Skocz do zawartości

Renault 95,14TX


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dokładać kilka tysięcy ... na MF'a ? haha

Według mnie to renault jest dużo lepszy, jest mocniejsz, cięższy (ma lepszy uciąg),mogę się założyć, że jest oszczędniejszy i na pewno mniej się psuje niż taki mf w którym siadają co chwile skrzynie, elektronika, mają problem ruszyć z dużym obciążeniem bo nie mają dobrego biegu żeby się "bujnąć"

Nie zapomnij że w reno siedzi też konkretny slinik - MWM :lol:

Ja tam mogę śmiało polecić prostego i solidnego konia pociągowego - Renault.

Opublikowano

Jeżeli chodzi o Renóweczke to również moge śmiało polecić ten ciągniczek. Ja tam jestem ze swojej bardzo zadowolony i teraz poluję na kolejną Renie tylko z większym silnikiem. Czy te 30 tys to dużo? Jeżeli jest zadbany w środku nie dymi,wszystko działa jak trzeba to myślę że waarto by było dać te 30 tys.

Opublikowano

Według mnie też lepsza ta Renóweczka. Też posiadam Reno 103.14tx i jestem bardzo zadowolony, te ponad 4 tony robi swoje i silniczek MWM bardzo oszczedny. Reno bez zadnej elektroniki wszysko prosta budowa.

Opublikowano

Dokładnie, te renóweczki z małą ilością elektroniki są świetne. A przynajmniej ja tak sądzę i też znajdzie się nie jedna osoba uważająca tak samo. Ja na wsi byłem pierwszym użytkownikiem Renault a w tym momencie jest ich już 3 i każdy chwali że jest to super ciągniczek. Tylko musi się trafić zadbana wersja.

Opublikowano

Też posiadam 95.14 tylko na oponach 38 tył i 28 przód, ciągnik super się sprawuje zrobiłem nim narazie 500mtg żadnych awarii w tym czasie, prawdziwy koń pociągowy tylko leję paliwo i w pole a silnik MWM naprawdę super od wymiany do wymiany żadnej dolewki oleju i nadodatek dostaje u mnie ostro w du.. polecam więc renie szukaj tylko dobrego egzemplarzu, jedyny minus jak dla mnie dość duży promień skrętu

Opublikowano

Kolego Wisniak222@ ciągniki Renault to ty chyba na zdjęciach tylko oglądałeś, a ceny części to chyba u Korbanka sprawdzałeś. Nie udzielaj się skoro nie masz pojęcia o czym piszesz. Po pierwsze wolę naprawiać Renault raz na pięć lat niż co roku Ursusa. Po drugie komfort pracy jest wogóle nieporównywalny za te pieniądze. Kiedyś czytałem komentarz pod jedną z fotek na AF i jeden nieszczęśliwy posiadacz nowego ciągnika za 100 tyś kupił sobie Renault za 35 tyś i stwierdził że Renault ma lepszy komfort i się tak nie psuje jak ten felerny nowy ciągnik. A podsumowując sam posiadam już dwie Renówki i jestem strasznie zadowolony, a kasę którą zaoszczędziłem przy zakupie to zrobię sobie remont kapitalny dwa razy i będę śmigał dalej w cichej kabince z radyjkiem i wszystkim pod ręką. A Ursusa 912 miałem, cztery lata i dwa razy do roku stał w warsztacie na większej naprawie, aktualnie została mi tylko poczciwa C-360 i nic więcej z Ursusa czy tam Zetora .

Opublikowano

Części albo wbijasz na allegro i szukasz, albo dzwonisz po handlarzach, akurat mam niedaleko jednego i u niego się zaopatruję ale to aby narazie kupiłem termostat, blokade mechanizmu różnicowego do skrzyni i taki łącznik wałka od wom w skrzyni. O i jeszcze dwa łożyska, ale te dostałem w hurtwni w Poznaniu bez większych problemów. ;) A tak nawiasem proszę nie mówić do mnie ,, Pan " . Na forum wszyscy są równi i wszystkich się równo traktuje :D

Link do mojego źródła części do Renault : http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3417751

