Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No jak miałeś w skarpecie to możesz mieć problem , będziesz musiał udokumentować np fakturami ze sprzedaży

Opublikowano

Albo darowizną od rodziny. Wystarczy złożyć informację do US o darowiźnie z pierwszej grupy (bliska rodzina) i po sprawie. Podatku od takiej darowizny nie ma.

Opublikowano (edytowane)

Ja rozliczam się w biurze i księgowa się z nimi użera. 60 dni to standardowy termin zwrotu o ile zaznaczysz, że chcesz. Chyba nawet nie musisz mieć sprzedaży. Co do pieniędzy to dopłaty chyba dostajesz. Jak masz ziemię od niedawna to jak poprzednicy umowę darowizny. Może z wesela uzbierałeś. Z czegoś te pieniądze odłożyłeś, więc może tak prawdę powiedzieć.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

PO co se robić problem z kontrolą bo miesiąc szybciej kasa ,9 lat jestem na VAT i nie miałem jeszcze kontroli

Opublikowano

U mnie był drogi zakup środka trwałego po miesiącu przejścia na vat, i po tym była kontrola(przyczepili się że zwrot na 25 dni a faktury, od 4 lat spokój, w październiku miałem zakupiłem ciągnik i beczkę na 460 tys. netto i kontroli nie było, natomiast wujek 3 km dalej, od 4 lat na vacie, w pierwszym roku kupował sporo z racji modernizacji i ani razu nie miał kontroli

Opublikowano

Bardzo duże zwroty ,za każdy środek trwały dołączone ksero faktury i się nie czepiają bo wszystko widzą ,na tym to polega

Opublikowano

Też przewidywałem kontrolę po zakupie ciągnika za 350 tys ale dołączyłem ksero faktury i nie było. W tym roku chcieli żeby im przesłać faktury zakupu i sprzedaży z kwietnia i listopada (były spore zwroty) i nadal cisza i spokój.

Opublikowano

W listopadzie miałem zakup za 540 tys brutto i również byłem pewien ze kontrola jest nieunikniona ale jednak pomimo szybkiego zwrotu kontroli nie było choć tłumaczyć to można rownież charakterystycznym miesiącem jaki jest grudzień. Kolego Szopen a w jaki sposób poinformowali cię o tym iż masz dostarczyć im faktury? Telefonicznie?
Koledzy a jak u was jest z kontrolami gdy przyjeżdzają kontrolują wyłącznie miesiąc za który staramy sie o zwrot czy poprzednie miesiące rownież? W moim us jak dotąd kontrolują wyłącznie miesiąc za który wnioskuje o zwrot.

Opublikowano

U mnie jak byli, było to z 3 miesiące po przejściu na vat to kontrolowali od początku, tak jak mówiłem jedynie do czego się przyczepili to to że zwrot był na 25 dni a faktury np. z terminem płatności 60 dni i nie były opłacone a vat był już u mnie, ale gościu był w porządku i tylko upomniał i nic mi z tego nie zrobili

Opublikowano

Jeżeli sprzedaż dla rolnika ryczałtowego przekroczy 20tys (w ciągu roku, proporcjonalnie od momentu jak jesteś na vat) to musisz się kasę fiskalną.

 

Na początku roku w top agrar pisali, że ma się to zmienić. Jak sprzedaż dla RR będzie w całości zapłacona przelewem to przy takich płatnościach limit 20 tysi nie występuje. Ale nie wiem czy to projekt czy taki przepis już wszedł.

Opublikowano

Właśnie o tym pisałem, i podawałem paragraf w dzinniku usaw ale koledzy twierdzili, że to dotyczy tylko sprzedaży wysyłkowej. Księgowe twierdzą, że właśnie i takiej zwykłej. Sam nie wiem kto ma rację, bo z paragrafu wynika to pierwsze założenie.

Opublikowano

Mam konto gospodarcze, które podałem do US i na które wplywaja wszystkie naleznosci oraz z ktorego oplacam wszystko zwiazane z produkcja. Wiadomo o co chodzi :D

Moge sobie zalozyc drugie konto osobiste i nie informowac o tym US? Placilbym sobie rachunki itp ? Jak to wyglada?

Opublikowano

Jestem vatowcem i chcę złożyć o zwrot do materiału siewnego, tylko dedykuje jak mam to zrobić. Faktura musi zostać u mnie w razie kontroli US, dokumenty wysyłam pocztą bo ARR mam daleko, oddziału ARR blisko też nie mam. Co mam zrobić wysłać do ARR i prosić o odesłanie? Iść do notariusza to znając życie zapłacę? co robicie w podobniej sytuacji

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez przemoK92
      Szukam takiego koła kompletnego otwór na piastę 10 cm nigdzie nie mogę znaleźć 


    • Przez matt55
      Przeszukuję Internety, a że przepisy lubią się zmieniać i w Internecie są różne wersje, to wolę się upewnić.
      Czy będąc rolnikiem: (ubezpieczenie w KRUS, ponad 1 ha przeliczeniowego, rejestracja jako producent rolny, opłacam podatek rolny, działy specjalnej produkcji rolnej mnie nie obowiązują) muszę gdzieś prowadzić rejestr dochodu?
      Planuję sprzedaż roślin wyprodukowanych u siebie na gospodarstwie.
      Wiem, że muszę zgłosić w PIORiN, dawać paszporty itd. Chodzi mi stricke jak to wygląda jeśli chodzi o podatek.
      Nikt nie przyczepi się jak będę sprzedawał online i będę miał przelewy na konto?
      Tak samo sytuacja wygląda jak sprzedam zborze? Też nie ma z tego podatku? Jest jakiś limit?
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez Mateooo952
      Witam, jestem rolnikiem opłacającym KRUS, w moim gospodarstwie sadowniczym zatrudniłem 1 pracownika na umowę zlecenie w ZUS. Czy nie stracę możliwości pozostania w KRUS i przeniosą mnie do ZUS ? Czy składki na ubezpieczenia będę musiał odprowadzać zarówno jako pracodawca jak i za pracownika ? Jakie to są w przybliżeniu koszty ? 
      Pozdrawiam 
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v