Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2026 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

I podkładzie bardzo nie chcą jeść ale jeszcze jakoś jedzą ale nie raz było tak że siano eleganckie zieloniutkie suchutkie i krowy nie chcieli jeść raz nawet kupowałem i koleś do mnie mówił weź daj krowom czy będą jedli i nie jedli bo jego nie chcieli też jeść.

Edytowane przez Strongman
  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Dostałeś w łeb na ustawce i Ci się poprzekręcało ?? 

No, nie raz. I wszystkie kostki powybijane u ręki 😯 Tobie to pewnie by odleciał 😁

Opublikowano

Czy wy nie potraficie się w pełn

5 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Dzieciaki!

Natychmiast spokój!

...bo pasa wezmę...😤

Bardziej mi to pasuje na starszych panów którzy nie wiedzą co z czasem robić 😁🤪

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

A skąd świński jak mam bydło. Ale po kurzaku żrą 

Ja tam daję nawóz ale ogólnie widzę że na drugi trzeci pokos to już nie warto po prostu za mało urośnie do kosztu nawozu ale z wiosny na pierwszy pokos No to jest różnica jakby nie dawał byłoby dużo mniej czyli z wiosny to się opłaca a na drugi trzeci już nie,niby będzie więcej ale mam wrażenie to jedno w drugie.

Edytowane przez Strongman
  • Confused 1
Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Właśnie widać że głowa porządnie obita nie jeden raz ...

Lepiej głowa jak dopa...

Idę cielaki napoić, To-masz😁

Opublikowano
1 godzinę temu, Wełpa napisał(a):

Myślałem że już doniosłaś gdzie trzeba 🤭

A skąd Kaśka może wiedzieć że od 1 marca? Przecież ona miejska dama.

Po co nasyłać na biednego człowieka? Na dopłatach się zna to i na terminach zabiegów też powinna

  • Like 1
Opublikowano
18 minut temu, Strongman napisał(a):

Ja tam daję nawóz ale ogólnie widzę że na drugi trzeci pokos to już nie warto po prostu za mało urośnie do kosztu nawozu ale z wiosny na pierwszy pokos No to jest różnica jakby nie dawał byłoby dużo mniej czyli z wiosny to się opłaca a na drugi trzeci już nie,niby będzie więcej ale mam wrażenie to jedno w drugie.

Co ile lat przesiewasz?

Opublikowano
22 minuty temu, Bezduszna napisał(a):

Czy wy nie potraficie się w pełn

Bardziej mi to pasuje na starszych panów którzy nie wiedzą co z czasem robić 😁🤪

Jak starszych, jak ja młodszy od ciebie 🤭

Opublikowano
21 minut temu, Strongman napisał(a):

Ja tam daję nawóz ale ogólnie widzę że na drugi trzeci pokos to już nie warto po prostu za mało urośnie do kosztu nawozu ale z wiosny na pierwszy pokos No to jest różnica jakby nie dawał byłoby dużo mniej czyli z wiosny to się opłaca a na drugi trzeci już nie,niby będzie więcej ale mam wrażenie to jedno w drugie.

Ja na drugi też już przestałem siać, zazwyczaj jest wtedy susza i tyle zbędne koszty na nawóz , wiosną daje saletrzak i mocznik żeby dłużej działał 

  • Haha 1
Opublikowano
Nieustraszony1044 napisał:

9 minut temu, wojtal24 napisał(a):

Kozak jesteś widzę

 

zmieniasz nick na obsranybizon 😀😀😀😀

 

Jaki Kozak , po prostu nie daje się 

Nic nie będe zmieniał 

4 minuty temu, 6465 napisał(a):

Żalisz się czy chwalisz? Poza tym dziękuję ci za te garść bezcennych informacji. 

Ty też obrażony ?

dyskusja dyskusją ale wyzywać kogoś od lewaków bo nie masz argumentów to bardzo słabe


Bezduszna napisał:

26 minut temu, Wełpa napisał(a):

Myślałem że już doniosłaś gdzie trzeba 🤭

A skąd Kaśka może wiedzieć że od 1 marca? Przecież ona miejska dama.

