Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minut temu, Qwazi napisał(a):

U mnie nawet się małe kałuże pojawiły 

Jej nie znam, ale wiem jak wygląda 🤷... poza tym to Ty jesteś warszawianką...ponoć

I zapraszałaś...

Co ja zrobiłam? Przyczepiło się to mnie

Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Sporo Pani pali .

🤭

Coz. Daleko wszędzie.

Opublikowano
15 minut temu, slawek74 napisał(a):

nie koniecznie.... u nas też mocno przysycha...

To chyba inną pogodę macie. U nas zielone

2 minuty temu, malaczarna napisał(a):

Co ja zrobiłam? Przyczepiło się to mnie

Nic. Olej🤷

Opublikowano
6 minut temu, malaczarna napisał(a):

3 auta na ropę. Już mąż wyciągnął na siano, poplony i talerzowanie. Od początku sierpnia. Na zimę to tylko bele przywieść do obory i tyle pójdzie na gospodarkę

To córka też już jeździ :ph34r: ?

Opublikowano
6 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Kurna....a ja myślałem że ja drobny....

Trzeci tysiąc ..w tym roku...

U mnie od kwietnia największy traktor wyjechał tylko raz na przegląd w sumie 30km. I 3 razy z przyczepą w sumie 3km. I stał do wczoraj. Wczoraj w siewce i dziś w talerzówce niech by spalił i 100l. Teraz jak będzie uprawa bezorkowa to może wyjadę zasiać 10ha i talerzować 10ha po kukurydzy. W sumie że 300l. 

  • Confused 1
Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał(a):

U mnie od kwietnia największy traktor wyjechał tylko raz na przegląd w sumie 30km. I 3 razy z przyczepą w sumie 3km. I stał do wczoraj. Wczoraj w siewce i dziś w talerzówce niech by spalił i 100l. Teraz jak będzie uprawa bezorkowa to może wyjadę zasiać 10ha i talerzować 10ha po kukurydzy. W sumie że 300l. 

Kurna....a ja nierób...

Nie to że do Ciebie...co to to nie..

Tylko tak se myślę....jak to inni potrafią oceniać..

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, 6465 napisał(a):

U mnie od kwietnia największy traktor wyjechał tylko raz na przegląd w sumie 30km. I 3 razy z przyczepą w sumie 3km. I stał do wczoraj. Wczoraj w siewce i dziś w talerzówce niech by spalił i 100l. Teraz jak będzie uprawa bezorkowa to może wyjadę zasiać 10ha i talerzować 10ha po kukurydzy. W sumie że 300l. 

W sumie mi koło 800 na pole by starczyło bez kombajna i belarki.

1 minutę temu, dsbh napisał(a):

Dwa naraz 🙆‍♂️ ?

Kleszcze są w lesie czy bezpiecznie ?

W lutym moja mama miała wbitego w skórę 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Qwazi napisał(a):

🤷

 

Spoko luzik...mam zaproszenie, będę w stolicy, to się dowiemy kim koleżanka jest🤷😊...a będę...kwestia miesiąca, może trochę więcej, dokładnie jeszcze nie wiem...

Mariusz masz chłopie zapał 😆😆😆😆 

Myślisz że warto 😆😆

FB_IMG_1755970470712.jpg

Edytowane przez 6465
  • Haha 5
Opublikowano
2 minuty temu, 6465 napisał(a):

Mariusz masz chłopie zapał 😆😆😆😆 

Myślisz że warto 😆😆

FB_IMG_1755970470712.jpg

Tam zaraz zapał...po prostu chcę ustalić prawdę...jednocześnie się przekonać czy się nie mylę 🤷

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, malaczarna napisał(a):

 

W lutym moja mama miała wbitego w skórę 

To mnie zniechęca do łażenia po lasach.

Chyba wczoraj był reportaż, zamiast kani zebrali muchomory. Dwoje się udało uratować ale są po przeszczepie wątroby. Po co ludzie zbierają grzyby skoro się nie znają ? Jeżeli nie wiem co to to zostawiam.

Opublikowano
Baks00 napisał:

6 minut temu, slawek74 napisał(a):

a co tykasz 🤔

To co się opłaca 🤷

a jest coś co się opłaca 🤔🤭


Qwazi napisał:

15 minut temu, slawek74 napisał(a):

nie koniecznie.... u nas też mocno przysycha...

To chyba inną pogodę macie. U nas zielone

2 minuty temu, malaczarna napisał(a):

Co ja zrobiłam? Przyczepiło się to mnie

Nic. Olej🤷

rozkład opadów i termin siewu...

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, dsbh napisał(a):

To mnie zniechęca do łażenia po lasach.

Chyba wczoraj był reportaż, zamiast kani zebrali muchomory. Dwoje się udało uratować ale są po przeszczepie wątroby. Po co ludzie zbierają grzyby skoro się nie znają ? Jeżeli nie wiem co to to zostawiam.

Muchomory ludzie specjalnie zbierają i jedzą bo są lecznicze ale trzeba je odpowiednio przygotować i w mikro dawkach zażywać,znam ludzi co tak robią.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
1 minutę temu, Strongman napisał(a):

Muchomory ludzie specjalnie zbierają i jedzą.

No to ci już więcej nie zjedzą a inni w ogóle już nigdy nic nie zjedzą a raczej ich.

Opublikowano
4 minuty temu, dsbh napisał(a):

To mnie zniechęca do łażenia po lasach.

Chyba wczoraj był reportaż, zamiast kani zebrali muchomory. Dwoje się udało uratować ale są po przeszczepie wątroby. Po co ludzie zbierają grzyby skoro się nie znają ? Jeżeli nie wiem co to to zostawiam.

jak mam wątpliwości to wywalam, zreszta ja nie jem ich

  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v