Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Rolnik1973 napisał(a):

To tera śnieg nie straszny

4 koła robią robote

Tylko gdzie masz teraz taki śnieg ... Jak popada to gmina maksymalnie w kilka godzin odśnieża, jedynie jak w góry na narty się pojedzie i złapie śnieżyca ... Też mam u siepie AWD, może z 2 razy w górach się przydało, ale 2WD by niżej zaparkował i najwyżej 300m dalej się przeszedł ;) 

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
4 minuty temu, Uziu92 napisał(a):

Klucz udarowy też muszę kupić na akumulator ale nie wiem jaki,  w milwooke jakoś gniazda są słabe i się baterie zaraz luzują i nie stykają i klucz nie chce pracować, a płacić tyle kasy żeby później to poprawiać to dziękuję, zostaje DeWalt chyba tylko.

Jak dużo używasz to Milwoka. Kolega mechanik miał wszystko dewalta. Od kilku lat milwoka i twierdzi że dużo lepsze. Ma 4 klucze elektryczne i inne,  robi wrażenie, jeszcze jakis dewalt dogorywa. Ja mam parkszrota czarnego i styknie. 

Opublikowano
7 minut temu, Uziu92 napisał(a):

Klucz udarowy też muszę kupić na akumulator ale nie wiem jaki,  w milwooke jakoś gniazda są słabe i się baterie zaraz luzują i nie stykają i klucz nie chce pracować, a płacić tyle kasy żeby później to poprawiać to dziękuję, zostaje DeWalt chyba tylko.

Mam dfc900. Polecam.

20 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Szczerze, częściej korzystam z tej na tarczę 230mm niż 125mm, ta mała tylko jak nie można gdzieś wejść z dużą. A gabaryty tej z aku niestety są większe niż takiej na kabelek ... Więc pewnie jak gdzieś ciasno to i tak będzie potrzebna ta na kabelek. Nie mówię że komuś się nie przyda, ale ja bardzo nie widzę zastosowania u siebie dla takiego sprzętu.

Też tak myślałem, dopóki nie kupiłem.

Opublikowano
2 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Tylko gdzie masz teraz taki śnieg ... Jak popada to gmina maksymalnie w kilka godzin odśnieża, jedynie jak w góry na narty się pojedzie i złapie śnieżyca ...

Na wsi

Odśnieżone ale nie sypane i to jak ujeżdżine to slizgawka i wtedy na 4 nie ma P0slizgu

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Tylko gdzie masz teraz taki śnieg ... Jak popada to gmina maksymalnie w kilka godzin odśnieża, jedynie jak w góry na narty się pojedzie i złapie śnieżyca ... Też mam u siepie AWD, może z 2 razy w górach się przydało, ale 2WD by niżej zaparkował i najwyżej 300m dalej się przeszedł ;) 

Co komu potrzebne. Mi drugi samochód tylko awd. Troche górek, rano do pracy zanim odśnieżą, czasami na narty w góry.

Jest też za***ista różnica między 4x4 a te volvove awd.

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

Jest też za***ista różnica między 4x4 a te volvove awd.

Ja nie szukałem specjalnie z AWD, trafiło się takie to jest, specjalnie nie szukałem. A że nieraz jest ślizgawka, 500m drogą wiejską do powiatowej która jest sypana jakoś dojadę, a dalej do samego miasta czy miejscowości gminnej czarny asfalt ... Jedyne gdzie tak odczuwam na prawdę to jak się w góry pojechało, można było na niektórych stokach podjechać bliżej wyciągu bo nie każdy mógł tam wjechać xD 

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
33 minuty temu, GRZES1545 napisał(a):

Nie wątpię 🧘‍♂️

Ćwiczę 2 razy w tygodniu joga, stretching i pilates

35 minut temu, Karol6130 napisał(a):

Oj tam związek zaraz, takie luźne życie 

Wykorzystujesz biedna niewinna kobietę 

Opublikowano
6 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Ja nie szukałem specjalnie z AWD, trafiło się takie to jest, specjalnie nie szukałem. A że nieraz jest ślizgawka, 500m drogą wiejską do powiatowej która jest sypana jakoś dojadę, a dalej do samego miasta czy miejscowości gminnej czarny asfalt ... Jedyne gdzie tak odczuwam na prawdę to jak się w góry pojechało, można było na niektórych stokach podjechać bliżej wyciągu bo nie każdy mógł tam wjechać xD 

A co masz za pojazd?