Opublikowano

Kolego <endrju> myślisz że ja nie wiem co to za ciągnik hahaaaa przecież śmigam takim i to jest super sprzęt więc jak nie wiesz to sie nie udzielaj i nie mów że nie mam pojęcia bo juź troche też robiłem przy nim. w moim niby nic nie naprawiałem bo tylko hamólce chciałem zrobić żeby było dobrze bo jedno nie chamowało i pompa mi nawaliła to przy okazji już wtryski więc to wszystko wyszło mnie ponad 2 tys. i części też na allegro zamawiałem no a kapitalka renault silnika to 10 tys. to mało???? przy zetorze za 10 tys. to bym całego wyremontował . A wyżej pisałem żeby dołożyć jeszcze troche i kupić sześć cylindrów bo jak jest zapas mocy to zawsze lepiej :huh:

Opublikowano

Jak tak to zwracam honor, ale czemu skoro piszesz że te ciągniki są super a chwile później znów piszesz że koszty remontów ogromne :D A jeszcze dalej piszesz że narobiłeś się już przy nim, a w zasadzie nic nie robiłeś :) Bueh . A odnośnie kosztów napraw to faktycznie trzeba się z nimi liczyć, ale w ogólnym urzytkowaniu wychodzą bardzo ekonomicznie :D A odnośnie 4, a 6 cylindrów ja osobiście wolał bym 4 na taki areał spokojnie wystarczy mu te 85 km a ciągnik zawsze troche krótszy i bardziej kompaktowy się robi, zwiększa się widoczność z przodu, a czasem na małych działkach szybciej zrobię tą samą robotę 4 niż 6. :)

Opublikowano

No nie mogę, gość ma Renówkę i poleca komuś Zetora, bo naprawy są droższe. Jest taka zasada "co drogie to tanie" i ona się dość dobrze sprawdza w traktorach o ile nie trafimy na minę. Myślę, że w całym rozrachunku podliczając wszystkie drogie naprawy w Renault wyjdzie taniej, niż te częste ale tanie naprawy Zetora/Ursusa. A komfort? Zadowolenie? Duma? To jest bezwartościowe? Co niektórzy jeszcze dodadzą wygląd :D

Opublikowano
NO I JAK COŚ WALNIE TO OGROMNY KOSZT NAPrawy!!!!!!! to nie jest zetor albo ursus
czy ja tu polecam zatora albo ursusa????? zacznijcie czytać dokładnie. Tu zrobiłem porównanie renówki do zetora z kosztami napraw. a chyba wiem że reno mniej sie psuje niż ursus ALE jak coś sie popsuje to już sa tysiące tak jak napisano w innym temacie koszt naprawy skrzyni!!!! i nie rozumiem o co ci chodzi z tym < piszesz że narobiłeś się już przy nim, a w zasadzie nic nie robiłeś> jeśli dla ciebie postawienie ciągnika na dwa tygodnie na warsztat i rozebranie w drobny mak instalacji hamulcowej i tych bębnów przemycie każdego przewodu wyjęcie pompy wtryskowej wyjęcie wtrysków to.....

Reasumując renault to dobry ciągnik bardzo komfortowy mocny tylko trzeba trafić na dobry bo inaczej będzie sie psuł jak każdy inny a czesci nie sa takie tanie.

Opublikowano

Kolego @wisniak222, po części masz rację ale zawsze znajdzie się "ale", miałem Ursusa i mam teraz Renaulta. Już nie będę wychwalał wyższości komfortu i ogólnie "wszystkiego" w Renówkach nad Ursusem. Kiedy miałem Ursusa nie było roku żeby czegoś w nim nie dłubać, a to silnik siadł, a to padł, albo podnośnik, czy sprzęgło a nie raz trzeba było jeszcze raz rozbierać grata bo części były felerne albo jakieś wadliwe :) . Wymieniać mogę w nieskończoność, a teraz od roku posiadam Renaulta i śmiało mogę stwierdzić że jestem szczęśliwym posiadaczem :P nie miałem ani jednej awarii, nie trzeba było jej rozpoławiać itd. dosłownie tankowałem i robiłem co miałem zrobić. Teraz w życiu nie kupiłbym ursusa ani żadnego wynalazku tego typu nawet gdyby miał być nowy, wolę się szarpnąć za kieszeń i kupić coś sprawdzonego i dobrego.

