Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, Agrest napisał:

No i co z tego że zielona?

Przejdzie przez kombajn i za dwa dni w prasę bez żadnych obaw.

Oczywiście dwa słoneczne dni.

 

No to utraf żeby dwa słoneczne dni były... Chyba, że jeden dzień do południa kosić a drugi dzień pod wieczór zbierać to może. Jeszcze rano wjechać w nią konną przewracarką żeby przerzuciła, potem przegrabić dwa wałki w jeden to może też by owiało.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

W niedzielę nie

To u nas byś klientów nie miał, niedziela czy święto nie ważne, kosi się i słomę zwija... Albo dwa CX co w okolicy latają by wykosily za ciebie ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
2 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

W niedzielę nie

A co będziesz dziś robił?

Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał:

To u nas byś klientów nie miał, niedziela czy święto nie ważne, kosi się i słomę zwija...

U nas też. Jak jeszcze istniało KR to miało bazę naprzeciw kościoła. Suma o 10.30. To jeszcze nieraz przed sumą albo w trakcie wyjeżdżali i wtedy nikt o to pretensji nie miał. 

Opublikowano
5 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

No to utraf żeby dwa słoneczne dni były... Chyba, że jeden dzień do południa kosić a drugi dzień pod wieczór zbierać to może. Jeszcze rano wjechać w nią konną przewracarką żeby przerzuciła, potem przegrabić dwa wałki w jeden to może też by owiało.

Pioter, przypomnij mi. Ile kostek w sezonie tej słomy Ci trzeba?

Przed chwilą, Rolnik1973 napisał:

Nic

Bramę chociaż otwórz...

Opublikowano
marcin19071980 napisał:

Całą noc delikatna mżawka a teraz według radaru leje 15litrow, w rzeczywistości nawet mżawka przestała padać i zero wiatru.Oco tu chodzi nie wiem.

u nas też wczoraj pokazywało ulewę na radarze a albo mżyło albo i nic nie padało...

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

w przyszłym roku zboża nie będę raczej miał.

To żeś wymyślił....

Opublikowano
1 godzinę temu, Chłoporobotnik napisał:

Na pewno nie w tym świecie...

Aj Piotrze...weź no...trochę pozytywnego nastawienia...łatwiej się żyje...

Siemanko w niedzielę. 19°, pogoda angielska...pada takie coś na kształt porządnej mgły...

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

U nas też. Jak jeszcze istniało KR to miało bazę naprzeciw kościoła. Suma o 10.30. To jeszcze nieraz przed sumą albo w trakcie wyjeżdżali i wtedy nikt o to pretensji nie miał. 

Bo to jest normalne, u nas aby ksiądz mówił, że tych co w niedzielę żniwują zaprasza na 7.30 na mszę a potem sam mówił, że trzeba w niedzielę kosić. W okresie żniw o 7.30 była nawet jakaś specjalna krótka modlitwa za żniwujących.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
11 godzin temu, Leszy napisał:

Na razie dwa trzy tygodnie i tydzień . Wcześniej pojechały czarno białe. Jeden za 600 drugi 700. 

Jaka odległość? A ile masz np. do Wyszogrodu? Ja od niego 25, prawie prosto na północ. 

 

a u ciebie na mieszane ile płacą? 

Koło 800 do 1500 zł zl , zależy też jakie duże

Opublikowano
3 minuty temu, Tomasz0611 napisał:

Bo to jest normalne, u nas aby ksiądz mówił, że tych co w niedzielę żniwują zaprasza na 7.30 na mszę a potem sam mówił, że trzeba w niedzielę kosić. W okresie żniw o 7.30 była nawet jakaś specjalna krótka modlitwa za żniwujących.

W rodzinnej parafii mojej mamy to ksiądz po sumie na pole i żniwuje razem z parafianami. Dobrze, że sutannę zdejmuje, jak do ciągnika wsiada...

Opublikowano
11 minut temu, slawek74 napisał:

u nas też wczoraj pokazywało ulewę na radarze a albo mżyło albo i nic nie padało...

Przestanie być śmiesznie jak zacznie pokazywać słońce a będzie lać.

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Qwazi napisał:

Aj Piotrze...weź no...trochę pozytywnego nastawienia...łatwiej się żyje...

Mi się i tak łatwo żyje... A o pozytywnym nastawieniu nawet mi nie mów, zwłaszcza pozytywne jak przez okno wyjrzę.

Kurła, grzmi nawet.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Mi się i tak łatwo żyje

No i to stwierdzenie to już krok w dobrym kierunku...dostrzegasz to, to i inne dobre rzeczy też dostrzegaj...

Opublikowano
2 minuty temu, marcin19071980 napisał:

Przestanie być śmiesznie jak zacznie pokazywać słońce a będzie lać.

Noooo

 

16 godzina ciągłego deszczu i 50l przekracza a ma to być wg przepowiedni dopiero 1/3

Lucerna na działce 9.3ha🤬🤬🤬🤬

IMG20230806090802.jpg

IMG20230806090854.jpg

  • Sad 3
Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

No i to stwierdzenie to już krok w dobrym kierunku...dostrzegasz to, to i inne dobre rzeczy też dostrzegaj...

Bo sobie nie stwarzam problemów w postaci innych osób na karku na przykład. Ja ich sam unikam. Dla mnie istotny problem to błahostka dla innych.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v