Opublikowano
8 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

Na wsi

Odśnieżone ale nie sypane i to jak ujeżdżine to slizgawka i wtedy na 4 nie ma P0slizgu

Pamiętaj. Nie jest ważne jak szybko przyspieszasz, ważne jest jak szybko hamujesz ...

Teraz, Krzysztof81 napisał(a):

A co masz za pojazd?

Volvo S90

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

Fajne. Jaki tam jest silnik? Pewnie automat?

Automat, silnik T6 czyli 300 konna 2 litrowa benzyna. Bardziej myślałem o S60, ale mąż kuzynki sprzedawał bo mu się leasing kończył i brał kolejne nowe auto na firmę, to szkoda było nie wziąć z pewnego źródła samochodu. Bzika ma na punkcie samochodów, wszystko zadbane.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

Na wsi

Odśnieżone ale nie sypane i to jak ujeżdżine to slizgawka i wtedy na 4 nie ma P0slizgu

Oj Rysiu, błądzisz. Z tym poślizgiem.

Edytowane przez jacek1296
Opublikowano
2 godziny temu, malaczarna napisał(a):

Selen wapno elektrolity węgiel. Dzień 15 jego życia. Gorączki brak.U mnie tydzień ładnie pił mleko krowie. Od poniedziałku ostra wodna biegunka. Już mu lepiej ale to 3 sztuka w tym roku która miała aż tak duża biegunkę. Latem jeden miał temperaturę i dostał antybiotyki

Grubszy temat? Czy sprzedający szczepi krowy w zasuszeniu od rotawirusów? I w jakim wieku cielak kupiony? Wydaje się ze trochę wcześnie...a mleko które pije to od krowy która jak dawno się wycieliła?

Opublikowano
27 minut temu, klama958 napisał(a):

Panowie, takie pytanko mam. Da się cos jeszcze zmienić teraz we wniosku o dopłaty bezpośrednie? Bo z pośpiechu się machnąłem na wymieszanie obornika na wiosnę, gdzie na tej działce był jęczmień ozimy i nie dałoby się tego wykonać. I teraz dzwonił Pan z agencji i kazał mi najlepiej wycofać ten ekoschemat. Ale po wejściu we wysłany wniosek nie mogę tam już nic zrobić.

Zwykłe oświadczenie o pomyłce starczy

Opublikowano
2 godziny temu, malaczarna napisał(a):

Jasne. Przez ostatnie kilka lat nie miałam problemów z tym. Dopiero ten rok. Wirus jakiś. Z Podlasia spod krowy jak się ocieli już wiozą do nas. 

Ja się w sumie nie dziwię tym, którzy sprzedają, bo dla nich to odpad więc chcą się szybko pozbyć. Ale nie handlowaliby w ten sposób, gdyby nie mieli komu sprzedać. Więc...myślę, że najlepszej to kupić jeszcze mokrego...będzie taniej, zdrowiej, lepsze przyrosty...

Moim zdaniem sprzedaż cielaków poniżej 52 dnia życia powinna być karalna...

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Uziu92 napisał(a):

Ja mam 4 szlifierki na prąd sieciowy, ale w sumie to i taka na baterie by kupił, obciąć śrubkę przy pługu czy jakie inne gówienko to by kabla nie ciągnął za każdym razem. 

Jak kupisz na baterie to zobaczysz jak to potrzebne to tak jak komuś ładowacz nie potrzebny a jsk już ma to ciągle fo czegoś używa nawet bez hodowli...

  • Like 1
  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v