Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 minut temu, MonteChristo napisał:

Ja widziałem michę z żygowinami, ale w internacie to nie raz

Kiedyś na sylwestrze kumpel się napiździł, śpiewał Majorkę a potem narzygal do miski i dziugnął łbem w tą miskę. Bulbonił. Kurla kiedyś to było 

  • Haha 2
Opublikowano
1 minutę temu, Desperado napisał:

A jak tak krowa przypier*oli ogonem przy dojeniu który wcześniej leżał w rynsztoku w moczu, to są perfumy,    :P no po prostu Brutus  xD

Nie przyrównuj świni do krowy, bo to potwarz dla krowy

Opublikowano
34 minuty temu, szymon09875 napisał:

Kurba z oczu mi leci jak z młodej... Nie będę pisał czego 🙄 

Chyba zapalenie spojówek...

-2 °C

Całowałeś wiesz co i pewnie naświetliłeś 🤭

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Kiedyś na sylwestrze kumpel się napiździł, śpiewał Majorkę a potem narzygal do miski i dziugnął łbem w tą miskę. Bulbonił. Kurla kiedyś to było 

Ech ta młodzież...

Opublikowano
3 minuty temu, Desperado napisał:

A jak tak krowa przypier*oli ogonem przy dojeniu który wcześniej leżał w rynsztoku w moczu, to są perfumy,    :P no po prostu Brutus  xD

Na zabawie na księstwie od razu było wiadomo który ma świnie ... Krowiarzy tak nie było czuć xD 

  • Haha 4
Opublikowano
7 minut temu, Desperado napisał:

Podobno zbyt częste mycie nie jest za zdrowe, no ale do jasnej cholery jak już smrodem zajeżdża, to chyba lekka przesada.

Somsiad czesiek jak już postanowił ze będzie się mył to odrazu i pranie było. Balia albo beczka na dworze i łachy tam przed praniem odmaczal ale widać pełen obaw bo leszczyniakiem to mieszał a nie pazurami

Opublikowano
6 minut temu, Desperado napisał:

A jak tak krowa przypier*oli ogonem przy dojeniu który wcześniej leżał w rynsztoku w moczu, to są perfumy,    :P no po prostu Brutus  xD

Taki szalik zrobi z ogona wkoło szyi 

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał:

Na zabawie na księstwie od razu było wiadomo który ma świnie ... Krowiarzy tak nie było czuć xD 

Świnie w sensie, że dziewczynę 😆

Opublikowano
21 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Wystarczy z domu nie wychodzić. Jeśli wiem, że następnego dnia muszę gdzieś wyjść, jechać to są dwa zasadnicze punkty:

- nie spożywam napojów wyskokowych 

- wieczór włażę pod wodę.

Zasadniczo tak sobie to wyobrażam za jakiś czas.

A jak tydzień nie wyjeżdżasz to 🤔

Opublikowano (edytowane)
Przed chwilą, MonteChristo napisał:

Świnie w sensie, że dziewczynę 😆

A tego nosem się nie wyczuwało, chodziło mi raczej o stadko blondynek liczone w setkach xD Sam zresztą kiedyś miałem takie stadko, jakby się człowiek nie mył, samochodu przed sobotą nie czyścił to i tak ten świński zapach gdzieś został ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, Baks00 napisał:

,,Oszczędzaj wodę-myj się z sąsiadką "

O, co to to nie.

2 minuty temu, Łolek napisał:

A jak tydzień nie wyjeżdżasz to 🤔

No to łachy zmienione przeważnie raz w tygodniu, golenie raz w tygodniu, że maszynka jednorazowa już ledwo daje radę. Choć to się praktycznie nie zdarza, jutro na przykład muszę się dwa razy ruszyć.

8 minut temu, gregor1284 napisał:

Ty raczej tak nie skończysz.

Ani telewizora ani psa.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Tomasz0611 napisał:

Na zabawie na księstwie od razu było wiadomo który ma świnie ... Krowiarzy tak nie było czuć xD 

I niepewnosc czy to afrodyzjak na samice czy obrona przed napastnikami

4 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

Yyyy... że tv nie ogląda?

I psów nie lubi 

Edytowane przez gregor1284
  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

O, co to to nie.

No to łachy zmienione przeważnie raz w tygodniu, golenie raz w tygodniu, że maszynka jednorazowa już ledwo daje radę. Choć to się praktycznie nie zdarza, jutro na przykład muszę się dwa razy ruszyć.

Ani telewizora ani psa.

O mycie mnie chodzi 

Kurna jak bym po całym dniu pod prysznic nie wszedł vto bym chyba nie mógł zasnąć, nawet po mocnym spożyciu pod prysznic , tylko jak już natrąbiony ostro to zębów nie umyje bo bym mógł nie utrzymać, ale żebym był mocno no to trzeba mocno się postarać 

Edytowane przez Łolek
  • Like 1
Opublikowano
7 minut temu, Desperado napisał:

Zwierzętami to jeszcze pół biedy jak ktoś zajeżdża, gorzej jak jakimiś g*wnami  i potem z nie mycia.

Czyli jest jeszcze podział na smrody.

Odzwierzęce i odgówienno-potne?

Opublikowano
1 minutę temu, Łolek napisał:

O mycie mnie chodzi 

Kurna jak bym po całym dniu pod prysznic nie wszedł vto bym chyba nie mógł zasnąć, nawet po mocnym spożyciu pod prysznic , tylko jak już natrąbiony ostro to zębów nie umyje bo bym mógł nie utrzymać 

Czego nie utrzymać?

Opublikowano

Brodę niech zapuszcza, ja już będzie z 5 lat jak się do gołej skóry ogoliłem teraz minimum 5mm   

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v