Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
slawek74 napisał:

8 godzin temu, Popier96 napisał(a):

Rozwijał się bo miał możliwość. Gdyby czasy nie dawały mu możliwości, to zamiast rozwoju byłaby wegetacja. 

Wiesz jaki był rozwój?  Stanie po nocach w kolejce by kupić pół tony węgla...🤦 rodzice zmieniali się ... 

albo zapisz się do partii to będzie przydział na nowy traktor albo podier*ol sąsiada to przydział na Ankę albo Bolka

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, 12Pafnucy napisał(a):

A kto wtedy odkładał, przy takiej inflacji...

 

 

A w....łoborze i na podwórku 🤷

 Ano znałem takich ,        Wtedy od razu ja żeś dolary nabył ,to jeszcze się trzymało cenę . Pamiętam odkładałem na kurtkę i spodnie ,,marmurek'' ,pamiętasz ,co prawie mam już kasę to kurna drożej .  I Kupiłem prawie to co chciałem ,bo kurna ile będziesz zapier..  za darmo .  Wtedy brało się kasę i kupowało na zaś ,bo z końcem miesiąca ci inflacja z 30 procent zjadła. Mało i Ty w ten sposób podparł tych od koszyka jajek ? .    Jakaś mżawka polatuje .

Opublikowano
Godzinę temu, wojtal24 napisał(a):

albo zapisz się do partii to będzie przydział na nowy traktor albo podier*ol sąsiada to przydział na Ankę albo Bolka

Żadnej maszyny ojciec nie mógł kupić za komuny ... przez to nie kupował ziemi bo koniem to nie robota i zapier po ludziach jako murarz...

Opublikowano

Przydział na ursusy, bizona, żuka i malucha dziadek dostał bez problemu.

Znacznie gorzej było z zetorem i starem. Poloneza dostać było niemalże niemożliwe.

3 minuty temu, kizak napisał(a):

 Ano znałem takich ,        Wtedy od razu ja żeś dolary nabył ,to jeszcze się trzymało cenę . Pamiętam odkładałem na kurtkę i spodnie ,,marmurek'' ,pamiętasz ,co prawie mam już kasę to kurna drożej .  I Kupiłem prawie to co chciałem ,bo kurna ile będziesz zapier..  za darmo .  Wtedy brało się kasę i kupowało na zaś ,bo z końcem miesiąca ci inflacja z 30 procent zjadła. Mało i Ty w ten sposób podparł tych od koszyka jajek ? .    Jakaś mżawka polatuje .

Dobrze że Cię nie złapali za dolary.

3 minuty temu, slawek74 napisał(a):

Żadnej maszyny ojciec nie mógł kupić za komuny ... przez to nie kupował ziemi bo koniem to nie robota i zapier po ludziach jako murarz...

A zacznijmy od tego ile miał hektarów że nie mógł.

  • Haha 2
Opublikowano
2 minuty temu, Elon napisał(a):

Przydział na ursusy, bizona, żuka i malucha dziadek dostał bez problemu.

Znacznie gorzej było z zetorem i starem. Poloneza dostać było niemalże niemożliwe.

Dobrze że Cię nie złapali za dolary.

  Koniki stali pod pewexem ,czy bankiem ,i nikt tak nie łapał .      Chyba był silnie ,,swój '' ,lub plecy ,albo łapa .  Korupcja ot wtedy toooo byyyyłaaa .

Opublikowano
11 minut temu, slawek74 napisał(a):

Żadnej maszyny ojciec nie mógł kupić za komuny ... przez to nie kupował ziemi bo koniem to nie robota i zapier po ludziach jako murarz...

Jakoś u mnie w rodzinie nikt nie narzekał na te czasy. To co chcieli to mieli więc nie było widocznie tak źle jak mówisz. 

  • Haha 1
Opublikowano
59 minut temu, kleine100 napisał(a):

Bez byka dla naczelnika nie było ciągnika, kto nie dostał przydziału, mógł kupić "z drugiej ręki" za 2 razy tyle

Z drugiej ręki to już trup był...

55 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Tak se myślę...

Pioter, chciał byś być teraz chłopem pańszczyźnianym, że tęskni Ci za niewolnictwem?

On by chciał być panem 😁

Opublikowano
55 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Tak se myślę...

Pioter, chciał byś być teraz chłopem pańszczyźnianym, że tęskni Ci za niewolnictwem?

Nie w tych czasach się urodził. Jak by zobaczył lub poczytał o tym wiedział by że niewolnictwo nie było takie słodkie jak sie wszystkim wydaje.. 

 

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, slawek74 napisał(a):

Z drugiej ręki to już trup był...

