Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
18 godzin temu, WitekRolnik napisał:

, najważniejsze to jeśli Cię przeszłość przytłacza to po prostu musisz się od niej odciąć, zamknąć ją grubymi drzwiami, i zacząć wszystko od nowa z odpowiednim nastawieniem

to znowu oznacza przeprowadzkę do miasta i pozbycie się większości dobytku rodziców , pozostawienie matki samej na ws , i albo yebanie na credo albo wynajem 

znów pozostaje gdzieś jakiś niedosyt i frustracja że nie dość że nie udało się pomnożyć majątku przodków to i na dodatek zaniedbało się dotychczasowy dorobek

 

 

Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał:

A mi nie powraca. No w niewielkim zakresie może.

Mam złożone na szybę przewaznie.

Bez przerwy o coś zaczepiam rozłożonymi.

 

A jak siedzisz to musisz się do tyłu oglądać żeby coś w nich zobaczyć? One jakoś w osi fotela.

Opublikowano
4 minuty temu, konteno napisał:

nie musi , jak wyskoczy z wykorbienia za dużo to nie wróci , tym bardziej jak jest przytulona do szyby

Nie ma takiej opcji, chyba że coś rozjebaczone, ja to wszystko rozbierałem w proszek i ustawione jak trzeba. Jak wyjdzie z wykorbienia rurka to jest na poprzek tego wykorbienia, to jak niby za dużo wyskoczy? Regulacja sprężyny pany i smarowanie smarem łoże.

Opublikowano
10 minut temu, Desperado napisał:

Ramka lusterek jest zamontowana na sprężynie i plastikowym wykorbieniu , po odsunięciu do tyłu musi powrócić w swoje gniazdo.

 

UCHWYT-LUSTERKA-KOMPLETNY-LUSTERKO-250x160-ZETOR-Numer-katalogowy-czesci-62457926.jpg

O ile ją ręcznie ustawisz to odpowiedniej pozycji jeśli złożona była na bok. 

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, 6465 napisał:

A jak siedzisz to musisz się do tyłu oglądać żeby coś w nich zobaczyć? One jakoś w osi fotela.

No jak? ramka ramką, a regulujesz ustawieniem lusterka na osi względem jak masz fotel.

Edytowane przez Desperado
Opublikowano
12Pafnucy napisał:

1 minutę temu, slawek74 napisał:

prenżynkę podkręcjć albo wymienić 🤔

 A i tak wolę jak złożone.

Rozkładam jak ze słomą np. tak to mi wystarcza to co w kabinie mam.

żeby fryzurę poprawić 🤔

Opublikowano
2 minuty temu, PRIMO napisał:

O ile ją ręcznie ustawisz to odpowiedniej pozycji jeśli złożona była na bok. 

Ja pierdzielę, no ręcznie, na pilota nie jest,    :D ale pociągniesz czy tam popchniesz i wyląduje w gnieździe całość.

Opublikowano
Przed chwilą, Desperado napisał:

Ja pierdzielę, no ręcznie, na pilota nie jest,    :D ale pociągniesz czy tam popchniesz i wyląduje w gnieździe całość.

E no panie. Takie rozkładanie to i w fergusonie. Ja myślał że jakoś na sprężynie że jak gałąź złoży to samo wróci.

Opublikowano
Przed chwilą, 6465 napisał:

E no panie. Takie rozkładanie to i w fergusonie. Ja myślał że jakoś na sprężynie że jak gałąź złoży to samo wróci.

Jeżeli jest wszystko ok, i nasmarowane to wróci, do złożenia muszę delikatnie i do samej szyby bo wraca. Wiadomo jak tam wszystko zardzewiałe to się gnie i nie chodzi to tak jak ma.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v