Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam .

Znajduję się w bardzo nie zręcznej sytuacji. A mianowicie dzierżawimy stajnie od sąsiada nie zapewnia ona rewelacyjnych warunków ale mieści te 14szt. niestety sasiad kazał do maja opróżnić stajnie i wysprzątać stodołę. W tym roku mieliśmy zacząć budowę obory na 40szt ( projekty i mapki gotowe). Ale jak wiecie ten rok jest do niczego ziemniaki wymokły zboża nie sypały .... trudno jest przeżyć a co dopiero inwestować :/ A z bydła zrezygnować nie może gdyż mamy kredyty i duza łąk które można wykorzystać na pasze a zaorać się nieda (gliny). Mysleliśmy z ojcem nad przerobieniem stodoły. Gdyby była na naszym podwórzu już dawno była by przerobiona, ale znajduję się 1km od naszego domu. Dodatkowo jest kiepski dojazd (przez wąskie podwórko babci ). Chcielibyśmy trzymać tam bydło do puki nie wybudujemy obory u siebie. Narazie chcielibyśmy przerobić jeden sąsiek. Trzeba rozwalić szopę żebyśmy mogli wjeżdżać ciągnikiem z turem (FT 675DT ) w celu wywalania obornika. Obora miała by być na głębokiej ściółce. Nie chcemy wkładać pieniędzy na rok czy dwa dlatego wybetonowanie odpada . myśleliśmy nad płytami drogowymi ale za tanie one nie są i tu właśnie moje pytanie czy bydło może chodzi bez utwardzonego terenu ?

Opublikowano

Jakoś po pastwisku chodzi bydło a nie jest utwardzone a wiec jak na krótka metę przyjmijmy na rok czasu powinno wytrzymać a na dłuższą mete to nie wytrzyma. Mówisz iz zamierzasz wywalać gnój TURem wiec jak podłoże jest nie utwardzane będziesz wyradział tzn. dół.

Opublikowano

Do stodoły to dobry pomysł tylko drewniana konstrukcja 10 lat i po niej. Po 4 wywalaniu obornika już stamtąd jednym ciągnikiem nie wyjedziesz. Chociaż te płyty połóż.

 

Jak jest położysz to po 1 roku możesz zabrać te płyty i wyłożyć wjazd do nowej obory, podwórko itp.

Opublikowano

@rumin właśnie dlatego wole zainwestować w płyty niż w wylefkę .

ale boję się że na to nawet nie będzie kasy. O wywalanie gnoju się nie boje w gorszych warunkach się pracowało.

 

 

A co wy byście zrobili na mojej sytuacji?

Opublikowano

Na warstwie 5cm betonu wszystko popęka i szkoda roboty. Jak tak to na spód kamienie gruz i na to beton oraz jakieś druty rożnego rodzaju zbrojenie (nie musi być tego zbrojenia dużo wierzcie mi ze troszkę drutu i nawet jakieś gwożdżę w betonie bardzo ładnie scala i wzmacnia beton

Opublikowano

Skoro to na krotko to nic nie musisz robić :) klepisko jest porządnie ubite jak będziesz ścielił porządnie tak by gnojówka wsiąkała w słomę to nawet nie zmoczysz klepiska :)

 

Co do konstrukcji drewnianej to na zachodzie często takie występują tylko podstawa to wentylacja

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez moss
      Jeszcze się nie udało go całkowicie napełnić ale niewiele brakuje 


    • Przez miscigoski
      Witam mam problem z dojarka alfalaval Archimedes problem polega na dziwnej pracy dojarka chodzi jak motor a powinna wyć ciśnienia też nie ma takiego jak powinna mieć bo ma 0,4.jak może być przyczyna?.
    • Przez piotrp89
      Witam chce przerobić bydynek na opasy luzem wewnatrz 9x6m i korytarz paszowy obok.

      W jakis spoosb zoorganizowac wygrodzenia aby bylo jak najmniej pracy z przeganianem i najbezpieczniej?





    • Przez kuna9977
      Czy wirówka do mleka faktycznie działa i zbija komórki somatyczne. Czy ktoś to stosował jak się to sprawdza? Jak to się obsługuje? Czy dużo czasu zajmuje mycie? 
      Wyskoczył mi problem z komórkami somatycznymi i nie mogę sobie z nimi poradzić robiłem badania mleka na bakteria. Antybiogramy dobierałem z weterynarzem antybiotyki. U jednych krów antybiotyk wogule nie działa a już dwa różne były dobierane. U innych antybiotyk pomógł ale po dwóch miesiącach problem powraca. Też wymieniłem kilka krów z dużymi komórkami. Ale najgorsze jest to że krowy były zasuszone antybiotykiem żeby zbić komórki i po wycielenia i jednych pomogło i innych nic kolejny antybiotyk i dalej nic a szkoda świeżo wycieloną krowę dać na rzeź. Czy ktoś miał podobny problem jak sobie z tym poradził? Jeden gościu właśnie mi poradził do puki nie uda mi się wyleczyć stada to żebym zainwestował właśnie w wirówkę. Wiem już że za luty pójdzie mi po za klasowe w styczniu grudniu było ok sale listopad, październik też się nie zmieściłem w normie. Co myślicie o tej wirówce?
    • Przez kuba13x
      Planuje przejść z konwi na dojarke przewodową i kupić jakąś używaną w grę wchodzi delaval albo gea pytanie jakich szukać na jakim wyposażeniu za co warto trochę więcej dołożyć a czego unikać mile widziane wady zalety i jakieś rady użytkowników 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v