Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
dsbh napisał:

2 minuty temu, slawek74 napisał(a):

pies ,,jest,, dla Ciebie Kot żyje dla siebie ....

Psa muszę szczepić, pilnować aby kogoś nie pogryzł i.t.d. a kot żyje własnym życiem i to jest fajne. Nikt mi nie udowodni że to mój kot 🙃.

lubię zwierzęta mam tego sporo nawet bardzo sporo 🤦🙆‍♂️ ale to pies to wierny przyjaciel...

Opublikowano
22 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Znowu pada ..  

...się opłaciło wczoraj po nocy zbierać słomę...

 

Ja miałem dziś jechać 

Ale jeszcze rosa była 

Wczoraj rano popadało 

Cza będzie przewracać 

Opublikowano (edytowane)
56 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Bać się nie boję....

Ale szosowe opony nie lubią mokrej nawierzchni...nie ma frajdy z jazdy...

Ogólnie to musi być trzeba wymienić oponę...trochę kanty się jej zrobiły...

...a deszcz już ustaje.. 

Niiii😢

Taki masz motor?🤔😁https://youtube.com/shorts/F7uLfUX6qeE?si=P7xtz-l5mimYKDth

 

 

Edytowane przez Wpaw
Opublikowano
18 minut temu, konteno napisał(a):

znajomy dopóki robił bele to tez pisał szprejem z której łąki i POkosu bela , od kiedy jest pryzma to wszystko jedno 

A ja nigdy w bele nie robiłem,mój pierwszy raz to był przymus bo miało padać a było w pół suche to w niedzielę ogarnelismy. W tym roku sytuacja podobna, tylko że było idealne pod bele,na drugi dzień poszła taka ulewa że miałbym tylko gnój zamiast siana. Teraz zastanawiam się czy potraw nie wpakować w folię

Opublikowano
8 minut temu, Baks00 napisał(a):

Wyniki w tej dziedzinie  są również monotonne jak w piłce nożnej 😅

W tej przynajmniej coś nam się udaje przeciwieństwie do piłki nożnej w której tylko się ośmieszamy

Opublikowano
20 minut temu, szymon09875 napisał(a):

Ja też nie pisałem jak robiłem w pryzmę 🫣

chodzi o POzostałe POkosy i łąki z których pochodzą , stoją bez oznaczeń a jak nie było pryzmy wszystko opisane

Opublikowano
17 minut temu, Belaruss820 napisał(a):

A ja nigdy w bele nie robiłem,mój pierwszy raz to był przymus bo miało padać a było w pół suche to w niedzielę ogarnelismy. W tym roku sytuacja podobna, tylko że było idealne pod bele,na drugi dzień poszła taka ulewa że miałbym tylko gnój zamiast siana. Teraz zastanawiam się czy potraw nie wpakować w folię

Część 3 i część 4 pokosu miałem w siano robić, ale pójdzie pewnie w folię bo jak mam się stresować czy zdąży wyschnąć to wolę dobra sianokiszonke

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, Bezduszna napisał(a):

W tej przynajmniej coś nam się udaje przeciwieństwie do piłki nożnej w której tylko się ośmieszamy

Spokojnie za miesiąc Mistrzostwa 

Edytowane przez Baks00
Opublikowano
marulekk napisał:

9 minut temu, slawek74 napisał(a):

no i pociągnęło wodą z nieba ... germaniec wrócił z pola ...

A trzeba było siedzieć w domu jak Rysiek odpoczywać

ja w domu 🙋‍♂️ to taki co kilka domów dalej mieszka...

Opublikowano
1 godzinę temu, Belaruss820 napisał(a):

W sumie nie wiedzieli że będzie taki występ.

 

Czyli wziąłeś ich z zaskoczenia. Dobra metoda, trzeba będzie zapamiętać.

Godzinę temu, slawek74 napisał(a):

lubię zwierzęta mam tego sporo nawet bardzo sporo 🤦🙆‍♂️ ale to pies to wierny przyjaciel...

Mam koty i powoli trzeba się rozglądać za ich następcami bo te już wiekowe. Z psów się wyleczyłem po ostatnim. Nikt nie wszedł na podwórze a jakby wszedł to już by nie wyszedł. Nie dał bym rady odciągnąć. Szczepić na wściekliznę musiałem sam bo nie lubił się z weterynarzem.

48 minut temu, slawek74 napisał(a):

no i pociągnęło wodą z nieba ... germaniec wrócił z pola ...

To @Rolnik1973 kosił u Ciebie 🤫 ? W niedzielę :ph34r: ?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v