. 20 ha i kilkanaście krów mlecznych. Ale mam też pracę na pełnym etacie za przyzwoite pieniądze . Trochę ciężko mi to pogodzić .

Więc chyba będzie ekologia zasieje więcej traw i zmienię bydło mleczne na mięsne.

 

Pozdrawiam

Opublikowano

No właśnie. Jak nie masz o tym pojęcia to się nie wypowiadaj. Ja akurat posiadam gosp. ekologiczne. Nie wszystkim to się opłaca. Stąd moje pytania. Jeżeli ktoś prowadzi lub chce prowadzić produkcję wielkotowarową to nie jest to najlepszy pomysł. Jeżeli gospodarstwo jest dla kogoś dodatkowym źródłem dochodu to ekologia jest moim zdaniem najlepszym wyjściem.

Jako rolnik też tak myślałem...

Jednak prawda jest taka że średnie gospodarstwo w Polsce ma 8 ha(GUS), a gospodarstwo ekologiczne 34ha. Jak widać w praniu ekologia opłaca się najbardziej obszarnikom - nic nie robić (no może prawie) i brać dopłaty.

Opublikowano

Unia dopłaca za ochronę środowiska. Jak może słyszałeś będzie to jednym z priorytetów wspólnej polityki rolnej po 2013r. Na mniej ha zużywasz mniej nawozów i środków ochrony w normalnym gosp, więc sens jakiś w tym jest.

Opublikowano

Na dzień dzisiejszy jest jeszcze niewiele miejsc, gdzie można sprzedać produkty ekologiczne po odpowiedniej cenie. Jednak świadomość społeczna jest coraz większa, coraz więcej ludzi szuka żywności bez chemii. Chyba nie sypiesz tyle nawozu i oprysków we własnym ogródku co na polu, z którego sprzedajesz? No właśnie. Ja, jak mam problem ze sprzedażą, to sprzedaję jako "normalne" oczywiście po cenie rynkowej. Nie jest to łatwe przy produkcji zbóż, bo trudno uzyskać odpowiednie parametry. Trzeba stosować odpowiedni płodozmian, żeby walczyć z chwastami i szkodnikami metodami naturalnymi. Przy użytkach zielonych jest wiele łatwiej. Ogólnie w ekologii nie idzie się na ilość lecz jakość. Generalnie polecam. Zawsze czułem się oszukany jako rolnik przy kupnie nawozów, oprysków, drogich pasz, drogich wydajnych maszyn itp. Zarabiał zawsze ktoś inny. Najczęściej diler, pośrednik. Ludzie pakują w to mnóstwo pieniędzy, a pogoda jak chce, to i tak zrobi swoje. Sami wiecie. Pozdr

Opublikowano

wrobelek02 Wybierasz se jednostke do certyfikacji, składasz wniosek o przystąpienie do certyfikacji, potem przychodzą papiery. Najlepiej to idż do doaradcy rolnośrodowiskowegow ODR i zapytaj o ekologie.

Opublikowano

Hej właśnie ekologiczne gospodarstwo a opryski i nawozy
wiem ze są nawozy dozwolone w ekologicznych gosp Ale co z opryskami Kiedyś coś tam czytałem ale przypadkowo i to mnie jeszcze tak nie interesowało ze ludzie robią sami opryski z chyba pokrzyw czosnku i takie tam zdrowe roślinki Czy ktoś to stosuje na gospodarstwie czy to tylko w w przydomowych ogródkach ma zastosowanie

Opublikowano
Dnia 8.05.2017 o 14:56, Niki20 napisał:

Są tu na forum jacyś ekolodzy? ;) 

Jestem ja ,ale czy jest temat dla ekologicznych bo jak nie to trzeba założyć .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
    • Przez ema
      Witam czy opłaca się założyć firmę usługową?? W jakich rodzajach usług najlepiej można zarobić?? Co o tym sądzicie?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez Bizonekk
      Dzień dobry.
      Jestem posiadaczem przyczepy Autosan D46, w dowodzie mam przeznaczenie jako ciężarowa.  Byłem u Pani w starostwie, która powiedziała mi, aby zmienić przeznaczenie wystarczy opinia rzeczoznawcy oraz przegląd techniczny. Mile widziane również jest faktura,  od firmy która dokonała zmian konstrukcyjnych w przyczepie ( chociaż nie jest to konieczne ) Załatwiłem opinie rzeczoznawcy oraz fakturę o zmianach konstrukcyjnych, ale niestety obijam się o przegląd techniczny bo  diagnosta twierdzi, że nie można tego już tak zrobić. Gdy byłem ponownie w urzędzie, u tej Pani, powiedziała mi to samo co za pierwszym razem, i że diagnosta jest w błędzie.  I podobno można tak cały czas robić. Więc mam pytanie czy ktoś ostatnio może załatwiał taką sprawę? Bo nie ukrywam, że trochę już zgłupiałem i nie wiem kogo mam słuchać.  Może jest tutaj jakiś diagnosta który podpowie jak to w końcu jest ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v