Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Ooo widać Sławek że mądrego warto posłuchać 👍. Teraz już też to wiem

Takie sprawy powinieneś wyczuć  z rozmow, jak coś nie tak prostować rodzinę albo zabrać Sie z domu jak zależało wam na sobie. Jak nie było rozmow z obu stron to trudno, zapomnij i nie zadręczaj się ci mogłeś zrobić.  Teraz to uj jak nie macie kontakt ona nie chce rozmawiać to zakoncz jak pisałem wcześniej. Nie pisane Ci i tak miało być. 

Opublikowano
Przed chwilą, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Jeszcze muszę patrzeć na co mnie stać

Zapamiętaj...

Biednego nie jest stać na tanie rzeczy...

Opublikowano
3 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

A skąd mogę wiedzieć że wasze takie dobre rady 🤷. Jeszcze muszę patrzeć na co mnie stać , czy będzie wykorzystywane itd a nie brać bo ktoś tak napisał 

No to po co pytać?

3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Nigdy, za bardzo rozrzuca i drzeć po niego 6km trzeba.

Myślałem że więcej tego 

Opublikowano
3 minuty temu, GRZES1545 napisał:

Takie sprawy powinieneś wyczuć  z rozmow, jak coś nie tak prostować rodzinę albo zabrać Sie z domu jak zależało wam na sobie. Jak nie było rozmow z obu stron to trudno, zapomnij i nie zadręczaj się ci mogłeś zrobić.  Teraz to uj jak nie macie kontakt ona nie chce rozmawiać to zakoncz jak pisałem wcześniej. Nie pisane Ci i tak miało być. 

Dodał bym tylko żeby przestał się błaźnić i nękać dziewuchę

Opublikowano
gregor1284 napisał:

8 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Eee może tak źle by nie było , ja też przemyślałem co powinien był zrobić

Dawno ją pożegnać? 

jeszcze żyje...🤦‍♂️🙆‍♂️

  • Haha 1
Opublikowano
13 minut temu, Agrest napisał:

Siostry będące pannami potrafią być mocno toksyczne i Ty jako brat możesz nawet tego nie widzieć, a wybranka może czuć się psychicznie dołowana .

to jak on ma w domu stara panne to trzeba ja wydac ze piotera..albo innych sie pelno trafi.

aktywny to naprawde malo rozgarniety jestes jak jej tutaj jakiegos chlopa nie znalazles.

Opublikowano
4 minuty temu, wojtal24 napisał:

na spotkaniu online bluza super polecam brać udział w panelach dyskusyjnych

Miało być 150zł ale pacjentka o peselach i innych pierdołach co rodo obowiązuje to Jacek przysłał.

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Myślałem że więcej tego 

Już wystarczy, że w środę albo czwartek muszę tam jechać po rozrzutnik i z powrotem z rozrzutnikiem. Dwie godziny prawie wyjęte na same dojazdy.

to kup swój....

Opublikowano
2 minuty temu, Strongman napisał:

Miało być 150zł ale pacjentka o peselach i innych pierdołach co rodo obowiązuje to Jacek przysłał.

Wiesiek, to Ty żeś się tam wcisnął dla...150zł🤔...

  • Haha 2
Opublikowano
2 minuty temu, jacus napisał:

 

aktywny to naprawde malo rozgarniety jestes jak jej tutaj jakiegos chlopa nie znalazles.

Jak ona nie chce uparta , mówiłem pisz do kandydatów z rolnik szuka żony , to jeszcze mi się dostało🤕

Opublikowano (edytowane)

Kto nie ryzykuje szampana nie pije, ja pierwszy do ryzyka.

Spróbowałem i wiem jaki to temat.

4 minuty temu, Qwazi napisał:

Wiesiek, to Ty żeś się tam wcisnął dla...150zł🤔...

 

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
6 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Już wystarczy, że w środę albo czwartek muszę tam jechać po rozrzutnik i z powrotem z rozrzutnikiem. Dwie godziny prawie wyjęte na same dojazdy.

3km w jedną stronę tyle czasu jechać?

Opublikowano
Aktywnyrolnik7245 napisał:

45 minut temu, Pafnucy12 napisał:

A wystarczyło Waryński kupić...

Czemu za cholerę się posłuchać nigdy nie chcesz?

A bo lubię chodzić własnymi ścieżkami 

3 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

W ziemi siej....nie w słońcu...

ech ta Galicja, zawsze macie pod górkę... przez to takie zapoźnienia u was...

Pomoże... prędzej śruba puści...

Po za tym wymienia na nowy złamany...

Zbyszek a ile kosztują Waryńskiego ?

było kupić pług na zabezpieczeniach i nie było by tego problemu

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, gregor1284 napisał:

3km w jedną stronę tyle czasu jechać?

6km w jedną stronę. Zanim zapniesz, odepniesz, wjedziesz, wyjedziesz przez wybieg kur. Zanim się przeturlasz na obrotach 1400-1600. 40-50 minut w jedną stronę (tzn jeden kurs) i tyle samo drugi. Czyli 12km przejechać i zapiąć/ odpiąć.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
Pafnucy12 napisał:

1 minutę temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Nie obrażę się  , wal śmiało

Teraz już mi to Lotto

Dobra... 

Uważam że mocno zależny jesteś od tego co rodzice zdecydują... 

A że dobry chłopak jesteś, to się słuchasz... tylko że to niestety na dobre Ci nie wychodzi .

W skrócie... i to tylko moje odczucie .. może się mylę... może się nie znam...

nie tylko Twoje odczucie też tak uważam jak Ty

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v