Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

@Wiesio80 wyrwałeś makaron?

Ja właśnie zakończyłem z obory....jutro z kupy, to już bajka...

Kurna ...musi się starzeje...ręcznie wczoraj 3, dziś 5.....i kurna, jakoś zmęczony jestem....🤔

Trzymaj się bo z kim tu będę kolegował

  • Haha 1
Opublikowano
37 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Nie widzę sensu tego zakładać. Interesuje mnie tylko obsługa podnośnika. Przyczep nigdy nie ciągał i nie będzie ciągał. Żadnych maszyn do których jest potrzebna hydraulika też nie ciąga, ba pneumatyki tu nawet nie ma.

To, że nie będziesz używał nie znaczy, że ma tego nie być. Może zajść potrzeba🙆

 

12 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Kurła, szóstki kosztują 3 stówki więcej. Jakby było ze 150 to bym wziął. Za 3 stówki to będzie na Polifoskę i azot na jęczmień.

I kolejne 3 stówki na rozdzielaczu by były. Gratisowo lepszy przepływ oleju i przy ewentualnej wymianie pompy nie musisz się ograniczać do fabrycznych parametrów, a wsadzić 24 lub nawet 32 litry 🤷

Opublikowano
6465 napisał:

No Toyota to solidny wóz ,RAV4 ten co mi się podoba to powyżej 100k nie stać mnie na takie auto. 

No niestety, ale teraz kupić samochód w miarę swiezy za mniej niż 100 tys to nie ma szans. Mnie też nie stać ale może w przyszłym roku się coś kupi.

Opublikowano
2 minuty temu, Kowalsky30 napisał(a):

Ma ładowacz rozrzutnik.. widłami nie robi😗

To dlaczego jest zmęczony? Pomysł trochę człowiekowi trzeba pomagać nie zależnie od tego czy on prosi czy nie. Gwarantuje że jeśli byś zapytał czy pomoc. Ta pomoc by była przyjęta. 

Opublikowano
13 minut temu, FarmerDyzio napisał(a):

No niestety, ale teraz kupić samochód w miarę swiezy za mniej niż 100 tys to nie ma szans. Mnie też nie stać ale może w przyszłym roku się coś kupi.

Ja to bym chciał wydać max 70tys. No chyba że by coś było extra to może +10

Opublikowano
6 minut temu, Kowalsky30 napisał(a):

Ma ładowacz rozrzutnik.. widłami nie robi😗

Robi...

Z obory inaczej się nie da...

Widły, taśmociąg, rozrzutnik...

Jak mówię, to tak jest....chyba wiesz że ja nie kłamie...

Opublikowano
4 minuty temu, Kowalsky30 napisał(a):

Żebyś wiedział . Na budowie nie masz pojęcia za co się brać a tu robota sama leci do rąk

W sumie racja . Lepsza prosta robota niż spiertolić komuś chałupe

Opublikowano
6465 napisał:

13 minut temu, FarmerDyzio napisał(a):

No niestety, ale teraz kupić samochód w miarę swiezy za mniej niż 100 tys to nie ma szans. Mnie też nie stać ale może w przyszłym roku się coś kupi.

Ja to bym chciał wydać max 70tys. No chyba że by coś było extra to może +10

ja już się napalilem na suva. Mi takie auto nie jest potrzebne ale po prostu chciałbym mieć. Odkąd poszedłem do pracy pieniądze zdecydowanie łatwiej przychodzą i o wiele łatwiej się je wydaje niż zarobione z dojenia krów.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v