Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Musi w tej Polsce A ciężko wyżyć z gospodarstwa . 🤔

Kurła, co wy macie z tym "musi"?

Po prostu łatwość znalezienia pracy, zwłaszcza dawniej. Tacy co żyli z gospodarstwa to większości były roczniki z początku XX wieku. Potem to już marginalnie. Do kopalni, do zakładów, baby w domu a po pracy do pola. 

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

7 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Już wiem....

Wóz kupiłeś...🙋

Dobry wóz teraz kupić to z cudem graniczy. Ale pod nosem kroi się całkiem dobra likwidacja więc czekam. 3 traktory, kompletny sprzęt. Syn jedynak, jak mawia jego ojciec, "poset do siksy", wesele w sobotę było i chyba coraz bliżej końca. Parę gratów to by stamtąd mi wybitnie pasowało.

czaisz się jak ta hiena na czyjś upadek 🤦🙆‍♂️

Opublikowano
36 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

No jakbym stamtąd dobrał to z jakichkolwiek usług to tylko siew i koszenie kukurydzy co parę lat. Szkoda chłopa, 11 hektarów dobrego pola się pójdzie bujać. 

Jakie bujać 🤔 sprzeda pod domy czy halę produkcyjną. . 

Z nocnej burzy 3mm dopadało. A na drugim gospodarstwie 9km od domu rodzinnego lało 2godziny. Ile spadło to nwm bo deszczomierza tam nie mam 

19 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Kurła, co wy macie z tym "musi"?

Po prostu łatwość znalezienia pracy, zwłaszcza dawniej. Tacy co żyli z gospodarstwa to większości były roczniki z początku XX wieku. Potem to już marginalnie. Do kopalni, do zakładów, baby w domu a po pracy do pola. 

Część z llu tego nie zrozumie że u was blisko było do Krakowa czy innego miasta i praca była wszędzie.

Opublikowano
51 minut temu, pedro2 napisał(a):

W nocy 6mm z małej burzałki

@Qwazi Mariusz jeszcze masz jakieś wątpliwości czy aby nie dyskutujesz z kolejnymi multi psychola z zaburzeniami osobowości? 

Czy po prostu lubisz? 😉 

Wystarczy trochę podpuścić 

Lubię i się dobrze bawię. Ale staram się nie przesadzać, żeby Wam tutaj nie wadzić i nie psuć konwersacji. Z tym psycholem to tak może nie do końca. Każdy jakieś odchyły ma😉

  • Haha 1
Opublikowano

Dzięki 🙋. Już poprawiłem...słownik mnie w uja zrobił 😡

8 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

...o co?🤔

 

5 godzin temu, soltys48 napisał(a):

Szczęść Boże 

13°C

 

IMG20250714032931.jpg

Daj Boże 😊

  • Like 1
Opublikowano
10 godzin temu, 12Pafnucy napisał(a):

Byłeś?

W tamtym roku byłem...teraz nie wiedziałem...fajne miejsce.

Nie mogłem, trochę zarobiony ostatnio. Kotłownie przenoszę z domu, między czasie pod Warszawą znajomemu pomagam przy hydraulice... dziś badanko serducha mam bo coś nie tak jest po  badaniu rezonansem i podaniu kontrastu.

  • Confused 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v