Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, malaczarna napisał(a):

Zawsze koniec sierpnia. Później nie mam czasu na takie zabawy

U mnie dzisiaj na przyczepie, potężny kaliber,ale dużo zgnilkow się trafia

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał(a):

Aha...czyli odbiłaś wdowca matce jego dziecka🤔

Nikomu nic nie odbijałam na szczęście ja nie z tych co tak robią. Porostu sam tak zdecydował ja paluszków swoich w to nie mieszałam. 

Opublikowano
Bezduszna napisał:

6 minut temu, Qwazi napisał(a):

Teraz to się już pogubiłem...jeśli chcesz to możesz jaśniej...a jeśli nie to nie nalegam 🤷

 

Prosta historia. Ożenił się za młodu żona umarła został wdowcem później jedną zapłodnił i ma dziecko. Nie ożenil się z matką dziecka więc jest dalej wdowcem. Taka mała opowieść 

,,kto idzie za wdowca ten głupi jak owca,, 🤭🤪

Opublikowano
19 minut temu, Baks00 napisał(a):

Szymek,Nie ma sensu się zarzynać 

Wiem, jestem coraz bliżej tego żeby zacząć żyć spokojniej

57 minut temu, radekz200 napisał(a):

i nawet w siatce 😛 nie to co u Zbyszka 

Sznurek by tu kiepsko trzymał, bardzo krótka trawa. Nie wiem czy dobrowolnie do sznurka wrócę jeszcze...

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Buszmen11 napisał(a):

Moda na sukces..po warszawsku😄

Nie masz już czego wymyślać 🤔

Nigdy nie wiadomo jak życie się komu życie się ułoży 

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano
21 minut temu, szymon09875 napisał(a):

Sznurek by tu kiepsko trzymał, bardzo krótka trawa. Nie wiem czy dobrowolnie do sznurka wrócę jeszcze...

Odpowiednio zagęszczony też ładnie trzyma.

...tyle że to okrecanie to strata czasu..i jeszcze nasmieci więcej jak okręca...

Siana w końcu zakończyłem...

... I gitara 🎸 

Opublikowano
52 minuty temu, Bezduszna napisał(a):

Nikomu nic nie odbijałam na szczęście ja nie z tych co tak robią. Porostu sam tak zdecydował ja paluszków swoich w to nie mieszałam. 

No paluszki to...nie Ty... raczej 🤷😉🤭

Opublikowano
59 minut temu, malaczarna napisał(a):

Zawsze koniec sierpnia. Później nie mam czasu na takie zabawy

Dynia jak dobrze pamiętam 🤔 ja przeważnie po 20 posieje zboże i biorę się za kopanie. W tym roku nie dużo tylko będzie 2.5ha do przechowywania na zimę. Resztę powoli sprzedaje się. No ale na jeden przetarg raz na tydzień wożę 6t

Opublikowano
16 minut temu, malaczarna napisał(a):

2.5 zł mało szalowa cena 

Czy ja wiem....w tym roku to moim zdaniem baaaaardzo dobra cena.

Nie zdziwię się jak po 1 zł za kilogram zaraz będą...

Klęska urodzaju...małe zapotrzebowanie.

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v