Skocz do zawartości
MF2007

Ciągnik 160km

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
MF2007    1

W następnym rozdaniu funduszy zamierzamy kupić ciagnik 160km z przzekładnią bezstopniową. Chodzi tu o moc nominalną w normie ECE R24 bez żadnych bostów itp. Ciągnik musi mieć w tej normie 160km lub więcej mocy. Ciagniki w tej chwili brane pod uwage to: MF 7490 Dyna-VT, Claas Arion 810 Cmatic, New Holland T7030 AutoCommand(Case jest taki sam wiec nie wymieniam), Valtra T172 Direct, DeutzFahr TTV 630(tu jest problem bo 620 jest za słaby, a 630 jest już sporo mocniejszy). Ciągniki JD 7430 AutoPowr i Fendt 718 Vario raczej nie zmieszczą sie z powodu ceny, szczególnie Fendt. Ciągnik ma ogólnie wykonywać wszystkie ciężkie prace np. pług 5 skib, agregat uprawowo-siewny 4m, głębosz itp. Lekkie prace w stylu transport itp. praktycznie mu sie nie przytrafią. Do obrobienia ma około 80ha ale w przyszłości może być więcej. Wszystkie 5 ciagników oferuje podobne możliwości, a sama cena też jest podobna więc rywalizacja będzie bardzo zacięta. Który z tych ciagników jest najlepszy? Licze na wasze opinie <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati96    0

z tego co tam napisałeś to ja bym wybrał valtre nie wiem czy to ta valtra jest ale dobrze napewno sie u słomka sprawuje

poradziłbym ci jeszcze kupno fendta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rafalkom555    13

najlepszy byłby fendt ma największe doświadczenie w konstruowaniu bezstopniówki :P

a tak poza tym to przestawienie sie fendta w całości we wszystkich modelach na bezstopniową skrzynie powinno mówić za siebie :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF2007    1

Nie zmierzamy wydać aż 100tyś euro i dlatego napisałem, że JD i Fendt raczej nie wchodzą w gre. Jest o tym wyraźnie napisane w temacie. MF, Claas, NewHolland i Valtra to główni kandydaci i na nich chciałbym sie skupić. Gdybym miał niewiomo ile kasy to bym brał Fendta i sie nie zastanawiał nad resztą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

napisałem że najlepszy byłby fendt :)

no ale skoro nie dasz rady go kupić, a ile by ci kasy brakło do fendta? pytałeś się gdzieś o cenę? to byłby najlepszy wybór :lol:

a co do innych marek to poszukaj kiedy weszły do danej marki skrzynie bezstopniowe, a i szukaj infa u dealera, na pewno podsunie ci użytkowników takich traktorów :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF2007    1

Te brane pod uwage kosztują około 80tyś euro, JD jest nieco droższy około 90tys, a Fendt to już minimum 100tys. Moge z Prow jeszcze wziąć za 400tyś zl, a chce jeszcze płóg kupić więc około 320tys na ciągnik moge wydać. Zresztą nie wiem czy warto jest dopłacać te 100tys za Fendta. Wiadomo, że ciągnik lepszy ale te 300mth w roku które będe robił nie wykorzysta jego potencjału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Polecam zobaczyć dokładnie co ciągniki mają w standardzie, skonfigurować je na podbnym poziomie i wtedy rozważać... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

różnica 15-20tys to przy 300mtg nie opłaca sie dodawać do fendta, na te 300mtg to jaki by to nie był będzie przez parenaście lat służył :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalk    22

ciakwy temat ja sam zastanawiam sie nad takim ciagnikiem przy najblizszym naborze z tym ze ja raczej bez skrzyni bezstopniowej bo to dla mnie dosc spory wydatek dlatego ja bardziej mysle nad mf 6485 i to wlasnie na niego bede bral oferty a co bedzie pozniej to sie okaze w praniu:) a jesli mialbym cos poiweidziec na temat Twojego wyboru to hmm ja wybieral bym pomiedzy valtra a mf-em te maszyn y jakos do mnie przemawiaja silnik sisu oszczedny a zarazem bardzo dobre osiagi. a mozesz powiedziec czemu akurat musi byc bezstopniowka??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF2007    1

