Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam wszystkim. 

Mam mały problem z budową chodnika przy drodze powiatowej w mojej miejscowości. Mianowicie wzdłuż mojej działki i drogi idzie rów do którego dołącza się rów z mojego bajorka,( pełni on funkcję przelewową). I teraz gdy w końcu zaczęli robić chodnik to wg planu rów ma zostać zasypany. W tym momencie pojawia się problem z nadmiarem wody z bajorka jaka będzie np. przy roztopach, ponieważ zacznie mi zalewać pomieszczenia gospodarcze . Odprowadzenie na mojej działce zostanie ale tylko do drogi potem nie ma jak dalej płynąć.

 Teraz moje pytanie :

czy mogę jakoś załatwić żeby w miejscu rowu może być wkopana rura by woda mogła dalej spływać pod chodnikiem? 

czy drogi mają odgórnie w planach żeby odcinać się od napływu wody z działek sąsiadujących? 

Z góry dziękuję za odpowiedzi i pomoc. 

Teraz lecę na oddział wody polskie by załatwić jakieś mapki na których ten właśnie rów może być zaznaczony.

Opublikowano

Ciężko będzie się w tym temacie dogadać z drogowcami, oni mają z góry ustalony plan...

Ich nie interesuje co jest na Twojej działce, to chyba w gminie trzeba załatwiać?

Opublikowano
Dnia 7.03.2024 o 17:30, Wiedar napisał:

Ciężko będzie się w tym temacie dogadać z drogowcami, oni mają z góry ustalony plan...

Ich nie interesuje co jest na Twojej działce, to chyba w gminie trzeba załatwiać?

W tym przypadku powiat. Droga powiatowa. Z tego co usłyszałem to mają odgórnie odcinać się od napływu wody. A nawet jeśli zrobią te rury to w moim interesie jest by za przepustem ( kilka set metrów od mojego domu) po drogiej stronie drogi wstawić rury na działce sąsiada tak by woda mogła dalej spływać do mojej własności ( w tym przypadku bajorka, tu akurat tak te rowy są połączone ze jest taka możliwość) na mój koszt oczywiście.

Dnia 9.03.2024 o 08:52, jacek1296 napisał:

Gdybyś posiadał pozwolenie wodno-prawne na odprowadzenie wód opadowych do przydrożnego rowu .....może by coś pomogło.

Tylko gdzie takie pozwolenie (jeśli jest ) mogę otrzymać? 

 

Dnia 9.03.2024 o 08:52, jacek1296 napisał:

Gdybyś posiadał pozwolenie wodno-prawne na odprowadzenie wód opadowych do przydrożnego rowu .....może by coś pomogło.

Tylko gdzie takie pozwolenie (jeśli jest ) mogę otrzymać? 

Ale z drugiej strony jeśli rów jest aktywny, spełnia swoją funkcję to mogą tak zasypać? Nie ma przypadkiem prawa , który mówi o zaburzeniu wodno- melioracyjnym terenu? 

Jutro jadę na wody polskie to się dowiem czegoś więcej. Niby wysłałem im email ale lepiej nie zwlekać bo może być po ptakach bo już budowa ruszyła

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez Luq8989
      Hej. Czy kogokolwiek z was spotkało to tytułowe wypalenie? Mnie chyba właśnie tak. Mam 30 lat i od 10 lat prowadzę sam 33 hektarowe gospodarstwo. Rodzice już nie żyją, a rodzeństwa nie miałem. Mam 25 krów dojnych i coraz bardziej czuję, że zmarnowałem najlepsze lata życia. Dobija mnie codzienne zmuszanie się do pracy. To, że nigdy nie miałem dnia wolnego. To, że nie jestem w stanie spędzić ze swoją dziewczyną weekendu poza domem. Po prostu mam już dość rolnictwa i myślę by się tego wszystkiego pozbyć, ogarnąć kilka uprawnień i pójść do normalnej pracy na etacie,  ale oczywiście mam przed tym obawy, bo nie znam z własnego doświadczenia życia innego niż na roli. Warto w takiej sytuacji pójść do psychologa czy spróbować postawić wszystko na jedną kartę?
    • Przez semos
      Mam taki mały problem, co kupić dziewczynie pod choinkę? Ma 24 lata.
       
      A więc tak:
      -kolczyki i wisiorek odpadają, bo otrzymała je na mikołajki.
      -co do perfum to trochę głupio mi jest je kupić ponieważ ona pracuje w jednej z ogólnopolskich sieci drogerii wiec zna wszystkie perfumy oraz kremy i może zawsze porównać cenę tych perfum, a tego bym nie chciał aby wiedziała ile prezent kosztował.
       
      Pluszaka już kupiłem do tego chce coś jeszcze w kasie max 80zł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v