Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 minut temu, malaczarna napisał(a):

Proszę brać sobie i używać 

Obawiam się, że ten tekst może być przedmiotem...

...głębokich rozważań Łorawioka 🙆🤭

Opublikowano
23 minuty temu, marulekk napisał(a):

Widzisz Rysiek trzeba się rozwijać i wymieniać maszyny z dziadkowych na nowe większe 

Ciekawe czy granulowana kreda bedxie dobrze szła tym lejkiem 

 

12 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

 

Ale za Tuska ładnie się rozwija...nie ma co..

 

To nie zasługa tuska

To hvjdyr zapracował 

  • Like 1
Opublikowano
11 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

Dlamnie się P0doba

Inny nie wchodził w grę 

Nie bądź taki, daj sobie życie  układać🤭

 

Opublikowano
Teraz, Rolnik1973 napisał(a):

To nie zasługa tuska

To hvjdyr zapracował

Jakoś wcześniej tyle się nie dało...

Teraz najwięcej zyskujesz...zarabiasz....

Wcześniej tylko siusiowe...

 

8 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

Bo on cały w ocynku

Tu farby nima

To ta Abra?

Ile to?

Opublikowano
5 minut temu, Qwazi napisał(a):

Obawiam się, że ten tekst może być przedmiotem...

...głębokich rozważań Łorawioka 🙆🤭

Kuźwa....myślałem że tylko jak tak se pomyślałem....😄🤭

 

1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Taka że w talerzowówce masz wspólny wał dla wszystkich talerzy. Jak jeden talerz staje to pozostałe go ciągną, tutaj tego nie ma.

No i co?

Stają pojedyncze?

Jakoś nie słyszałem by ktoś tak ...

...czysta ciekawości....w pytaniu...

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

No i co?

Stają pojedyncze?

Jakoś nie słyszałem by ktoś tak ...

...czysta ciekawości....w pytaniu...

Jak trochę mokro to potrafią stawać pojedyncze. Na jesieni czy po żniwach nie ma raczej z tym problemu ale jak pod siew wiosną i jakieś mokradelko to mogą być problemy.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
1 godzinę temu, Qwazi napisał(a):

Ja poproszę, bo się w łysinę skrobię, czym małżonce te pyrki wydobyć🤦😁

Dziś miałem propozycję na konną, przerobioną na podnośnik, spod dachu, w oryginalnym lakierze. Za czysta... Do tego konny siewnik na podnośnik, stacjonarny ładowacz do obornika... Szkoda, że mi nic nie potrzebne, bo kopaczki stoją dwie, siewnik też a ładowacz to Cyklop przyjeżdża... 

  • Like 1
Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

Dziś miałem propozycję na konną, przerobioną na podnośnik, spod dachu, w oryginalnym lakierze. Za czysta... Do tego konny siewnik na podnośnik, stacjonarny ładowacz do obornika... Szkoda, że mi nic nie potrzebne, bo kopaczki stoją dwie, siewnik też a ładowacz to Cyklop przyjeżdża... 

To już nikomu niepotrzebne...

Jedynie na złom...

....tak to się zmieniło...Panie Piotrze..

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

To już nikomu niepotrzebne...

Jedynie na złom...

....tak to się zmieniło...Panie Piotrze..

Kupi ktoś... Spokojnie... U nas to towar sprzedawalny jeszcze. Kopaczki spokojnie idą... A i na siewnik się amator trafi.

Opublikowano
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

To już nikomu niepotrzebne...

Jedynie na złom...

....tak to się zmieniło...Panie Piotrze..

U nich inna rzeczywistość trochę, Boni areały inne...

Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

Kupi ktoś... Spokojnie... U nas to towar sprzedawalny jeszcze. Kopaczki spokojnie idą... A i na siewnik się amator trafi.

Kurna...to trochę mnie dziwi...

Czasami jest spora niespójność....pomiędzy tym co @jacus opowiada, a co Ty...a blisko tam macie...do siebie...

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, malaczarna napisał(a):

mam nie dawać?

Teraz mnie wsadziłaś na minę 🙆, ale pal sześć, niech se archiwista rozważa...dawać🤷🤭

Edytowane przez Qwazi
  • Haha 4
Opublikowano
48 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Coś co zagęszcza ziemię, sam drugi raz rurowego bym nie wziął, bo za słabo zagęszcza.

 To dołóż rurę pomiędzy rury ,tak żeby ich było 2 x tyle 

4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Kupi ktoś... Spokojnie... U nas to towar sprzedawalny jeszcze. Kopaczki spokojnie idą... A i na siewnik się amator trafi.

 Mam siewnik ,z przodu ,,kultywator'' ,z tyłu grabki ,z możliwością podczepienia bron ,bez hydropaku ,ale to już do sześćdziesiątki . Stoi toto nie używane z 10 lat ,szkoda że ,,wasze  strony'' daleko

Opublikowano
5 minut temu, Qwazi napisał(a):

U nich inna rzeczywistość trochę, Boni areały inne...

Nie wydaje mi się..

Patrząc po , osiągnięciach...to tylko ...fantazja ich różni.

Piotr pisze prawdę...Jacuś....jest fantasta , marzyciel...

...ale to tylko moje spojrzenie...

Możliwe że się mylę...

Opublikowano
4 minuty temu, kizak napisał(a):

Mam siewnik ,z przodu ,,kultywator'' ,z tyłu grabki ,z możliwością podczepienia bron ,bez hydropaku ,ale to już do sześćdziesiątki . Stoi toto nie używane z 10 lat ,szkoda że ,,wasze  strony'' daleko

To się na nasze ziemie nie nada. Bo przed tym "agregatem" i tak trzeba uprawiać. W orankę nie wjedzie.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v