Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jak myślicie czy warto jest powiększyć stado do 100- 150 sztuk owiec? chodzi mi o owce które nie są chowane w czystości rasy (rodowody itp) . Jaka rasa może być najbardziej opłacalna. Mam 35 sztuk owiec wrzosowek w obecnej chwili i widzę że popyt w moim rejonie jest słaby. Czy Wy sprzedajecie wszystko za granicę? Niestety nie mam ubojni ,ani jakiś kontaktów z innymi bo gdy słyszę o propozycji pomocy z sprzedaża to jak bedę miał owiec na tira to wtedy się zgłaszaj a wiadome że nigdy tyle nie będe miał z 1 roku. Czy warto wejść w to na większą skalę? Dopłata do owcy to ok. 120 zł . Siano + moja praca + koszty ogrodzenia to już prawie nic z tego nie zostaje. Dopiero jak sprzedam to jest to w miarę do przodu licząc cenę ok. 220 zł /szt ale każdy rok jest inny raz sprzedam 5 a raz 25 tak jak ostatnio to doszedłem prawie do 80 sztuk z młodzieżą tak więc nie mam stałych odbiorców owiec.

Opublikowano

Moim zdaniem najlepiej byłoby dawać odchowane jagnięta do ubojni i do zakład masarskiego i żeby na zlecenie robili wyroby do sklepów , wtedy rentowność byłaby dużo lepsza ale to raczej musiałaby być też partia którą opłacałoby się przerobić. Nie trzeba wtedy też kolczyków elektronicznych jak na eksport (oszczędność). Jagnięcina w restauracjach strasznie droga , 1 kg kosztuje na talerzu tyle co całe jagnię żywe. Od nowego roku ponoć rolnik będzie mógł swoje wyroby masarskie sprzedawać w sklepach. Może tu jest dobra droga. Kiełbasa jagnięca na pewno miałaby popyt.

Opublikowano (edytowane)

Witam Wszystkich hodowcow nie chialbym spamowac ale chcialbym zamiescic link do pewnego produktu jaki robimy u nas w firmie jak ktos jest zainteresowany to prosze o pytania na prywatny http://neelsengroup...._e/lammfit.html

W przeciagu 2-3 dni bede mial wersie po polsku jest aktualnie u tlumacza ale tego produktu nie ma w Polsce

Edytowane przez LSNeelsen
Opublikowano

Ja przygode z owcami zacząłem niedawno. maja mi słuzyc jako kosiarki (w gospodarstwie pomiedzy maszynami żle sie kosi) i jako wkład do żołądka. Jesienia kupiłem dwie maciorki jakies mieszańce z merymosem. miały byc obie kotne okociła sie tylko jedna. mam młodego tryczka. dokupiłem Tryka z maja ubiegłego roku suflocka.

Przejde do rzeczy. mija lato a ja nie widziałem zeby któryś z baranów krył owieczki, co moze byc tego przyczyną?

Opublikowano (edytowane)

u mnie w tym roku było coś takiego że 7 letnia owca(moja przewodnicząca D:D) która zawsze kociła się w zimę nie była zapylona i dopiero tryk(był cały czas w stadzie) krył ją w lutym (akurat go przyłapałem na zalotach) i w czerwcu był już mały jagniak.tak więc coś jej we wrześniu czy październiku nie pasowało i dopiero później się okociła.W tym roku 3 matki mi się okociły jeszcze w lipcu.

Edytowane przez evolution93
Opublikowano

Jesli sa ciagle razem to trudno ci to bedzie zaobserwowac.

Dzięki za informacje, tak są ciągle razem, a ja jak to w lecie żniwa itd nie "szpieguje" ich. Więc nadzieje moge mieć? super bo już miałem się rozglądać za jakimiś jarkami.

Opublikowano

Musisz czekac do jakiegos czerwca/lipca wtedy bedziesz pewny. U znajomego tez tak bylo ze siedzialy caly czas razem i tez nie bylo wiadomo jednak w czerwcu sie wykocila. Na przyszlosc najlepiej jakbys je chociaz na noc zamykal osobno. Teraz masz 50% szans na to ze juz jest pokryta.

Opublikowano

Ja myslałem ze jak sie nie okoci do wiosny topod nóż, przynajmniej ta co tej zimy sie nie okociła

Dzieki za porady jak bede miał jeszcze jakies pytania to poprostu będe pytał

Opublikowano

u mnie też w tamtym roku myślałem że jedna owca niekotna a się okociła dopiero końcem maja :-) młoda była , pierwiastka. Także jak jest z trykiem to spokojnie czekać.

Opublikowano

U mnie z owcami to jest tak, że wykot przypada zawsze zimą. Owce od maja do czasem nawet grudnia są na wypasie ( pasą się do śniegu ). Oczywiście pasą się same owce z młodymi, a barany są puszczane ok 10-20 sierpnia i są z owcami do końca wypasu. Jedne owce gonią się od razu inne nawet dopiero w listopadzie czy grudniu. Owce matki z dużymi już jagniętami bez mała dorosłymi z wiosny gonią się zawsze później. Tak samo jest z młodymi jagnicami. Wszystko zależy od tego czy młode jest ze stycznia czy dopiero z marca. Te ze stycznia bez problemu się odgonią bo na jesień osiągają dojrzałość. Dodam, że stosuję krycie wolne....

Opublikowano

Dzieki za informacje. Niestety będę musiał odpuścić zakup młodych, co sie ukarze jakieś ogłoszenie w mojej okolicy zadzwonie to jagniąt (jarek) juz nie ma. Hrycu dlaczego barany oddzielasz od owiec?

