Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
7 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Tak to sobie przebieram jak ręcznie kopię wczesne. 

Wczoraj byłem u gościa, który handluje paszami itp i sadzi chyba najwięcej ziemniaków na okoliczne wioski lub prawie najwięcej - coś koło hektara czy ponad nieco. Pomijam to, że on wali w to w uj ale tu nie o to chodzi - sortowali wczoraj. Maszyna wielka jak smok, 4 ludzi, przyczepa 8 ton koło 4 godzin z tego co mówili.

Ukryte bezrobocie.

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Jeden, ponad 70 lat przy przyczepie przy zsypie, jedna babka z jeden strony na dużych, druga na drobnych i czwarty odnosił koszyki do piwnicy.

We dwójkę 4,5t na godzinę.Samo się nasypuje Na dużych prawie nie ma co robić tamociagiem idą do przechowywania drobiazg odbiera taśmociąg, sadzeniaki w skrzynki i na paletę.No ale jak ma tylu darmowych to jeszcze nie pomyślał.

1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

No co widziałeś? Marnowanie plonu chyba. Choć jestem w stanie zrozumieć, że dla niektórych to odpad.

Poprostu nie ma co z tym robić i jak trochę drobiazgów na pole wyleci to nawet lepiej.

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

No dla was tak ale nie dla nas. 

Teraz 3tony w dziurę pójdzie albo na pole gdzie będzie owies na wiosnę.

Opublikowano
7 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

No co widziałeś? Marnowanie plonu chyba. Choć jestem w stanie zrozumieć, że dla niektórych to odpad.

Jakie tam marnowanie... pole użyźniania.

Po kombajnie orze...kiedyś się bawiłem w bronowanie i zbieranie.. 

Szkoda na to paliwa i czasu

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

Jakie tam marnowanie... pole użyźniania.

Po kombajnie orze...kiedyś się bawiłem w bronowanie i zbieranie.. 

Szkoda na to paliwa i czasu

Ja kultywator dwa razy, w poprzek i wzdłuż a po pługu jeszcze prawdopodobnie będę zbierał o ile coś będzie. Wcześniej robiłem brony a potem kultywator. 

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano

Bezsensowne zajęcie... więcej paliwo kosztuje niż te kartofle warte.

Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy12 napisał:

Bezsensowne zajęcie... więcej paliwo kosztuje niż te kartofle warte.

Nie lubię jak mi coś zostaje w polu czy gdziekolwiek. 

Przed chwilą, Qwazi napisał:

Piotrze tanio cenisz...swoje plecy i kregosłup

Ja o to w ogóle nie dbam bo wątpię dożyć twego wieku, ba nawet nie chcę.

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, brodziak81 napisał:

Trochę się  robiło i się rozpadło 

20230913_135927.jpg

Ja już ze skrzyń wyszedłem, tylko na kapuste.Za dużo pie....a

 

Edytowane przez marcin19071980
Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Taki jakiś mi się wydaje inny, oprócz koloru...ale to chyba oryginalny

IMG_20230919_121605_156~2.jpg

Oryginał. Może jeszcze 920,ale 820 też mógł być. Pamiętam jak zaczęła się moda na Belarus,znajomy identycznego kupił tylko czerwonego. Chcieliśmy też kupić takiego ale wujek co miał 82.1(były takie oznaczenia) mówił że skrzynia jakaś nie bardzo co się okazało że 4 biegowa no i kupił ojciec 820. Tutaj w okolicy jest też zielony,były jeszcze niebieskie w tej masce.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v