Skocz do zawartości

3b do zetora4340-realne?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mi by wystarczył. Rocznie ładuje, przewożę ok 700bel kiszonka, siano, słoma oraz ładuje ok 160 rozrzutników obornika. Do tej pory wyrabia Ursus c330. Za 3B przemawia cena bo za 10-12 tys miałbym go z całym osprzetem. Do obory zetor i tak mi nie wejdzie ale do zwózki bel byłby jak znalazł :D

Głównie chodzi mi o mocowanie czy wszystko by pasowało i czy to nie za duży ciągnik na taki tur, bo jego wydajność mi by wystarczyła

Więc proszę o wasze opinie

Opublikowano

sorki za upierdliwość ale czy rama.mocowanie długość wysięgnika to wszystko będzie pasować?A jeśli zetorem pracuje z prasą czyli 2 wyjścia hydrauliki mam zajete,to jak wtedy wygląda podłaczenie? nie będzie to przeszkadzało?

Opublikowano

podobno wszystko działa

zdjęty był z zetora 7245

jest cały komplet mocowania rozdzielacz wszystko oprócz łyżki

cena nie jest chyba tak bardzo wygórowana

 

a on podobno tylko zaczerwieniał ale nie jest skorodowany bardzo

 

a ja lubię takie zabawy nad maszynami

 

a może taki

http://otomoto.pl/tur-ladowacz-tur-do-zetora-A27876.html

lub

http://moto.allegro.pl/ladowacz-tur-zetor-i1365837226.html

 

a może macie jakieś propozycje

Opublikowano

no właśnie

w przyszłym roku zaczynam budowę domu więc sadze ze się powinien przydać

 

kupię łyżkę i paleciaka i będzie jak znalazł

hodowli teraz żadnej nie mam wiec krokodyl nie jest zbytnio potrzebny

 

i sadze ze tur znajdzie wiele innych zastosowań

chciałbym żeby tą tonę podnosił balast na tył już mam

Opublikowano

no tak i dlatego pytam się może ktoś wie gdzie powinno się go podłączyć.

 

a przewody idą przypuszczalnie od pompy do rozdzielacza. a z rozdzielacza ro ramy i tam są łączenia i dalej idzie na tura

 

więc jest tylko kwestia tego typu jak podłączyć ten rozdzielacz

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez bellarosa1122
      Witam użytkowników,
      Zastanawiam się nad zakupem ładowacza do Belarusa 952. Poszukałem trochę po OLX, zadzwoniłem do kilku sprzedających, i mam rozstrzał cenowy od 13 tyś za agrosped v-1500 do 18500 za metal technik. Moje pytanie brzmi jak wygląda sprawa z jakością? Cudów nie wymagam, wiadomo, że mówimy tutaj o najtańszych ofertach. Jak wygląda sprawa z pośrednikami? Proszę szanowanych użytkowników o podzielenie się swoimi doświadczeniami.
    • Przez porosdawid000
      szukam opinii o ładowaczu inter-tech, metal-technik sonarol itp budżet do 25tys netto do new Holland t4.65 65km jaka markę byście polecili byłem przekonany do sonarolu ale okazało się że nie ma poziomowania a przy rozładunku palet bardzo dobra sprawa.
    • Przez Arturo1610
      Witam mam problem ze sterowaniem ładowacza mx takim joistickiem. Problem jest taki ze po popchnieciu dźwigni lekko do przodu ładowacz opada tylko pod własnym ciężarem a hydraulika wgl nie daje cisnienia. A gdy docisne go na Maxa do przodu to wtedy idzie ciśnienie ale jak np docisne ładowacz do ziemi aż podniosę przod ciagnika to on nie trzyma tylko jak puszcze joistick to odrazu tak jakby sie luzuje i ciagnik opada. Z tego co wiem to po popchnieciu lekko do przodu powinna działać hydraulika a gdy dam na max do przodu to powinna byc funkcja pływająca a tu jest jakby odwrotnie. Ktoś wie jak to powinno byc? Taki joistick 

    • Przez kaczmi
      Witam wszystkich, mam taki problem z ładowarką którą ostatnio kupiłem, jeśli ładowarka stoi to nie mogę podnosić opuszczać wysuwać ramienia ;/. W biegu działa wszystko normalnie bez problemowo gdy się znowu zatrzymam to po kilku sekundach opuszczania i podnoszenia znowu to samo ładowarka zaczyna się trząść i nie idzie ani podnieść ani opuścić wie ktoś co to może być ????gdzie szukać przyczyny ???
       
       
      Sory nie ten dział nie wiem jak usunąć ;/;/
    • Przez Maikerus
      Witam. W tym roku prawdopodobnie zaczniemy naszą przygodę z kiszonką z kukurydzy. Przydałoby się zatem jakieś narzędzie, które będzie można uwiesić naszemu 4514 na turze i które umożliwi pobranie paszy z pryzmy i przeniesienie jej do obory. Teraz do sedna: Domyślam się, że ogólnie najlepszym wyborem jeśli chodzi o wybieranie QQ jest wycinak do kiszonki, jednak wydaje mi się, że w naszym przypadku będzie to trochę "przerost formy nad treścią". Mamy małe gospodarstwo (~10 ha ziemi, aktualnie 7 krówek, 2 jałówki i 2 cielaki), Ursus na co dzień jest uzbrojony w widły, którymi podgarnia bądź rozwozi się obornik na polu, przewozi się baloty sianokiszonki/słomy albo inne pierdoły, jak np. wyrwane wcześniej, niepotrzebne drzewka , czy palety z materiałem. Słowem: zestaw 4514+widlak jest zawsze w pogotowiu i do wszystkiego. Chwytak zakładany jest tylko przy prasowaniu i owijaniu sianokiszonki no i jakichś precyzyjnych pracach związanych z ustawianiem balotów w stodole. Generalnie jak można się domyślić chodzi o to, że najlepszy byłby taki sprzęt, który tak jak dotychczas pozwoli na wykonywanie wymienionych wyżej prac, plus będzie się "w miarę" nadawał do przewozu kiszonki z kukurydzy. Myślałem nad krokodylem, takim z gęstymi zębami u dołu i dodatkowymi  po bokach, coś jak połączenie tego (boczne zęby):

       
      z tym (gęstość zębów- małe odstępy):

       
      Rozważałem też łyżko krokodyla, ale nie wiem jak w moim przypadku będzie z jego "uniwersalnością"
       
      Proszę zatem gorąco o weryfikację mojego kierunku rozumowania, za każdą pomoc i wszystkie porady będę bardzo wdzięczny
       
      Edit: Coś pokręciłem z nazwą tematu i nie wiem, jak to zmienić : <_<
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v