Skocz do zawartości
pawlo694

elektro-hydraulika

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pawlo694    15

Witam. Chciałbym się dowiedzieć jak najwięcej o sterowaniu elektro-hydraulicznym. To znaczy np na jakiej zasadzie działa, czy jest dużo wygodniejsze w działaniu niż mechaniczne, czy jest awaryjne i w ogóle wszystko co o nim wiecie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A w google nie można sobie wpisać elktro-hydraulika i poczytać co to?

 

Czy wygodniejsze, zależy do jakiej pracy i jaka? Bo elektro-hydraulika tak samo jak mechanika, może być prosta i skomplikowana.

 

Awaryjna? Jak by była awaryjna to by tego nie montowali masowo w nowych traktorach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlo694    15

Właściwie chodzi mi o elektrohydrauliczne załączanie przedniego mostu i mechanizmu różnicowego.

 

Może byłoby łatwiej wpisać w google ale chodzi mi tez a raczej głównie o opinie użytkowników forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kapol    0

Wygoda jest niesamowita guzik i łączone ale w ciągnikach powyżej 10 lat nie radze bo kable się przecierają wilgoć itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Elektrohydrauliczne załączanie przedniego mostu i mechanizmu różnicowego takie rozwiązania to zachodnie marki stosują 25 lat w dzisiejszych czasach takie rozwiązanie to podstawa skoro przez tyle lat nic lepszego nie wymyślili to musi być dobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jendrek    118

U mnie akurat przedni napęd załączany jest elektro-pneumatycznie ale zasada działania ta sama, pstryk i masz napęd włączony ;) To samo z blokadą, z tym że żeby odblokować to trzeba nacisnąć hamulec.

Wygoda jest niesamowita guzik i łączone ale w ciągnikach powyżej 10 lat nie radze bo kable się przecierają wilgoć itp
A niby z jakiej racji mają się kable przecierać ?? Nie rozumiem twojego myślenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolega miał zapewne na myśli cienkie kable, albo zaśniedziałe styki na myśli. Są marki w których elektryka jest bardzo słabo zabezpieczona i do tego delikatna, np w fergusonach serii 30xx. Ludzie przesiadając się z ursusów, gdzie elektryka była jedynie odpowiedzialna za światła, nie za bardzo przejmują się rozbudowanym układem z zachodnich konstrukcji, stąd wynika wiele awarii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    97

A niby z jakiej racji mają się kable przecierać ?? Nie rozumiem twojego myślenia.

Kabina to element ruchomy i ciągnik ma silnik połączony sztywno więc są wibracje i na skutek tkich drgań przez te 10-15 lat ma prawo się coś poprzecierać a wtedy dochodzi do np zwarcia między przewodem a masą ciągnika i bywa różnie albo będzie przepalać bezpiecznik albo coś gorszego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jendrek    118
na skutek tkich drgań przez te 10-15 lat ma prawo się coś poprzecierać

Jeżeli kable są odpowiednio zabezpieczone, tj. izolacja i odpowiednie przymocowanie to i za 50 lat nic się nie będzie działo, ale jeżeli ktoś ma kable wiszące jak stare pajęczyny to już jego wina. A znam takich co tak mają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    97

Takich pedantycznych rolników nie jest chyba więcej jak 2% w Polsce. A reszta to nie patrzy że cos wisi i może być problem tylko później płacz i zgrzytanie zębów w polu gdy ciągnik odmówi posłuszeństwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kapol    0

Mi tylko jeden kabel się przetarł pocierał o rurkę (nie było tego widać) i odrazu biegi szosowe się straciły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×