Opublikowano

rozumiem dla mnie to nie problem, bo jak pisałem wyzej owieczki mam hobbistycznie jako kosiarki. Jeszcze jedno pytanie chodzi mi po głowie, bo musze powiekszyc stadko, bonie daja dady wypaść podwórka i musze po nich poprawiac kosiarka. Jak bede miał młodą owieczke czy bede mógł pozostawic nie zmieniając barana innymi słowy czy ojciec może kryć córke, a jagnieta wiadomo do gara. Teoretycznie wiadomo nie powinno sie tak robic a jak jest w praktyce?

Opublikowano

Na pewno się odgoni, ale tak jam sam mówiłeś nie powinno tak być... To wpływa na jakość hodowli i lepiej jakbyś zmienił barana. Ja sam osobiście hoduję owce bo lubię, a nie dla zysku. Obecnie mam 14 sztuk chociaż chciałbym mieć porządne stado, ale nie mam do tego warunków

Opublikowano

czyli trzeba koniecznie kupic owieczki barana mam fajnego roczny suflock ładny i śmieszny więc jego sie nie pozbęde

 

czyli trzeba koniecznie kupic owieczki barana mam fajnego roczny suflock ładny i śmieszny więc jego sie nie pozbęde

Opublikowano

nie warto oszczędzać na trykach że w tym roku nie kupię innego. sam się o tym przekonałem na małej ilości jagniąt,licznę choroby genetyczne (problemy z kopytami,nogi wykręcone ,problemy przy wykotach itp.) . Więcej nerwów , smutku bo patrzysz jak twoja praca idzie na marne. Raz się uda a raz nie.

Opublikowano

pół roku jest na zgłoszenie a z ubojem to nie wiem czy nie trzeba do ubojni dawać tych pozostałości po jagniu i jakieś badania. ponoć kiedyś ma się to zmienić (ubój )tylko zapewne kto inny na tym zarobi.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez kajperos
      witam może mi ktoś wytłumaczyć jak mogę zarejestrowac i zakolczykowac moje owce aby w późniejszym terminie mógł na nie dostać dotacje.
    • Przez kajperos
      witam czy przy kupnie owiec zarejestrowanych i zakolczykowanych muszę z właścicielem tych owiec podpisać jakaś umowę (tak jak np. przy kupnie auta ). Z góry dziękuję za odp.
    • Przez koda92
      Witam
      Zajmuję się hodowlą królików ( 50 samic i ciągle zwiększam) ale od pewnego czasu brat i ojciec ciągle mi marudzą, że to jest nieopłacalne i żeby trzymać bydło na ubój. 
      Chcę dalej trzymać króliki, ale bydło również mogę trzymać ponieważ lubię wszelakie hodowle. 
      Jeżeli chciałbym trzymać bydło to miałbym takie warunki.
      Mam 25 ha pola ( za parę lat dodatkowe 70) Ogrodziłbym kawałem pola połączony z lasem i dostępem do rzeki czyli ok 3,5 ha ewentualnie obok działka czyli razem ok 6 ha dla bydła. Pod lasem postawiłbym wiatę. Osłaniałaby od deszczu i wiatru.  Na całym terenie rosłaby mieszanka dla bydła. Nie posiadam żadnego sprzętu do produkcji kiszonek, belików itd. ale mam znajomych którzy to robią. 
      Sieję kukurydzę na biogaz, także z kukurydzy miałbym pasze. Ze zboża też miałbym pasze. i Mam 2 ha łąki dzikiej na troszkę mokrym terenie gdzie jest ostra trawa ( UZ na dopłaty) Mógłbym doprowadzić do porządku i mieć z tego sianokiszonkę.
      Oczywiście bydło byłoby hodowane cało rocznie na tym polu.
      I moje pytanie. Czy jest sens rozpoczęcia hodowli na takich warunkach? A jeżeli tak to jaka ilość bydła może być na start? 
      jeżeli coś nie dopisałem to odpowiem na wszystkie pytania i odpowiedzi.
       
      Bardzo Dziękuję i Pozdrawiam
       
    • Przez KlaudiaRolniczka
      Mam zamiar pobudować oborę na 15 sztuk byków mięsnych interesuje mnie czy lepiej jest trzymać na uwięzi czy luzem i czy jak będą luzem to nie będą się bodły ?
       
       
    • Przez MateuszStaczyk
      Witam. Prowadzę gospodarstwo 12 hektarowe. Chciałbym się zorientować nad możliwością dorobienia z gospodarstwa ( sprzedaje zboże i rzepak). Mam dostęp do łąk, które mogę kosić. Zastanawiam się nad;
      - bydłem: opasać byczki do wagi ciężkiej, opasać jałówki lub opasać cielaki do 300kg
      -świnie: niby ASF ale może warto spróbować zainwestować w maty itp.  ( mieszkam na Dolnym Śląsku także daleko od ognisk)
      -owce; wejść w pakiet rolno-środowiskowy i hodować rasę mateczną
      -króliki- mała ferma i np; sprzedawać tuszki do restauracji 
      Dysponuje budynkiem, który był kiedyś chlewnią a obecnie stoi pusta. Co radzicie? Nie piszcie że idź do pracy bo już chodzę, a przydały by się pieniądze ( nie potrzebuje sum z czteroma zerami ) np na jakieś maszyny czy coś do domu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v