Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
4 minuty temu, Qwazi napisał:

Termostat. Uszczelki też nie obstawiam. Myślę, że się zaciął między dużym a małym obiegiem. Stąd ciśnienie w górnym wężu wyższe niż w pozostałych i wyrzucanie płynu dopiero po osiągnięciu wyższej temperatury. Zmniejszył przekrój przepływu na dużym obiegu. Jak go rano odpalę na zimnym i płyn będzie krążył, to będzie potwierdzało moje myślenie. Oczywiście może być konanie pompy. Jeśli się wirnik oberwał i ma niższe obroty niż powinien mieć to też może się dziać podobnie. Ale do tego mi nie pasuje to ciśnienie. Na uszczelkę mi nie pasuje różnica temperatur między góra a dołem i czysty płyn i brak nalotu na korku. Myślisz, że logicznie kombinuję?

Nawet bardzo logicznie. Podstawą jest zaczęcie od najprostszych rzeczy. 

No właśnie to cisnienie też mnie zastanawiało dlatego dopisałem o termostacie. 

Uszczelkę wykluczam właśnie z tego względu że różnica temperatury jest między góra a dołem a to oznacza brak obiegu 

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, radekz200 napisał:

dowody to się w sądzie udowadnia 😂

Dowodów się w sądzie nie udowadnia tylko przeprowadza, ewentualnie przedstawia🤷...

 

1 minutę temu, mf362 napisał:

Fiesta 2002 156 tys km , przebieg raczej prawdziwy ale auto jeździło po mieście w de . Staruszek . 

To uszczelniacz mógł już mieć dość z racji stażu. Gdyby to był samochód nowy stawianym jeszcze na gniazdo, w którym on siedzi

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Łolek napisał:

Przyjedź bo jutro zaczynam myślę że z 15 będzie 

Przyjedź bo jutro zaczynam myślę że z 15 będzie 

Jutro mam wychodne ,ale jak byś się nie wyrabiał do wezmę ze dwa dni urlopu

Ale mam pomysla....🤔

Edytowane przez Baks00
Opublikowano

Dziś dla rodziców deska serów, dla nas  ser odpowiednio od lewej  z kwiatami polnymi, lawendą i kozieradką .

Z lawendą to miękki ser, biały, bardzo ciekawy intensywnie lawendowy. No i po otwarciu momentalnie utlenia się do błękitnego koloru

20240920_160317.jpg

Opublikowano
2 minuty temu, szymon09875 napisał:

Nawet bardzo logicznie. Podstawą jest zaczęcie od najprostszych rzeczy. 

No właśnie to cisnienie też mnie zastanawiało dlatego dopisałem o termostacie. 

Uszczelkę wykluczam właśnie z tego względu że różnica temperatury jest między góra a dołem a to oznacza brak obiegu 

Ciśnienie oznacza też, że układ jest szczelny, więc powietrza z zewnątrz raczej nie łapie 

Opublikowano
5 godzin temu, Sylwekx25 napisał:

Zawsze mieli nas najbardziej w doopie. Nigdy nie dostaliśmy żadnej pomocy w kryzysie, nawet suszowe najczęściej przeszło bokiem bo przy krowach żeś bogaty i ci się nie należy ... Nieważne, że nie było czym karmić i trzeba było kupić

Dlatego już nie żałuję się zbożowców

Zawsze mają łatwiej

  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, malaczarna napisał:

Ciężko Ci będzie znaleźć. Chodziłeś do gimnazjum?

Nom. Na tym poprzestałem. Widzę pary, ona z maturą, a nawet po studiach, a on budowlaniec, ale ze smykałką i własna działalność. A ja w zasadzie się nie znam na niczym. Myślałem na gospodarstwo, ale jak zaczęła o gruberach to nie wiedziałem gdzie podziać

Opublikowano
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

No to pompa

Wtedy raczej by nie budował ciśnienia w układzie, a temperatura by nie była stała na wyższym poziomie, tylko cały czas rosła. Ale wykluczyć nie można 

Opublikowano
6 minut temu, Qwazi napisał:

Ciśnienie oznacza też, że układ jest szczelny, więc powietrza z zewnątrz raczej nie łapie 

Wyjmij termostat i zobacz jak się zachowuje a najlepiej odrazu wymienić, to nie są drogie rzeczy. Tak bym ja zrobil

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Ostatnio coś do Kowalskiego się upodabniasz czy innego lemika

Tzn?

