Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, Karol6130 napisał(a):

U nas też z tym problem

A najgorzej że  wszyscy od których można pożyczyć to akurat koszą 

Magazyn płaski załatwił by sprawę w jakimś stopniu w żniwa 

Albo kosz przyjęciowy

U mnie pożyczenie czegokolwiek na co wysypiesz więcej niż 4-5t jest niemożliwe. Najgorsza qq bo towaru sporo do odwiedzenia, do tego kolejka na skupie 

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Już masz linka... wyżej 

Nie lepiej marchew odpadową?

Opublikowano
10 minut temu, Wpaw napisał(a):

Po menopauzie dopiero można szaleć😁

Pewnie można, ale już nie wypada xD

10 minut temu, Wpaw napisał(a):

Ok, powiem- słuchaj jutro mam urodziny złóż mi życzenia i upiecz placek🤭🤦

Bez kombinowania, bo to nieładnie ;)

To ja Ci życzę, żeby Ci ktoś upiekła najlepszy tort na świecie :D 

Opublikowano
2 godziny temu, Tomasz0611 napisał(a):

Raczej wieśniackie myślenie, że do kościoła trzeba zakładać najlepsze ciuchy z szafy ... W sumie kolejna "cecha" polskich katolików ...

Czasami to ręce opadają jak mówisz czy tam piszesz. Czyli co ? Strój do kościoła beret z antenką i gumofilce ?

2 godziny temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ty pomyśl przez chwilę poza stereotypami - wprowadzą ci nakaz - będziesz miał limit, że tyle możesz na przykład mięsa kupić. Albo kupisz se worek Polifoski pod ziemniaki i warzywa - a po co ci to? Nie wolno ci sadzić warzyw tylko kupić musisz... Tak to będzie działać - nakazy, zakazy i pełna kontrola. Sprzedasz sobie jajka za "pieniądze" - a sprzedaje czyli ma kury to mu zakażemy... Nie rozumiesz tego? Myślałem, że myślisz choć trochę...

To zostaje C-360.

Bardziej chodzi o kontrole co kupujesz i równowagę pomiędzy zarobkami a wydatkami.

Godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ku*wa mać, znów gnoja się w tym tygodniu nie wywiezie bo mu nie pasuje czy tam chory. Ch*j trza kupować rozrzutnik i widłami naginać jak kiedyś, póki co. Kurła już żadnych usług od nikogo...

@12Pafnucy widzisz w cenie Zetora będzie sześćdziesiątka, rozrzutnik i jeszcze na cyklopa wystarczy.

Opublikowano
3 minuty temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Słyszał ktoś o maści z muchomora czerwonego na różne bóle ?

Możliwe że może znieczulać skoro Muchomor ma substancje toksyczne 

Opublikowano
3 minuty temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

Słyszał ktoś o maści z muchomora czerwonego na różne bóle ?

Nie, o maści nie. Ale podobno zupa z muchomora czerwonego pomaga na wszystkie bóle i to ostatecznie i definitywnie. 

Opublikowano
1 minutę temu, s_z_k napisał(a):

Możliwe że może znieczulać skoro Muchomor ma substancje toksyczne 

Ostatnio modne to jakies. Koleżanka robiła coś z tych muchomorów. Kiedyś było często stosowane. Ja nie próbowałem.

Opublikowano
1 minutę temu, Kallina86 napisał(a):

Pewnie można, ale już nie wypada xD

Bez kombinowania, bo to nieładnie ;)

To ja Ci życzę, żeby Ci ktoś upiekła najlepszy tort na świecie :D 

Wypada, wypada🤭

Nie jadam tortów nie lubię tortów, placków też nie, ogólnie za słodkim nie bardzo, życie mam słodkie także wiesz 🤭🤦

Opublikowano
3 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

Ostatnio modne to jakies. Koleżanka robiła coś z tych muchomorów. Kiedyś było często stosowane. Ja nie próbowałem.

Ogólnie wrócił boom na medycynę naturalną znowu wrócił i przetwory 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, Kallina86 napisał(a):

Nie, o maści nie. Ale podobno zupa z muchomora czerwonego pomaga na wszystkie bóle i to ostatecznie i definitywnie. 

Nie tak do końca. W niedużych ilosciach powoduje haluny i tym podobne do tego dobrze przeczyści.

Wbrew powszechnej opini nie jest jakos szczególnie toksyczny.

Sromotnikowy to jest top. Reszta naszych grzybków jest raczej pomiedzy słabo a średnio trująca. Dorosłego człowieka dobrze przeczysci i będzie miał zwidy.

Miałem kiedys nieprzyjemność przytruć się grzybem. Nie polecam.

A co do czerwonego to jak pisałem koleżanka coś tam robiła z nich w tym roku. Zapytam w weekend bede ją widział. 

Mamy zamiar piołunówke robic.💪

Edytowane przez Krzysztof81
  • Thanks 1
Opublikowano
7 minut temu, Baks00 napisał(a):

Przechowanie

Roboty więcej 

Po pewnym czasie traci wartosc

 zależy kto jakie ma warunki...

Opublikowano
13 minut temu, Buszmen11 napisał(a):

U mnie pożyczenie czegokolwiek na co wysypiesz więcej niż 4-5t jest niemożliwe. Najgorsza qq bo towaru sporo do odwiedzenia, do tego kolejka na skupie 

U mnie bez problemu, jeśli jest przyczepa wolna 

We wsi bardzo duży rolnik w żniwa ogarnia d55, ale tam jest cały czas przyczepa w ruchu

Teściu 

Myslisz że ktory tu tluszcz, c 16 czy c18?

POWERFEED GLUCO

Opublikowano
16 minut temu, Kallina86 napisał(a):

Pewnie można, ale już nie wypada xD

Bez kombinowania, bo to nieładnie ;)

To ja Ci życzę, żeby Ci ktoś upiekła najlepszy tort na świecie :D 

jak nie wypada ?? wlasnie to jest najlepszy czas zycia druga mlodosc ..

jeszcze masz pare alt zeby poznac ta prawde osobisice 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v