Opublikowano

dokładnie ;) inni bedą sobie chwalić case albo jd ale reno jest bardzo dobre. moja ma 110km i pociągnie tyle co nowy pronar 130 km w sensie o szybkosć jazdy w polu moc pod górki itp.no i reno ma rewers i to jest ogromna zaleta !!!!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez StreetSoldier
      Witam, od kilku dni już przeglądam to forum, czytałem już tu mnóstwo tematów i tak mnie jakoś naszło ;p żeby napisać, a raczej zapytać, czy wie ktoś może jak odblokować 5 bieg w Renault Ceres 85X ?? Żółw- jest 5 + półbiegi, zając-4 + półbiegi (5 nawet nie da rady włączyć). Skrzynia to Twinshift, a ciągnik z Francji więc nie dziwne, że zablokowany. Jężdżę tak już kilka lat, ale od tego lata muszę dużo jeździć ulicami... więc przejeżdżając jednego dnia kilkadziesiąt km, będzie różnica od tego jak szybko będę się przemieszczał...
       
      Pozdrawiam, Marcin
    • Przez pawelski
      Witam, pacjent renault ares 630, wymieniłem pompkę sprzęgła gdyż ciekła i po założeniu nowej w ogóle nie mogę odpowietrzyć sprzęgła chyba że źle to robię.... przy wysprzegliku wciskam szybko złącze i leci z niego olej, odpowietrznik odkręcam to najpierw przy pompowaniu pedałem wypychało powietrze a potem już sam olej leciał powoli, czy ta nowa pompka jest zła? czy jakoś inaczej się to odpowietrza? bardzo proszę o radę.
    • Przez misiu1123
      Cześć wszystkim.
      Jak wiadomo, żeliwo to stop żelaza z węglem o dużej zawartości węgla. W związku z tym żeliwo jest trudnym materiałem do spawania w warunkach domowych, przynajmniej u mnie. Dodając do tego mój brak doświadczenia w spawaniu żeliwa i element, który chcę naprawić, mam pytanie do was, czy zamiast spawania jest sens stosowania klejów, takich niby specjalistycznych? Pacjentem do reanimacji są widełki rewersu w renówce,  są podjechane, a kupno dobrych graniczy z cudem, a drugie są horrendalnie drogie. Czy ktoś ma doświadczenie w tym zakresie? Nie mam komu dac do spawania, bo żeliwo trzeba umieć i gdzie pospawac, a boblic elektroda, które też są drogie, to umiem, ale to ma działać, a nie zrobić brzdek przy stygnieciu.
      Poniżej fotki tych widelek.


    • Przez Kaszlak79
      Witam drogich forumowiczów. 
      Ciągnik jak w temacie, silnik MWM D226-4. Po zimowym postoju normalnie odpalił i pojechał w pole (talerzówka). Po 2-3 godzinach pracy zgasł nagle, chwilę grzebania przy pompie paliwowej zapalił i dalej praca. Potem jeszcze tak dwa razy zgasł, grzebanie (odpowietrzanie ręczną pompką, zdejmowanie górnej obudowy pompy) zapalił, 1-2 godziny pracy i zgasł. 
      Po trzech razach już nie odpalił, do końca miał moc, nie schodził z obrotów, silnik nie "kulał". Zdejmowanie pompy paliwowej, serwis diesla, diagnoza - pompa sprawna, wymienione tylko uszczelnienia i regulacja. 
      Po ponownym założeniu pompy dalej nie odpala, przewody i filtry drożne (nowe), nowa pompka zasilająca. Wszystko ustawione zgodnie ze znakami, sprawdzone parę razy. Wszystko wskazuje na to że nie podaje paliwa na wtryskiwacze, gaz ustawiony na max obroty, wszystko poprawnie odpowietrzone a z rurek wtryskiwaczy ledwie co ledwie kapie lub trochę pryska. Nie wiem czy tak powinno być, z tego typu pompą mam pierwszy raz do czynienia. 
      Jakieś pomysły?? Ciągnik stoi w polu, robota czeka.
       
    • Przez MarcinKa
      Od czego jest widoczna ta czarna dźwigienka w rozdzielaczu w plecaku podnośnika od renówki??
      To nieco poniżej żółtego korka. 
      Dopiero podczas naprawy ją zauważyłem jak umyłem przed demontażem plecak pod kabiną.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v