Do miejskiej damy daleko mi szybciej prosta dziewczyna z miasta😃

a nie garbata ?

Opublikowano
3 godziny temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Nie twierdzę że nie jest potrzebne, tylko bez tego da się tez kosić, a to różnica  🙂

 

Spróbuj pokosić coś innego niż zboże, np groch

1 godzinę temu, Wełpa napisał(a):

To tylko i wyłącznie wszystko Unia wprowadziła, kiedyś gnój ludzie wozili, kiedy chcieli koło rzeki i wszędzie, w rzece były ryby i raki... Teraz straszna ekologia ale w rzece nie ma nic! 

 

A kiedyś w miastach, to nie było kanalizacji i wszystko płynęło rynsztokiem,

  • Like 1
Opublikowano

Tej wiosny to faktycznie trzeba się zastanowić co i po co siać 🤣

W sumie to w moim regionie to tylko słoma się sprzedaję. 

Siana byle jakiego parkowe na kosili, a ziarno to zasypane wszystko. 

Opublikowano
Godzinę temu, Wełpa napisał(a):

Szkoda to jak teściowa do studni wpadnie... 

Jak może być szkoda? Bardzo dobrej jakości siano, to jest szkoda? 

Druga sprawa jak mam sprzedać takiemu jak ty, to wolę wywieźć na łąkę 😁

Kolego gdzie napisał że chce kupić @Tomasz0611

Jeszcze 10 lat temu jak ojca kolega miał kurniki to zawsze w listopadzie na łąki torfowe rozwoziło się pomiot kurzy przed samym śniegiem. I na tym całe nawożenie łąki się zamykało. Trawa w przeciwieństwie do sąsiadów schła 2-4 dni dłużej i jakaś taka tłustsza była jak mawiał ojciec 

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Wełpa napisał(a):

Jak starszych, jak ja młodszy od ciebie 🤭

A skąd taka pewność że  ja prawidłowy rok urodzenia podałam 😁

4 godziny temu, wojtal24 napisał(a):

dyskusja dyskusją ale wyzywać kogoś od lewaków bo nie masz argumentów to bardzo słabe

 

a nie garbata ?

 

Obejrzałam się za siebie i jakoś nie widzę go. .😄

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Bezduszna napisał(a):

A skąd taka pewność że  ja prawidłowy rok urodzenia podałam 😁

Takie plotki do mnie doszły, że najlepsze lata masz za sobą 🤭

12 minut temu, PAN88 napisał(a):

Kolego gdzie napisał że chce kupić @Tomasz0611

Jeszcze 10 lat temu jak ojca kolega miał kurniki to zawsze w listopadzie na łąki torfowe rozwoziło się pomiot kurzy przed samym śniegiem. I na tym całe nawożenie łąki się zamykało. Trawa w przeciwieństwie do sąsiadów schła 2-4 dni dłużej i jakaś taka tłustsza była jak mawiał ojciec 

Tak wywnioskowałem że kupuję

29 minut temu, jacor73 napisał(a):

Spróbuj pokosić coś innego niż zboże, np groch

A kiedyś w miastach, to nie było kanalizacji i wszystko płynęło rynsztokiem,

Co tu daleko szukać... A gdzie z tej Czajki ścieki płynęły? I jakoś nikt za to nie beknął.

Edytowane przez Wełpa

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
    • Przez limonka
      Pogoda rolnicza ma duży wpływ na rolnictwo. Niedobór opadów i związana z nim susza wpływają na obniżenie produkcji rolniczej. Z kolei ulewne deszcze z towarzyszącymi im nawałnicami i gradobiciem powodują olbrzymie straty w plonach. Oby nadchodzący rok był łaskawszy pod tym względem- opady równomiernie rozłożyły się w czasie a słoneczko zawsze świeciło, czego Państwu i sobie życzę. 
       
      Kontynuacja tematu. Zapraszam!
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v