Ciągnik z bezstopniówką jest zawsze wydajniejszy, oszczędniejszy i bardziej komfortowy w obsłudze. Mi też chyba najbardziej MF sie podoba na ten moment. W sumie musze sprostować bo ceny Claasa nie znam bo na agroshow nie chcieli powiedziec. Valtra ma bardzo specyficzne sterowanie i ciekawą przekładnie. New Holland ma dobrą dzwignie sterującą i kabine o dużej widoczność. MF 7480 miałem na pokazach i całkiem fajnie sie nim jeździło szczególnie przy sterowaniu pedałem gazu, przekładnia Vario to też duży plus w tym ciągniku. Boje sie o trwałość w przekładniach konkurencji bo są one już dużo bardziej skąplikowane, a sprawność mają podobną lub niższą.

 

Bobek_Farmer

Kosztują podobnie przy podobnym wyposarzeniu. Zresztą itak niewiele już sie da dołorzć do tych ciągników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maks95    5

Jeździłem ostatnio T7030 Auto command i jestem pod wrażeniem :D świetny ciągnik genialna skrzyna biegów, niesamowita wygoda jazdy, prosta obsługa poprostu coś wspaniałego ;[ nie wiem jak z innymi ale NH jest naprawde godny polecenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF2007    1

rafalkom555

 

No nie gadaj, że byś sam sie zabrał za naprawe Dyna-6 lub AutoQuad itp. W ciągnikach tej klasy nie da sie tego samemu naprawić. W Vario przynajmniej wiadomo, że te 10tyś mtg spokojnie pochodzi, a żeby tyle zrobić to bym chyba ze 30lat potrzebował he he

 

maks95

 

Też byłem pod wrażeniem NH mimo, że nim nie jechałem(tylko siedziałem). Ogólnie niczego mu nie brakuje i wszystko ma na swoim miejscu. Może ten komputerek działa troche topornie bo ekran dotykowy nie jest az tak sprawny w obsludze co taki na przyciski ale to raczej da sie wyczuc z czasem jak to mocno wciskac itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maks95    5

No może trzeba mocniej wcisnąć ale ma dużo funkcji i wszystko co potrzebne jest w jednym miejscu jak dla mnie bomba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF2007    1

rafalkom555

 

Włanie pisałem, że sam bm sie nie zabieral za takie naprawy ani bezstopniówki ani powershift. Obie mają podobną komplikacje. Ogólnie nie polecam naprawy takich ciagników na własną ręke niezależnie od przekładni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

a i zorientowałeś się czy w razie zepsucia się elektroniki da sie jechać bez jej udziału? bo kiedys był artyków o fendt i piasało że w razie awarii elektroniki da się sterować mechanicznie tą przedładnia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF2007    1

Nie orientowałem sie o takich rzeczach, a to o Fendtcie słyszałem. Mam Tylko wątpliwości czy przy takiej awari będzie cokolwiek innego dzialało oprucz przekładni. Ja tam sie elektroniki nie boje, trzeba iść z duchem czasu, a pozatym w teori to elektronika jest najbardziej niezawodna ponieważ bez ingerencji z zewnątrz sama sie nie popsuje, a mechanika sie zużywa i nieuchrone jest, że wkońcu trzeba będzie ją wymienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF2007    1

Andrzej24871

 

Puma to model bliźniaczy do T7000 więc go nie brałem pod uwage.

 

rafalkom555

 

Każdy z branych pod uwage ciągników jest napakowany elektroniką, a problemem nie jest wybor ciągnika z elektroniką lub bez tylko wybór między wymienionymi ciągnikami.

Jak ktoś chce prosty ciągnik to ursusa polecam, zetora, belarusa itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×