Dziadek tylko takie zalatwiał, miał mały konflikt z naczelnikiem i z gminy nic nie dostał. Wszystko używki z PGR gdzie od czasu do czasu coś budował bo był murarzem ... To 4011, jakąś przyczepkę 3t czy gównomiot załatwił.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
14 minut temu, Elon napisał(a):

Przydział na ursusy, bizona, żuka i malucha dziadek dostał bez problemu.

Znacznie gorzej było z zetorem i starem. Poloneza dostać było niemalże niemożliwe.

Dobrze że Cię nie złapali za dolary.

A zacznijmy od tego ile miał hektarów że nie mógł.

,a mało miał o tyle 🤷‍♂️

4 minuty temu, Bezduszna napisał(a):

Jakoś u mnie w rodzinie nikt nie narzekał na te czasy. To co chcieli to mieli więc nie było widocznie tak źle jak mówisz. 

Bo Ty to ta Alicjia z drugiej strony lustra 🤣🤣🤣

Opublikowano
4 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Dziadek tylko takie zalatwiał, miał mały konflikt z naczelnikiem i z gminy nic nie dostał. Wszystko używki z PGR gdzie od czasu do czasu coś budował bo był murarzem ... To 4011, jakąś przyczepkę 3t czy gównomiot załatwił.

Coś ściemniasz, jak miał konflikt z naczelnikiem to i dyrektor PGR raczej nie pozwolił wziąć takiemu człowiekowi udziału w przetargu. 

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Elon napisał(a):

Coś ściemniasz, jak miał konflikt z naczelnikiem to i dyrektor PGR raczej nie pozwolił wziąć takiemu człowiekowi udziału w przetargu. 

Idź żydek grać w Farminga ;) bo zdjęć do tej pory nie wrzuciłeś jakichkolwiek ;)

Edytowane przez Tomasz0611
  • Haha 1
Opublikowano
12 minut temu, slawek74 napisał(a):

,a mało miał o tyle 🤷‍♂️

Bo Ty to ta Alicjia z drugiej strony lustra 🤣🤣🤣

Bez przesady.

Trzeba spojrzeć na to w zupełnie innej perspektywie.

Jeśli umiałeś się ustawić i miałeś kontakty to inaczej to wszystko dla ciebie wtedy wyglądało. 

 

15 minut temu, kleine100 napisał(a):

A różnie, czasami nówki sztuki jak polobezy i fiaty na giełdzie, ale 2x drożej

Z fiatem to było tak że jak ktoś wsiadł do niego to już był zaklepany🤣 Tam liczył się refleks nie tyle pieniądze.

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Idź żydek grać w Farminga ;) bo zdjęć do tej pory nie wrzuciłeś jakichkolwiek ;)

Oj bobek bobek. 

Edytowane przez Elon
Opublikowano
Elon napisał:

Przydział na ursusy, bizona, żuka i malucha dziadek dostał bez problemu.

Znacznie gorzej było z zetorem i starem. Poloneza dostać było niemalże niemożliwe.

3 minuty temu, kizak napisał(a):

 Ano znałem takich ,        Wtedy od razu ja żeś dolary nabył ,to jeszcze się trzymało cenę . Pamiętam odkładałem na kurtkę i spodnie ,,marmurek'' ,pamiętasz ,co prawie mam już kasę to kurna drożej .  I Kupiłem prawie to co chciałem ,bo kurna ile będziesz zapier..  za darmo .  Wtedy brało się kasę i kupowało na zaś ,bo z końcem miesiąca ci inflacja z 30 procent zjadła. Mało i Ty w ten sposób podparł tych od koszyka jajek ? .    Jakaś mżawka polatuje .

Dobrze że Cię nie złapali za dolary.

3 minuty temu, slawek74 napisał(a):

Żadnej maszyny ojciec nie mógł kupić za komuny ... przez to nie kupował ziemi bo koniem to nie robota i zapier po ludziach jako murarz...

A zacznijmy od tego ile miał hektarów że nie mógł.

albo zapisal całą rodzinę do partii albo był największym konfidentem w gminie albo dawal dobre lapowki

  • Like 3
Opublikowano
Tomasz0611 napisał:

2 minuty temu, slawek74 napisał(a):

Z drugiej ręki to już trup był...

Dziadek tylko takie zalatwiał, miał mały konflikt z naczelnikiem i z gminy nic nie dostał. Wszystko używki z PGR gdzie od czasu do czasu coś budował bo był murarzem ... To 4011, jakąś przyczepkę 3t czy gównomiot załatwił.

nie koniecznie musiał mieć konflikt wystarczy że miał swoje zdanie

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v