Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
35 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie pi*rdol głupot. Zazimowałem 8 rodzin czyli tyle ile zawsze mniej więcej. Bardzo zakitowały otwory wentylacyjne to pozyskałem to, bez żadnych kosztów prócz spirytusu. Teraz w domu tylko ja to piję. Wyszło mi tej nalewki litr a w tym roku znów będzie propolis to nie wyrzucę tylko opchnę.

Niestety ale nasz nieprzyjaciel ma rację 

Opublikowano
2 minuty temu, Desperado napisał:

To tak jak u kobiet teraz z tymi sznurkami w d*pie.   :P

Nie bez przyczyny ojciec z dziadkiem mawiali "z kobyłą, jak z kobitą"🤭...przepraszam wszystkie panie, tylko cytuję🤷...

 

5 minut temu, kizak napisał:

 A kiełzno z łańcucha od wsk widział ?

Tego nie, ale podbródek munsztuka z takiego lańcucha widziałem...i jeszcze z innych ...rzeczy... też

 

6 minut temu, gregor1284 napisał:

Ciekawe czy zrebne kobyly zaprzęgają 

Oczywiście. Kobyla powinna chodzić do końca. Nawet mi się osobiście przy bronowanie ziemniaków oźrebiła...tylko podogonie zdążyłem ściągnąć, bo podpinki nie miałem już jak odpiąć, ale luźna była...

 

8 minut temu, 12Pafnucy napisał:

To jak hamować bez podogonia?

Jak jest naszelnik, to może nie być podogonia do hamowania

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Niestety ale nasz nieprzyjaciel ma rację 

Który nieprzyjaciel ma rację? Dla mnie nawet jeśli ktoś ma rację to i dla mnie i tak nie ma racji. Moja racja jest najmojsza a co kto o mnie myśli to mam głęboko na względzie.

  • Haha 1
Opublikowano
15 minut temu, szymon09875 napisał:

Cichaj, to było dla poprawy efektu dodane 😉

A bo już przewrażliwiony może się robię. Ataki z wielu stron na moją dziadowską osobę, już pomyślałem że i Ty w opozycji 

Opublikowano
4 minuty temu, Qwazi napisał:

Jak jest naszelnik, to może nie być podogonia do hamowania

Kiepskie takie hamowanie.

Się to zsuwa, przemieszcza.

Przed chwilą, gregor1284 napisał:

A bo już przewrażliwiony może się robię. Ataki z wielu stron na moją dziadowską osobę, już pomyślałem że i Ty w opozycji 

Gdzie?

Toż sami przyjaciele wokół...

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Czy ja Ci wypominał upodlanie się za własne ciężko zarobione pieniądze? Każdy musi jakieś hobby mieć 

To już kwestia kto się bardziej upadla... Ale dla mnie polityk to gorszy niż największy pijak. 

Opublikowano

No taki naszelnik.

Przed chwilą, Desperado napisał:

Nic się nie zsuwa, co ma się zsuwać?

 

Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

To już kwestia kto się bardziej upadla... Ale dla mnie polityk to gorszy niż największy pijak. 

A pijany polityk?

Opublikowano
16 minut temu, Desperado napisał:

To tak jak u kobiet teraz z tymi sznurkami w d*pie, nachyli się i śmieje się i kwiczy nie wiadomo czemu i za chwilę mówi, aż się posikałam.   :P

Ale To przyjemniej na takie coś popatrzeć niż jakie gacie panieńskie 

  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, 12Pafnucy napisał:

A czemu nie?

Jakoś z Jarkiem się uzupełniają. Tworzą zgrany duet 

Mój typ to też nie jest, ale sobie odpowiadają.

Jak to z dwa trzy miesiące a nawet i cztery do obrębienie to szkoda mordować. Inna sprawa żeby to codziennie w czymś łaziło a nie stało w budynku, teraz by przegnał to strach 

13 minut temu, Qwazi napisał:

Nie bez przyczyny ojciec z dziadkiem mawiali "z kobyłą, jak z kobitą"🤭...przepraszam wszystkie panie, tylko cytuję🤷...

 

Tego nie, ale podbródek munsztuka z takiego lańcucha widziałem...i jeszcze z innych ...rzeczy... też

 

Oczywiście. Kobyla powinna chodzić do końca. Nawet mi się osobiście przy bronowanie ziemniaków oźrebiła...tylko podogonie zdążyłem ściągnąć, bo podpinki nie miałem już jak odpiąć, ale luźna była...

 

Jak jest naszelnik, to może nie być podogonia do hamowania

No jak łazi cały czas to tak ale teraz jak stoją od dłuższego czasu to wiadomo że jak wyjdzie to będzie chciała się wybiegać 

15 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Który nieprzyjaciel ma rację? Dla mnie nawet jeśli ktoś ma rację to i dla mnie i tak nie ma racji. Moja racja jest najmojsza a co kto o mnie myśli to mam głęboko na względzie.

To co To jest ta racja?

13 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Spirytus? To bardzo niski i jedyny koszt w wyprodukowaniu gotowego produktu.

A gdyby był jeszcze niższy?

Edytowane przez gregor1284
Opublikowano
4 minuty temu, gregor1284 napisał:

To co To jest ta racja?

Każdy ma swój ogląd na daną rzecz (na niektóre nie ma ale mniejsza o to). I nie ma uniwersalnej, jednej "racji". Jakby taka była to nie byłoby właśnie polityki, kłótni, swarów i wszystko u każdego wyglądałoby tak samo...

Opublikowano
3 minuty temu, gregor1284 napisał:

Ale To przyjemniej na takie coś popatrzeć niż jakie gacie panieńskie 

No nie wiem, umówił się facet z kobitą w restauracji, a ta przyszła z pieskiem, gdzieś go tam uwiązała i co jakiś czas przeprasza i mówi mu że idzie do Sisi, ten nie załapał o co chodzi i już się lekko wkur*ił tym ciągłym wychodzeniem na siusiu i mówi - idź się babo wreszcie odeszczaj a nie puszczaj po kropelce. 

  • Haha 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v