Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Kowalsky30 napisał:

11 minut temu, Qwazi napisał(a):

@12Pafnucy obecnie kryjemy tym kawalerem. Popatrz sobie na wycenę. Praktycznie wszystkie słupki na prawą stronę 

Naprawdę warto, żeby potem oddać soltysowi za cenę przyjaźni🤣

29pln to grosze....

Opublikowano (edytowane)

Dwa lata temu za topowego montka dałem 180, a za byle co 130. W ubiegłym przeciętny montek 200. Więc w tym roku za takiego jak  ten z katalogu nie wiem, czy 250 chwyci

Edytowane przez Kowalsky30
Opublikowano
33 minuty temu, Kowalsky30 napisał(a):

Dwa lata temu za topowego montka dałem 180, a za byle co 130. W ubiegłym przeciętny montek 200. Więc w tym roku za takiego jak  ten z katalogu nie wiem, czy 250 chwyci

To z usługą?

Opublikowano
18 minut temu, malaczarna napisał(a):

Co tak drogo?

Widocznie dopiero skup zaczyna skupować i mocna cena. Zaczną kosić więcej to obniżki. To za cenę netto przywiozłem dzisiaj poworkowany jęczmień i tamto roczne psieżyto. Psieżyto tańsze. Ojca i brata hodowla będzie miała co jeść 🤣.

Nieśmiało i u mnie coś zaczyna kropić 

Opublikowano
1 godzinę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Pochwal się komu znowu podpieprzyles?🤭

..toż najważniejsze by ..zachachmecic...🤭

w każdej robocie wynoszą , czy to ja czy współpracownicy 

schowałem swoje używane nitrylowe kiedyś w kieszeń by do domu wziąć bo się nie podziurawiły a koleżanka gada  bym wyrzucił te ,sie nie czaił tylko nowe wziął , inna sie nie czaiła i okulary ochronne gwiznęła w kieszeń 

 

Opublikowano
1 minutę temu, Kowalsky30 napisał(a):

Nom

Właśnie.....

Kolega co tu kiedyś był za nasienie sexowane montów z naprawdę TOP import w mniejszych pieniądzach

U ciebie to inseminator duuużo bierze za robotę i dojazd

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, soltys48 napisał(a):

Właśnie.....

Kolega co tu kiedyś był za nasienie sexowane montów z naprawdę TOP import w mniejszych pieniądzach

U ciebie to inseminator duuużo bierze za robotę i dojazd

Ma monopol i co mu zrobisz. Kiedyś chodziłem do byczka ale już nie ma i nie będzie. 

Zerknąłem mu przez ramię w telefon z cenami poszczególnych buhajów to nawet nisko ceni robociznę i dojazd😁

Edytowane przez Kowalsky30
Opublikowano
47 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

Nie

Dziś dzwoniłem czy już biorą nowy

To od dziś kupuje 690 +vat ryczałtowemu

Byłem w łyniewie dzisiaj to ostatniego tira pszenżyta ładowali i szykowac mieli magazyn na nowy towar. Jęczmień lekko ponad 600zl netto

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v