Opublikowano
1 minutę temu, szymon09875 napisał:

Wyjmij termostat i zobacz jak się zachowuje a najlepiej odrazu wymienić, to nie są drogie rzeczy. Tak bym ja zrobil

Tak będzie. Już mi się dzisiaj nie chciało grzebać po obrządku. Znaczy może bym to rozpruł, ale chcę jeszcze jutro rano na zimnym silniku zobaczyć, co się dzieje w chłodnicy 

  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, Kowalsky30 napisał:

Widzę pary, ona z maturą, a nawet po studiach, a on budowlaniec, ale ze smykałką i własna działalność

jak mój somsiad , no i jeszcze słowo klucz bogate tescie i szwagier bo dali działke i materiały budowlane na credo 0%

7 minut temu, Kowalsky30 napisał:

A ja w zasadzie się nie znam na niczym.

ja też , nawet na kobietach 

11 minut temu, Karol6130 napisał:

Zawsze mają łatwiej

bo pójdzie na etat i ma wywalone jajca 

  • Like 1
Opublikowano
12 minut temu, Kowalsky30 napisał:

Nom. Na tym poprzestałem. Widzę pary, ona z maturą, a nawet po studiach, a on budowlaniec, ale ze smykałką i własna działalność. A ja w zasadzie się nie znam na niczym. Myślałem na gospodarstwo, ale jak zaczęła o gruberach to nie wiedziałem gdzie podziać

Post na miarę tego z kilkoma banknotami i paskiem wyciętym z papieru🤦...oj Rochu figlarzu🙃

Opublikowano
20 minut temu, PAN88 napisał:

To po 10arów. Jak obrodziły? I jakie odmianę masz?. Ja białe już wykopałem i sprzedałem prawie. Została mi. Vineta Jurek i catania. Ale to dopiero po 1 października. Ponad pół areału mam wykopane i sprzedane 

Jak cena?

Opublikowano
4 minuty temu, marulekk napisał:

FB_IMG_1726857433830.jpg

 

 

 

 

 

No ostatni hektar w dwóch kawałkach do zaorania i koniec w tym roku orek, oporowo💪

Jak Ty żeś tak orał, to ten "ostatni hektar" może kosztować...sporo wysiłku🤭

Przed chwilą, Kowalsky30 napisał:

 Na kobietach się znam, ale do niczego mi to niepotrzebne

A przebieranki🤷...

Dlaczemu ze mną nie konwesrujesz🤔😥

  • Haha 1
Opublikowano
22 minuty temu, PAN88 napisał:

To po 10arów. Jak obrodziły? I jakie odmianę masz?. Ja białe już wykopałem i sprzedałem prawie. Została mi. Vineta Jurek i catania. Ale to dopiero po 1 października. Ponad pół areału mam wykopane i sprzedane 

Jak bym do tej pory zwlekał z kopaniem to byłaby bieda wykopać, czekać to sobie można na piachu.

U mnie wszystkiego niecałe 30a, reszta po mniej. Plon średni, mi wystarczy. Tajfun, Vineta, Bellarosa i największy niewypał czyli Ignacy.

Opublikowano
3 minuty temu, Qwazi napisał:

Post na miarę tego z kilkoma banknotami i paskiem wyciętym z papieru🤦...oj Rochu figlarzu🙃

A widziałeś, żebym się wypowiadał w sprawach technicznych, albo o maszynach. Nawet nie rozumiem tego co piszecie. Jak kiedyś pisali o skracaniu pszenicy, to się zastanawiałem co to za maszyna ścina wierzchołki

  • Haha 3
Opublikowano
szymon09875 napisał:

6 minut temu, Qwazi napisał:

Ciśnienie oznacza też, że układ jest szczelny, więc powietrza z zewnątrz raczej nie łapie 

Wyjmij termostat i zobacz jak się zachowuje a najlepiej odrazu wymienić, to nie są drogie rzeczy. Tak bym ja zrobil

a nie lepiej traktor odrazu wymienić 🤔🤭🤣 nie opłsca się 🤪

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v