Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 minut temu, Agrest napisał:

Jesz zdrowo ?

To chyba niesmaczne?

Omijam te wszystkie fastfoody itp kapusty nie jadłem bo było bieganie, śledzi, po słoninie mnie mdliło a teraz mogę się najeść słoniny i mlekiem popić i nic mi nie jest

Opublikowano
9 minut temu, HF86 napisał:

mówiłem że szczaw i mirabelki to nie są zbilansowane posiłki. 

Witaminy też muszę jeść, tylko czy te mirabelki pod łakocie nie podchodzą?

6 minut temu, Łolek napisał:

Po wyborach masz mniejszy stres 

Weź. Teraz to ja dopiero mam stres. Pasowało by grać do kilku bramek 

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Omijam te wszystkie fastfoody itp kapusty nie jadłem bo było bieganie, śledzi, po słoninie mnie mdliło a teraz mogę się najeść słoniny i mlekiem popić i nic mi nie jest

To nie tak žle.

Słoninę to dobrze schłodzoną ruszę, ale nie chętnie. Ciepła to może cofnąć. Śledź i kapucha ok.

Mleko tylko jako dodatek do kawy , budyń

Opublikowano
4 minuty temu, gregor1284 napisał:

Omijam te wszystkie fastfoody itp kapusty nie jadłem bo było bieganie, śledzi, po słoninie mnie mdliło a teraz mogę się najeść słoniny i mlekiem popić i nic mi nie jest

Co było przyczyną?

Opublikowano
3 minuty temu, gregor1284 napisał:

Omijam te wszystkie fastfoody itp kapusty nie jadłem bo było bieganie, śledzi, po słoninie mnie mdliło a teraz mogę się najeść słoniny i mlekiem popić i nic mi nie jest

Tobie nic nie jest ale pytanie czy porcelanka 🚽 ma odpowiednią przepustowość?😁😂🤣

Opublikowano
15 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Gdzie jedziesz 

Do domu.Znajomemu drzewo pomagałem położyć.

Opublikowano
7 godzin temu, Agrest napisał:

A to nie znam przysłowia.

Ale daj Boże, bo w tym roku  nic nie odłożyłem a sporo wydałem 😁

Jak zawsze narzekasz. Jeżeli masz zdrowie to masz największy  skarb. A wracając jeżeli urodzaj to i cena ujowa  to wtedy bedziesz narzekał ze dużo  ton musisz przerzucić 

Opublikowano
22 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

Niedojrzałe jedz. Lekarstwa nie powinny dobrze smakować.

Twarde. Chyba żeby młotkiem potłuc 

21 minut temu, Agrest napisał:

To nie tak žle.

Słoninę to dobrze schłodzoną ruszę, ale nie chętnie. Ciepła to może cofnąć. Śledź i kapucha ok.

Mleko tylko jako dodatek do kawy , budyń

Dziadek kiedyś to gotowaną taką gorącą jadł. Wydaje mi się że by mnie nie cofnęło. Kiedyś nawędzilem słoninki to luks była ale co z tego jak do 2 w nocy już nie spałem i zasnąłem dopiero jak się wyrzygałem. Psu kacapowi w to graj 

22 minuty temu, MonteChristo napisał:

Co było przyczyną?

Nie wiem. Może kwasy w żołądku jakieś liche były 

Opublikowano
6 minut temu, 12Pafnucy napisał:

Innym krokiem chodzisz?

Wujek Zbyszek nie gniewaj się za to z cen pszenicy 🙂

Opublikowano
22 minuty temu, PRIMO napisał:

Tobie nic nie jest ale pytanie czy porcelanka 🚽 ma odpowiednią przepustowość?😁😂🤣

Wszystko w porządku

17 minut temu, Piotrek1975 napisał:

syne a co Ci dolegało?

A nie wiem. Od maleńkości unikałem takich pokarmów to i temu pewnie organizm tak reagował 

19 minut temu, Piotrek1975 napisał:

Ja t śledzika zawsze, mleko wypije zwykłe jak i przegotowane, słoninka tak tylko jak Sławek pisał zimna i zasolona zimą😉

Zimą solona najlepsza

13 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Jakby chodził tak jak ja chodzę to tam przepustowość nie ma znaczenia...

I wrazie papieru braknie to można z dziury sięgnąć, a i robaków na ryby wybrać 

Opublikowano
36 minut temu, soltys48 napisał:

Dlatego trzeba......

IMG20231206103919.jpg

To salseson 🤔

Opublikowano
Tomasz0611 napisał:

@Łolek i jak bym nie miał nic do tej pani, gdyby była fachowcem w swojej dziedzinie, a nie bezużytecznym urzędnikiem na państwowym wikcie ... Od ministra rolnictwa wymaga się czegoś więcej niż umiejętność wręczania medali KGW ...

a wg Ciebie który z ministrów rolnictwa po 1989r był najlepszy który był fachowcem? bo ja nie znam żadnego i żaden mi nic nie pomógł w gospodarstwie, każdy jest kowalem swojego losu i gospodarstwa. co do wyglądu to nie ma się czego czepiać ja po covidzie od jesieni do wiosny biorę leki na astmę i mam piłkę na brzuchu i co mam zrobić takie życie.

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
3 minuty temu, gregor1284 napisał:

I wrazie papieru braknie to można z dziury sięgnąć, a i robaków na ryby wybrać 

Panie, półeczka i na zapas leży, tylko sięgnąć. Robaków nie widziałem zbytnio, za często się wybiera...

Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, marcin19071980 napisał:

Do domu.Znajomemu drzewo pomagałem położyć.

Lina uszykowana i może jutro się coś położy więcej. 😉. Trzeba korzystać dopóki olszyna zamarzniętą. 

IMG_20231206_162029_673.jpg

Edytowane przez Leszy
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v