Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jak nie się robi się, jak się robi się. 

Zaraz będzie 10 ha zryte. W tym na jedne pole 27 km dojazdu 

20240807_133405.jpg

Edytowane przez HF86
  • Like 1
Opublikowano

27km bym na pole nie jechał.

Mam 13 i już mam dosyć. A zbieram tylko bo to po dziadku i tam się wychowałem. Choć na siostrę zapisane

Opublikowano
9 minut temu, gregor1284 napisał:

U somsiada złodzieja?! Oj trzepie chłop kasiorę na ogórkach, gdybym był ryskiem to skończył bym mu ten biznes.

Też mam nadzieję, że się dobiorą. Nie po to są zagramaniczne pasniki ,by tu jeden z drugim jakieś dziwne smakowo i zapachowo warzywa i owoce  produkował. 

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
4 minuty temu, Agrest napisał:

27km bym na pole nie jechał.

Mam 13 i już mam dosyć. A zbieram tylko bo to po dziadku i tam się wychowałem. Choć na siostrę zapisane

Jak więcej niż hektar i dojazd uczciwy to jeszcze jest sens. Kolega jeździ 20 km, tylko działka 7ha w jednym kawałku

Opublikowano
18 minut temu, Karol6130 napisał:

Prawdaż, dziś dzień odpoczynku starców

A Ty misiu kolorowy...już podpadosz☝️...

 

21 minut temu, 6465 napisał:

Ciekawy jestem tylko czy on taki też w realu, czy tylko tu tak pierdzieli po złości i ma z tego ubaw 🤔 Rysiek jak to jest?

Myślę, że też taki w realu...nie chrzaniłby takich rzeczy, gdyby był inny...

  • Thanks 1
  • Haha 1
Opublikowano
17 minut temu, gregor1284 napisał:

U somsiada złodzieja?! Oj trzepie chłop kasiorę na ogórkach, gdybym był ryskiem to skończył bym mu ten biznes.

Kupi się jeszcze ogórki po 10zl czy już droższe ??

Opublikowano (edytowane)

Gość na 50ha dojeżdża 50km. Jak już tam jedzie to drzemnie się w traktorze i wraca jak robota zrobiona.

Edytowane przez 6465
Opublikowano
9 minut temu, Agrest napisał:

27km bym na pole nie jechał.

Mam 13 i już mam dosyć. A zbieram tylko bo to po dziadku i tam się wychowałem. Choć na siostrę zapisane

Młodego wysyłaj na robotę tam

Opublikowano
12 minut temu, Agrest napisał:

27km bym na pole nie jechał.

Mam 13 i już mam dosyć. A zbieram tylko bo to po dziadku i tam się wychowałem. Choć na siostrę zapisane

Już miałem rzucać, ale tusek 10 tysia dołożył i jak tu nie robić, jak za 4 dni w roku dwie miesięczne pensję 😎

Opublikowano
43 minuty temu, 6465 napisał:

Gość na 50ha dojeżdża 50km. Jak już tam jedzie to drzemnie się w traktorze i wraca jak robota zrobiona.

Od miasta dzierżawi jeden 120ha i też blisko 50 km dojazdu. Tylko że orać i siać przyjeżdża 7 ciągników, a na zbiór 3 kombajny i 6 łódek.

Pany maglownicę w busie opłaci się oddawać do naprawy czy od razu zamówić regenerowaną?

Opublikowano
8 minut temu, Buszmen11 napisał:

Od miasta dzierżawi jeden 120ha i też blisko 50 km dojazdu. Tylko że orać i siać przyjeżdża 7 ciągników, a na zbiór 3 kombajny i 6 łódek.

Pany maglownicę w busie opłaci się oddawać do naprawy czy od razu zamówić regenerowaną?

Zawsze możesz trafić na gorsza od swojej ale po regeneracji. 

Opublikowano
25 minut temu, Buszmen11 napisał:

Pany maglownicę w busie opłaci się oddawać do naprawy czy od razu zamówić regenerowaną?

A znasz kogoś kto dobrze to zrobi, bo jak wysyłać w świat na wymianę to nie warto, możesz dostać gorsza niż twoja, albo nowa albo naprawa w znanym Ci warsztacie.

  • Thanks 1
Opublikowano
1 godzinę temu, gregor1284 napisał:

Wywrotowce urla. Wczoraj właściciel sklepu się uskarżał ze słabo mu pomidor i ogórek schodzi przez niego... 

Po ile takie pomidory i ogórki, bez vatu i inspekcji wszelakich, czyli mocno ryzykowne do spożycia?

Opublikowano

lato sie rozkreca.

kolega owies kosi-az zal patrzec jak go polamalo w kazda strone.. 

6 godzin temu, Karol6130 napisał:

Wystarczyło się umyć i nic by nie było czuć i nie by nie było widać że ma się bydło 

mi wystarczylo -wam nie za bardzo 

4 godziny temu, Tomasz0611 napisał:

Tylko ty w wiśniach, porzeczkach to nakrecisz godzin ... A w zbożu i kukurydzy to gdzie nakrecisz, orka, uprawa, siew, jakiś nawóz i z 2 opryski, 15mth jak zrobi na ha to wszystko ... Czyli Jacuś by musiał mieć około 70ha żeby tyle nakręcić rocznie ...

wbij sobie do tej pustej paly ze ja prowadze uslugi -teraz to juz w zaniku ale kiedys to i tydzien na swoim nie robilem tylko u kogos. dzsiaj pare ha przewrocone,dojazd 2 km..

a dojazd do pol ?? mam w 4 wsiach .

na mazowieckich czarnoziemiach to mozna raz bronami przeleciec i siac -u nas sie nie da.

 

3 godziny temu, Leszy napisał:

Może jeździł traktorem na pielgrzymki.... 

modlic sie za rozum dla wschodniopolskich  lumpenproletariuszy i ..

30 minut temu, 6465 napisał:

@12Pafnucy kosze se trawę i tak patrzę że parasol to coraz większy. Ale ławeczka to marnieje w oczach. Nie wiem czy zimę prztrzyma.

IMG_20240807_144924.jpg

co koszisz ???

zazdroszcze ..ja mam wogrodku II klase ,  kawalek skoszone i taczka trawy.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v