Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Patrzac po znakowaniu pompy, to może miec od tego producenta oznaczenie od czoła montażu.

Brak litery L w cyrylicą w oznaczeniu troche sugeruje ze to prawa pompa.

Tylko jak to jest pompa używana, to istnieje mozliwosc że ktoś przełożył jej wnętrze i jest inna wersja niż wyjechała z fabryki i pokazują oznaczenia...

Gdzie byla zamontowana ta pompa, moze po miejscu montazu da się określić jak jest?

 

 

4231616642_w1280_h640_4231616642.webp

Opublikowano (edytowane)
23 godziny temu, mustafa napisał(a):

Która pompa będzie prawa a która lewa

@mustafa

Jesli obie pochodzą z przystawki na wałek wom z ,,rolniczej spycharkoładowarki" to obie kręcą sie w ta sama stronę. Jak mnie pamięć nie myli to w prawą, w druga stronę kręci się pompa hydrauliki przy silniku.

Edytowane przez Alchemik
Opublikowano

Aż poszukałem starego zdjęcia i u rodziny i jak pisalem wyglada na prawą po oznaczeniu choc slabo widać. ( na dniach sprawdzę na żywo) 

Jak wypycha uszczelnienie, to moze:

-być zly kierunek obrotów. 

-Mógł ktos podnieść ciśnienie na rozdzielaczu bo myślał że przez to jest za niskie, albo zaciął sie zawór. 

-Pompy są na za niskie cisnienie ( ciśnienie bylo chyba zakodowane w nazwie rozdzielacza)

- ktos kombinował z rozdzoelaczami i jest niewłaściwy typ. ( sa 2, lub 3 schematy połączenia) najpopularniejszy gdy cześć funkcji obsługuje jedna pompa, a część funkcji jest z dwóch pomp jednocześnie. W drugim spotykanym pompy pracują osobno i nie ma sumowania. Rozdzielacze nie sa zamienne między tymi typami ( przynajmniej jeden).

 

 

+ schemat, ale bez dobrego opisuje.

Mozliwe ze mam gdzies schemat drugiego typu.

 

Znana jest historia tego jumza? Działało wszystko wczesniej i sie zepsuło, czy to niewiadoma i ktos mógł tam namieszać?

1884413100_1303188642.jpg

1133567500_1506407367.jpg

Gidroprivod_PE_F_1BM.jpg

Opublikowano (edytowane)

Dla spokoju  mozna zobaczyc jak obracają sie wyjście w przystawce i walki pomp, nawet reka jak jest nie jest na ładowarce.

A tu filmik z rozpoznaniem kierunku  pomp

Wrazie czego da sie zamienić kierunek obrotu pompy. Tu inna pompa, ale zasada podobna

 

A ta nowa pompa jakie ma oznaczenie?

I jeszcze zdjęcie oznaczenia pompy w jumz u rodziny o którym pisalem, bo sie nie dodało poprzednio. Chyba ze poprzedni wlasciciel zmienił jej kierunek, albo istnieją różne przystawki, o roznym kierunku obrotów...

Screenshot_20260214_150457_WhatsApp.jpg

Edytowane przez Alchemik

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez dzonny
      Witam!
       
      Mam MTZ 82 z roku 1999. Kłopot polega na tym że coraz częściej zdarza się sytuacja że gdy zagłebie pług w ziemię to przy próbie podnoszenia podniesie jakieś 2-3 cm i wydaje dźwięki takie jakby maszyna była już w górze, radziłem sobie w takiej sytuacji dociążając podnośnik (dźwignia podnoszenia na max do przodu) po tym zabiegu zawsze podnosił, tylko teraz już momentami nie chce ta sztuczka działać. Problem staje się o tyle bardziej uciążliwy że w momencie gdy tylne koła trafią na beudże to ciągnik potrafi się zawiesiść (tylne koła tracą przczepność z podłożem) w tym wypadku pomaga wyjechanie na przednim napędzie, ale ile razy można się z czymś takim męczyć. Podnośnik jest aktualnie ustawiony poprawnie na tryb siłowy, poziom oleju w hydraulice taki jaki potrzebny, dodam że na trybie pozycyjnym i mieszany problem także się pojawia. Co może być przyczyną tego bardzo ale bardzo wkurzającego zjawiska?
    • Przez xRolek
      Witam jaki olej lejecie do przedniego mostu w mtz 82ts?
    • Przez wojtek21051971
      poszukuję schematu instalacji elektrycznej lub oznaczenie pinów na wskażniku zegarów
    • Przez czaro
      Przybywało mi oleju silnikowego wiec postanowiłem wymienić pompę wspomagania na nową. Po założeniu pompy i uruchomieniu silnika spod uszczelki pompy widać jak sączy się lekko olej i daje powietrzem pod ciśnieniem. Jakiś zawór zacięty czy wina uszczelki? A może gdzieś coś zatkane?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v